poniedziałek, 14 listopada 2016

Sałatka jarzynowa z fioletowymi ziemniakami

 

To była chyba środa. Wyjrzałam rano przez okno, a tam biało! Białe chodniki, zaśnieżone drogi, oprószone śniegiem drzewa. Tak jak bywa to w grudniu albo styczniu, z tą różnicą, że wtedy słowo 'zima' nie wywołuje zaskoczenia. Kartka z kalendarza wskazywała jednak listopad. Na parapecie zakwitł grudzień. Może przeczuwał? Dziś już cały jest usypany mnóstwem kwiatów w kolorze fuksji. I to chyba jedyny kolorowy akcent listopada. Chociaż nie, ostatnio kolorowo było też w kuchni. A wszystko za sprawą zwykłej, najzwyklejszej sałatki jarzynowej. Jarzynowa zawsze gości u nas na Święta (czyli 2 razy w roku) i wtedy smakuje najlepiej. Czasem robię niedużą porcję bez okazji. Tym razem tak się niecierpliwiłam, żeby jak najszybciej wypróbować te fioletowe ziemniaki z tegorocznych zbiorów, że sałatka musiała być;) Smak sałatki pozostaje bez zmian, ale efekt wizualny z pewnością zaskoczy wszystkich.
Fioletowe ziemniaki maja niesamowity kolor. Pytania w stylu: "A co to jest? A jak one smakują?" są gwarantowane. Przeprowadziłam wśród domowników pewien eksperyment, polegający na rozróżnieniu koloru i smaku ziemniaków z zamkniętymi oczami. Nikt nie zgadł, który z ziemniaków to był ten fioletowy;)
A Wy? Lubicie jarzynową? 

Składniki:
4 jajka
4 fioletowe ziemniaki*
3 marchewki
3 kiszone ogórki
3/4 szklanki zielonego groszku (może być mrożony lub z puszki)
4 łyżki konserwowej kukurydzy
sos:
2 łyżki majonezu
2 łyżki śmietany lub gęstego jogurtu
opcjonalnie: łyżeczka musztardy
sok z cytryny, sól, pieprz do smaku

Jajka ugotować na twardo, ostudzić, obrać, pokroić w kostkę.
Marchew i ziemniaki ugotować w mundurkach, ostudzić, obrać, pokroić w kostkę.
Ogórki pokroić w kostkę.
Groszek ugotować w lekko osolonej wodzie do miękkości, odcedzić.
Wszystkie składniki przełożyć do salaterki.
Składniki sosu wymieszać, doprawić do smaku. Sałatkę wymieszać z sosem przed podaniem.
Smacznego!


11 komentarzy:

  1. to drugie zdjęcie urzekające ... nie mogę się napatrzeć, bo sałatka jak to sałatka - zawsze pyszna. Również robię podobnie, czasami dostosowując skład do zawartości lodówki lub wykorzystując warzywa z rosołu. No piękna jest!! Choć nie lubię babrania się w ziemi, może posadzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. posadź, nawet kilka sztuk, a będziesz miała na sałatki swoje własne fioletowe ziemniaczki:)

      Usuń
  2. u mnie sałatka jarzynowa tylko jest na święta,ale taką wersję zrobiłabym bez okazji ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda to ciekawie i intrygująco. Nie znam tych fioletowych ziemniaków. Gdybym nie miała pojęcia, jaki mają kolor pewnie też bym ich nie odróżniła od zwykłych ziemniaków, tak jak Twoi domownicy. Pozdrowionka! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiedziałam o takich, wygląda super!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow! Całkowicie mnie zaskoczyłaś. Nie wiedziałam, że takie ziemniaki w ogóle istnieją. Sałatka super, a te ziemniaki niesamowite :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Znakomicie wygląda, jestem pewna, że smakuje jeszcze lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sałatka wygląda przepięknie. A z fioletowymi ziemniakami nigdy sie nie spotkałam, ale są niezwykle efektowne w tej sałatce

    OdpowiedzUsuń
  8. pięknie się prezentuje :) pierwszy raz słyszę o fioletowych ziemniakach :D i to ja córka hodowcy ziemniaków hehe :D

    OdpowiedzUsuń

Drukuj