piątek, 5 stycznia 2018

Fasolowe burgery z kukurydzą i papryką



Witajcie po długiej świąteczno-noworocznej przerwie. Mam nadzieję, że nowy rok rozpoczął się dla Was pomyślnie, a wszystkie życzenia spełnią się podwójnie:)
Przyznajcie się, kto składał sobie postanowienia zdrowego odżywiania? albo regularnego uprawiania sportu? Ja, podobnie jak co roku, postanowiłam nic nie postanawiać. Wracam jednak do swoich przyzwyczajeń sprzed Świąt i na śniadanie robię najpyszniejszą owsiankę. Z masłem orzechowym, prażonym jabłkiem i cynamonem, z domowym jogurtem i siemieniem lnianym. Takiej mi brakowało! 
A na obiad... hmm, coś piątkowego będzie zapewne, czyli ryba. Albo wegetariańskie burgery. Z fasoli i kaszy jaglanej, z chrupiącymi kawałkami papryki i kukurydzą, pysznie doprawione. Zdecydowanie do powtórki i to nie raz:) Łapcie przepis!


Składniki (na 10-12 sztuk):
1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej (lekko rozgotowanej, nie sypkiej)
1 puszka czerwonej fasoli
1 mała puszka kukurydzy (dałam Bonduelle)
1 mała czerwona cebula
1 mała czerwona papryka 
2 łyżki zmielonych płatków owsianych
3 łyżki koncentratu pomidorowego
1 łyżeczka wędzonej słodkiej papryki
0,5 łyżeczki kuminu
0,5 łyżeczki kolendry
szczypta chili 
3 łyżki oleju
czarny pieprz
sól
1 jajko (w wersji wegańskiej pominąć)
3 łyżki sezamu

Cebulę pokroić w drobną kostkę.
Fasolę i kukurydzę odcedzić.
2/3 fasoli zmiksować blenderem na pastę, wymieszać z kaszą jaglaną, cebulą, jajkiem. Dodać płatki owsiane, olej, koncentrat, przyprawy, posolić do smaku.
Paprykę pokroić w kostkę. Pozostałą fasolę posiekać.
Paprykę, kukurydzę i fasolę dodać do masy, wymieszać.
Piekarnik nagrzać do 190stC. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia.
Zwilżonymi dłońmi nabierać porcje masy i formować kotlety, obtoczyć w sezamie i wyłożyć na blachę.
Burgery wstawić do piekarnika, piec 20 minut (termoobieg), następnie delikatnie łopatką odwrócić na drugą stronę i piec jeszcze 5-7 minut.
Można podawać w bułce z ulubionymi dodatkami i sosem albo jako samodzielne danie z ulubioną surówką.
Smacznego!




6 komentarzy:

  1. wow, wyglądają bardzo smacznie, bardzo smacznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygladają bosko :) Uwielbiam takie roślinne zamienniki!
    https://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastycznie i zachęcająco zaprezentowane!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdrowo, pysznie = idealnie <3 I pięknie się prezentują!

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiamy takie burgery :D Ostatnio robiłyśmy z fasoli mung :)

    OdpowiedzUsuń

Drukuj