poniedziałek, 20 maja 2019

Ciastka owsiane z masłem orzechowym i czekoladą


Ciastka owsiane to coś, co sprawia, że czas na chwilę się zatrzymuje, gdy beztrosko sięgam po kolejne. I wcale nie mam wyrzutów sumienia, bo mają bardzo zdrowy skład;)

Ciastka owsiane z masłem orzechowym i czekoladą

Składniki (na ok 25 sztuk):
1,5 szklanki płatków owsianych górskich
150g masła orzechowego
1 jajko
3 łyżki miodu
1 łyżeczka proszku do pieczenia
50g gorzkiej czekolady
szczypta soli (jeśli masło jest niesolone)

Masło orzechowe utrzeć z jajkiem i miodem, wsypać płatki i proszek do pieczenia, wymieszać.
Dodać posiekaną czekoladę i jeszcze raz wymieszać.
Z ciasta formować kulki wielkości orzecha włoskiego, spłaszczać i układac na blasze w niewielkich odstępach.
Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok 15-18 minut w temp. 180stC do zarumienienia. Upieczone ciastka ostudzić. Przechowywać w zamkniętym pojemniku.
Smacznego!





wtorek, 14 maja 2019

Red velvet cake - tort o aksamitnym smaku




W latach siedemdziesiątych XIX wieku w USA obok white cake popularnością cieszył się również velvet cake. Nazywano go „aksamitnym tortem” ze względu na miękki wilgotny maślany biszkopt z cytrynowym posmakiem. Obok velvet cake częstym deserem był również devil cake, czyli diabelskie ciasto. Było to intensywnie czekoladowe ciasto, wykonane z żółtek jaj, często z dodatkiem kawy, które miało ciemny kolor, wyrazisty smak, zwartą mięsistą konsystencję. Według Stelly Parks, autorki książki o kultowych amerykańskich deserach (BraveTart: Iconic American Desserts Hardcover), około 1911 roku połączono przepisy na aksamitne i diabelskie ciasto, dodając do tego drugiego kakao zamiast czekolady oraz maślankę. Reakcja chemiczna powodowała, że surowe kakao pod wpływem kwaśnej maślanki nadawało ciastu czerwony odcień. Dlatego nieco później tort nazwano Red Velvet Cake, czyli czerwony aksamitny tort.
W niektórych przepisach z czasów wielkiego kryzysu jako składnik tortu znaleźć można tarte gotowane buraki. Cukiernicy dodawali do ciasta sok z buraków albo gotowane czerwone buraki, żeby uzyskać odpowiedni kolor ciasta.
W Kanadzie tort Red Velvet w latach 40-tych i 50-tych XX wieku był znanym deserem w sieci piekarni i cukierni Eatona (Eaton’s bakery). Właścicielka piekarni Flora McCrae Eaton postanowiła otworzyć sieć ekskluzywnych lokali, zatrudniając zespół dietetyków w celu opracowania przepisów zgodnych z technologią żywności i żywienia. Lady Eaton chciała wybrać przepisy kanadyjskiej kuchni, dlatego była nieco sceptycznie nastawiona, gdy jeden z dietetyków Jean Caruso pokazał jej przepis na Red Velvet Cake. Ostatecznie Eaton’s bakery wprowadziła tort do swojego menu, a pracownicy musieli utrzymywać przepis w ścisłej tajemnicy. Z tego powodu przez dłuższy czas uważano, że to właśnie Lady Eaton wymyśliła znany tort. 


Kolejna wersja historii słynnego Red Velvet Cake głosi, że pojawił się on w latach 50-tych ubiegłego wieku w stanie Ohio. Wtedy to w lokalnej gazecie opublikowano przepis na tort Waldorf Red Cake. Był to biszkopt z dodatkiem czerwonego barwnika przełożony kremem śmietankowym. Nazwa sugeruje, że tort wymyślono w słynącym z dobrych deserów hotelu Waldorff Astoria. Nieco później za sprawą reklamy piekarni marketów w Seattle tort stał się popularny wśród jeszcze większej ilości Amerykanów. Pisano o nim w gazetach, a na targach i wystawach zdobywał liczne nagrody, dlatego już w roku 1972 Red Velvet Cake stał się kulinarna wizytówką południowych stanów Ameryki. James Beard w American Cookery podaje aż trzy równe przepisy na ten deser. Jednak w roku 1976 wraz z kryzysem i zakazem używania barwników tort zniknął z witryn cukierni i o nim zapomniano. Pewien producent barwników John A. Adams postanowił zaradzić upadkowi własnego biznesu i zaczął dostarczać do sklepów próbki swoich barwników spożywczych wraz z przepisem na Red Velvet, do przygotowania którego czerwony barwnik był niezbędny.
Prawdziwy powrót na listy kulinarnych przebojów Red Velvet Cake zaliczył w 1989 roku po przemierzę filmu Stalowe magnolie, opisujący życie mieszkańców Południa. Tort Red Velvet zagrał w tym filmie rolę weselnego tortu pana młodego, a podany był w kształcie pancernika. W serialu Dwie spłukane dziewczyny red velvet pojawia się w postaci babeczek, które Max upiekła na urodziny Earla. W cukierni Magnolia na Manhattanie tort Red Velvet podawany jest od dnia otwarcia cukierni w 1996 roku, podobnie jak cukiernia Amy Ruth's w Harlem, natomiast Cake Man Raven otworzył na Brooklynie lokal poświęcony w całości tylko Red Velvet Cake.
Red Velvet Cake rzeczywiście ma aksamitną konsystencję. Biszkopt dzięki dodatkowi maślanki czy kefiru jest miękki, wilgotny i mięsisty, a delikatny krem na bazie serka i śmietanki jeszcze bardziej podkreśla jego aksamitność. Natomiast dodatek czerwonego barwnika to kwestia gustu, wpływa on jedynie na kolor ciasta, ale i bez niego smak pozostaje ten sam.

