piątek, 25 lipca 2014

Sałatka na zimę z kapustą i ogórkami


W zeszłym roku zrobiłam ją pierwszy raz, zaledwie kilka słoików, żeby sprawdzić, czy nam posmakuje. Jeszcze przed nowym rokiem się skończyła;) M. kilka razy w tygodniu kursował do piwnicy po kolejne słoiki, aż pewnego dnia wrócił z pustymi rękoma i orzekł: "skończyła się". 
W tym roku zrobiłam więcej tej pysznej sałatki:) Robię ją wyłącznie z młodych, tegorocznych  warzyw: ogórki, kapusta, koperek, czosnek, cukinia, marchew, cebula, papryka - wszystko z domowej uprawy;) Smakuje świeżo i chrupiąco. Polecam!

Składniki (na 12-13 słoików 700ml):
4kg ogórków
2 kg kapusty
1 kg cebuli
2-3 papryki
1-2 małe cukinie
6-7 marchewek
pęczek koperku
4-5 ząbków czosnku

zalewa:
1-1,5 szklanki cukru
1 1/3 szklanki octu (10%)
1,5 szklanki oleju/oliwy
4-5 łyżek soli
1 płaska łyżka pieprzu czarnego

Ogórki umyć, obrać ze skórki, pokroić w cienkie plasterki. Cukinię pokroić w cienkie półtalarki. Kapustę poszatkować. Cebulę pokroić w piórka. Marchew zetrzeć na grubych oczkach. Paprykę pokroić w paski. Czosnek i koperek posiekać drobno. Wszystkie warzywa wymieszać razem.
Składniki zalewy wymieszać, zalać sałatkę, wymieszać i odstawić na pół godziny. Rozłożyć do wyparzonych słoików, zakręcić. Pasteryzować 20 minut, mniejsze słoiki (np. 400ml) pasteryzować 15 minut.
Smacznego!
Uwaga: octu można dać 1 szklankę, sałatka będzie delikatniejsza. Przed nakładaniem do słoików można spróbować, czy taki smak odpowiada.

22 komentarze:

  1. Spróbuję zrobić. Dziękuję za przepis - pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sałatka jest pyszna, u nas smakuje absolutnie wszystkim:) Miłego dnia!

      Usuń
  2. Naprawdę super, moja rodzinka zachwycona, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. świetnie, cieszy mnie to bardzo i życzę smacznego;)

      Usuń
    2. Właśnie robię następną partię , pychota :)

      Usuń
  3. Szukam prostej surówki i juz chyba znalazłam mam na dzieje że mi będzie smakować i moim dzieciom pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam taką nadzieję i z niecierpliwością będę czekać na wrażenia smakowe;)

      Usuń
  4. Jest bardzo pyszna i poleciłam moim znajomym pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mnie cieszą takie komentarze, bo to oznacza, że przepisy się sprawdzają i dania smakują:) Dziękuję za opinię i życzę smacznego;)

      Usuń
  5. Czy w tej zalewie jest woda jeśli jest to ile.Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zalewa jest bez wody, dodatkowo warzywa puszczają sok.

      Usuń
  6. Czy zalewę trzeba zagotować i zalewać gorącą czy zimną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zalewy nie zagotowuję. Mieszam składniki, zalewam pokrojone/poszatkowane warzywa w misce, odstawiam na ok 30 minut (można trochę dłużej). Potem nakładam do słoików (zalewy nie odcedzam), zakręcam i pasteryzuję.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź

      Usuń
  7. Sałatka przepyszna, dziękuję, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam takie pytanie.Czy warzywka zmiekna podczas pasteryzacji?Pytam poniewaz w wiekszosci przepisy mowia by wczesniej warzywa nasolic i odstawic na jakis czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warzywa odstawiam na 30 minut, a następnie nakładam do słoików i pasteryzuję. Sałatka nie jest jakoś specjalnie miękką, ale też nie chrupie jak surowa. Taka twardość/chrupkość warzyw w sam raz:)

      Usuń
  9. Taka warzywna sałatka, w sam raz później na zimę, kiedy już nie ma sezonowych warzyw

    OdpowiedzUsuń
  10. A zalewy nie trzeba zagotować przed dodaniem jej di warzyw?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie gotuję zalewy, wystarczy dobrze wymieszać, by sól i cukier się rozpuściły, a później pasteryzować.

      Usuń
  11. Co Pani rozumie przez pasteryzację? Normalnie pasteryzuje się w temp. 80 st. Woda delikatnie faluje. Surowe warzywa, zimna zalewa, czy nie powinno się słoików jednak gotować? Ja doprowadziłam wodę do wrzenia, ale potem pasteryzowałam w tych 80 st. Proszę o odpowiedź, bo w słoikach zaczęło coś buzować, więc je zagotowałam 20 min., ale na przyszłość chciałabym wiedzieć gdzie robię błąd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pasteryzacja u mnie wygląda następująco:
      Dno garnka wykładam ściereczką, ustawiam słoiki, zalewam wodą do wysokości 3/4 słoika. Garnek podgrzewam, aż woda się zagotuje, zmniejszam ogień, pasteryzuje tyle czasu ile podaję w każdym konkretnym przepisie, następnie słoiki wyjmuję, odwrócić do góry dnem na kilkanaście minut albo przykrywam ręcznikiem i zostawiam do powolnego wystygania.
      Podczas pasteryzacji w słoikach zalewa też od czasu do czasu puszcza bąbelki, ale nie gotuje się tak zbyt wyraźnie. Pokrywki czasem syczą, ale to normalne - po ostudzeniu "zassą się".

      Usuń

Drukuj