środa, 24 lutego 2016

Grzanki z awokado i śledziem

Znowu siedzę w domu, paskudny wirus nie daję za wygraną, ale ja też się nie poddaję. Dogadzam sobie, a co:) I choć apetytu specjalnie nie mam, to naszła mnie dzika ochota na śledzia. Ucieszyłam się, że chcę coś zjeść, więc nie tracąc czasu szybko powstały takie oto grzanki. Awokado samo w sobie jest bardzo neutralne w smaku i aż się prosi o jakiś konkretny dodatek, śledzie fajnie zamarynowane - razem tworzą bardzo udaną kompozycję. 

Składniki:
4 kromki chleba
2 filety śledziowe z zielonymi oliwkami i kaparami Seko
pół dojrzałego awokado
serek śmietankowy do posmarowania chleba
garść kiełków (u mnie brokuły i rzodkiewka)

Chleb podpiec w tosterze lub zrumienić na suchej patelni, posmarować serkiem. Śledzie osączyć z zalewy, pokroić w mniejsze kawałki. Awokado wyjąć ze skórki za pomocą łyżki, miąższ pokroić.
Na chlebie ułożyć kawałki awokado i śledzi, z wierzchu położyć kiełki.
Smacznego:)



SEKO S.A.

11 komentarzy:

  1. Chyba już wiesz, że tym razem to dla nas bez śledzi i oliwek xD xD Ale wtedy kanapka pewnie traci swój urok :P

    OdpowiedzUsuń
  2. A dla nas jest to kanapka idealna:) Wszystko co ją tworzy - to nasze smaki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też lubię takie kanapki, proste i smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda wspaniale i jestem ciekawy smaku tego połączenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo udane połączenie - wyraźny śledzik, delikatne awokado. Zachęcam do spróbowania:)

      Usuń
  5. Bardzo fajne połączenie, wyglądają bardzo apetycznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. z tego co widzę seko ma fajne marynaty do tych śledzików. Będą jeszcze ich inne odsłony? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam jeszcze z pepperoni, też dobre, nie za ostre, takie w sam raz

      Usuń
  7. Jakie ciekawe połączenie smaków:)

    OdpowiedzUsuń

Drukuj