piątek, 8 stycznia 2016

Piernikowa kawa zbożowa


Bardzo lubię aromat kawy, wszelakie desery czy pralinki o smaku kawowym, a ponieważ moje serce podskakuje (dosłownie) przy filiżance espresso, tylko czasem pozwalam sobie na latte. Ostatnio sięgam co raz częściej po kawy zbożowe. Znana mi jeszcze z dzieciństwa Inka znów znalazła swoje miejsce na półce w szafce, a ja mogę rozkoszować się kawą kiedy tylko mam ochotę, nawet o 23-ej:)
Dziś przy kubku korzennej kawy wspominam naszą Wigilię i pachnące piernikiem Święta Bożego Narodzenia... A jutro będzie pomarańczowo:) 

2 łyżeczki zbożowej kawy (u mnie Inka) zaparzam pół szklanki gorącej wody. Kilka pierniczków (takich chrupkich, bez nadzienia i polewy) namaczam w kawie, a gdy rozmiękną, dolewam łyżkę syropu piernikowego i miksuję w blenderze. W szklankach spieniam mleko, wlewam kawę i posypuję pokruszonym pierniczkiem.
Gotowe!

24 komentarze:

  1. o jejjjjj mniammmmmmmmmmmmmmmmmmmm!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ostatnio chętnie piję wersję z orkiszem rano z mlekiem i cynamonem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo treściwa i smakowita kawa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię czasami wypić kawkę zbożową, mam takie smaki od dziecka :-) a twoja wersja szczególnie mi się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojojo, ale narobiła mi Pani smaku na taką kawkę aż ślinka cieknie :)
    zapraszam do mnie wwww.smacznie-w-kuchni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. W takim razie my po cichutku podkradamy ocalałe pierniczki :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniała na takie chłodne dni ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. O matko! Ale ta kawa musi smakować! Rewelacyjny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam takie kawy, a ta wygląda jak w kawiarni :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Smaczny pomysl.:) Fajna serwetka :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Używasz kawy instant czy parzysz tradycyjną? U nas też kawa zbożowa ma swoje stałe miejsce na półce i tym samym delektujemy się z córcią różnymi kawusiami, w wersji dla dorosłej i dla niej ze zbożową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w tym konkretnym przypadku (i w większości innych) używam inki, gdyż prawdziwe espresso mogę jedynie wąchać:) Mam też kujawiankę, ale nie zawsze chce mi się bawić w gotowanie. Z inką instant jest prościej i szybciej:)

      Usuń
    2. też używam tylko instant i też właśnie Inkę :)

      Usuń
  12. Mmmm... Musi obłędnie smakować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Poproszę taką kawę, często pijam Inkę, ale bez tych smacznych dodatków :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Poproszę taką kawę, często pijam Inkę, ale bez tych smacznych dodatków :)

    OdpowiedzUsuń

Drukuj