wtorek, 27 października 2015

Biała kiełbasa z pieca w piwno-musztardowym sosie

Siedzę w kocu, w kubkiem imbirowej herbaty. Obserwuję walc liści na ulicy w jesiennej mgle. W tym roku wyjątkowo listopad ma szansę udowodnić, że nie bez powodu nosi taką nazwę. 
W takiej aurze chce się czegoś konkretnego na obiad. Treściwego i pełnego smaku. I żeby samo się ugotowało albo upiekło. Kiełbasa w piwnym sosie w pełni sprostała moim zachciankom.
Było pysznie!

Składniki:
1kg białej surowej kiełbasy
0,5 kg cebuli
2 marchewki
5 liści laurowych
10 ziaren jałowca
2 łyżki musztardy francuskiej
2 łyżki miodu
1 butelka jasnego piwa
olej do posmarowania formy

Cebulę pokroić w grube piórka, marchew w słupki.
Naczynie żaroodporne posmarować olejem, wyłożyć cebulę, marchewkę, jałowiec, ułożyć kiełbasę i każdą nakłuć wykałaczką w kilku miejscach (żeby nie popękała).
Musztardę wymieszać z miodem, posmarować kiełbasę po wierzchu, między pętka włożyć liście laurowe, zalać piwem.
Wstawić do nagrzanego piekarnika i zapiekać 40 minut w temp. 180stC.
Podawać na gorąco z chrzanem, ziemniaczkami albo pajdą wiejskiego żytniego chleba.
Smacznego!

15 komentarzy:

  1. Ależ dawno jej nie jadłam, pysznie podana biała kiełbasa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas też dawno nie było, ale pewnego dnia miałam taką ochotę, a w sklepie znalazłam piękną chuda kiełbasę i nie potrafiłam się powstrzymać;)

      Usuń
  2. Oj kochana ale bym zjadła teraz taką kiełbaskę. Pycha :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Białą kiełbasę to tylko na święta jemy ale w takim wydaniu to i nawet bez okazji mogłybyśmy zjeść :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, biała kiełbasa kojarzy się najczęściej z Wielkąnocą:)

      Usuń
  4. Bardzo lubię białą surową kiełbasę daje nam tyle możliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię białą kiełbasę, taką zapiekaną szczególnie

    OdpowiedzUsuń
  6. zapiekanej kiełbasy białej jeszcze nie miałam okazji skosztować - muszę to nadrobić. Pamiętam jak w kwietniu około Wielkanocy na sklepach sieci Biedronki wisiały ogromne bilboardy właśnie z zapiekaną białą kiełbasą. Też wtedy postanowiłam sobie, że podobną zrobię ...aż dopiero teraz sobie o tym przypomniałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, no tak, na Wielkanoc jest tyle innych smakoci, że o zapiekanej kiełbasie można zapomnieć... Ja dorwałam niedawno w auchanie, skład bardzo dobry miała, a do tego nie za tłusta. Znów mam ochotę na takie kiełbaski...:)

      Usuń
  7. Ale nabrałam chęci na taką kiełbaskę, wygląda baaardzo smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Strasznie dawno nie jadłam białej kiełbasy, w takiej odsłonie na pewno jest obłędna.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiełbaski pycha same się robią a warzywa w piwie jakby zamarynowane.Dziękuję za ucztę smaku.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Drukuj