Red Velvet Cake

ciasto:
80g masła
80 ml oleju
150g cukru
2 jajka
150ml kefiru lub maślanki
190g mąki
1 łyżeczka sody oczyszcznej
2 łyżki kakao (najlepiej surowego)
opcjonalnie -1 łyżeczka czerwonego barwnika w żelu

krem:
500ml śmietanki 30%
300g serka śmietankowego
2 łyżki cukru pudru
sok z połowy cytryny
opcjonalnie: 3 łyżki żurawiny ze słoika

Mąkę przesiać z kakao i sodą. Masło utrzeć z cukrem, dalej ucierając wlać olej i dodawać po 1 jajku. Ciągle miksując wsypać 1/3 część mąki, wlać 1/3 cześć kefiru, następnie znowu cześć mąki i kefiru, za każdym razem miksując do połączenia składników. Pod koniec miksowania dodać barwnik.
Piekarnik nagrzać do 180stC. Ciasto wlać do tortownicy o średnicy 20cm, wstawić do piekarnika, zmniejszyć temperaturę do 150stC i piec ok 45-50 minut, do tzw. suchego patyczka. Upieczone ciasto wyjąć z piekarnika, pozostawić na kilka minut w formie, następnie wyjąć i ułożyć do góry dnem na kratce. Gdy nieco ostygnie, ale będzie jeszcze ciepłe, owinąć folią i włożyć do lodówki na kilka godzin (można na całą noc). Schłodzone ciasto wyjąć z lodówki, odkroić górkę, a resztę przekroić na 3 blaty.
Ciasto można również upiec w dwóch formach o średnicy 18cm, czas pieczenia 25-30minut. Po upieczeniu i ostudzeniu każdy biszkopt przekroić na 2 blaty.
Ściętą górkę pokruszyć, wstawić do piekarnika, wysuszyć w temperaturze 100stC. Okruchy ostudzić i zmielić drobno w młynku do kawy.
Przygotować krem: schłodzoną śmietankę ubić na sztywno, dodać serek, zmiksować. Dodać cukier puder i sok z cytryny, zmiksować.
Na paterze położyć jeden blat, posmarować 1/3 kremu, na kremie wyłożyć kleksy żurawiny. Przykryć drugim blatem, posmarować 1/3 kremu, przykryć 3 blatem. Resztę kremu rozsmarować na wierzchu i po bokach tortu, posypać zmielonymi okruszkami.
Tort schłodzić kilka godzin w lodówce.
Smacznego!



czwartek, 9 maja 2019

Kajmakowy sernik na zimno


Po tym kajmakowym serniczku zostały tylko wspomnienia. Słodkie, pyszne wspomnienia. A wszystko zaczęło się od paschy, którą zrobiłam na Wielkanoc. Pascha to rosyjski deser twarogowy, z dodatkiem bakalii, czekolady. Postanowiłam zrobić wersję z gotowanym mlekiem słodzonym, czyli kajmakiem. Tak bardzo nam posmakowała, że kolejną wariacją był sernik na zimno o smaku kajmakowym. 


Kajmakowy sernik na zimno 

Składniki:
na spód:
150g pełnoziarnistych ciastek (digestives albo owsiane)
50g masła
2 łyżki kakao


masa serowa: 
400g twarogu półtłustego zmielonego dwukrotnie
200ml śmietanki 30%
50ml mleka
250g kajmaku (masy krówkowej) 
3 łyżeczki żelatyny w proszku
1 łyżeczka esencji waniliowej
czekoladowe kulki lub wiórki do dekoracji 


Ciastka pokruszyć w malakserze, dodać roztopione masło i kakao, zmiksować do uzyskania kruszonki.
Formę (u mnie tortownica 20cm) wyłożyć papierem. Wysypać kruszonkę i szklanką dokładnie ugnieść ją po całym dnie formy. Formę wstawić do lodówki na czas przygotowania masy serowej.

Żelatynę zalać mlekiem, odstawić do napęcznienia.
Twaróg i kajmak zmiksować na gładką masę, dodać ekstrakt waniliowy, wymieszać. Śmietankę ubić na sztywno, delikatnie połączyć z serkiem.
Żelatynę podgrzać, żeby się rozpuściła, zahartować łyżką sera i ciągle miksując wlać do masy. serowej, dokładnie wymieszać.
Masę serową przełożyć na ciasteczkowy spód, wstawić do lodówki i pozostawić do całkowitego stężenia (na ok 3 godziny). 

Przed podaniem udekorować czekoladowymi kuleczkami.
 Smacznego! 




piątek, 26 kwietnia 2019

Sosy do pieczonych warzyw, mięs i grilla



Sezon grillowy już za rogiem. Zazwyczaj w majówkę wyciągamy grille i rozpoczynamy sezon przysmaków z ruszta. Kiełbaski, karkówka, szaszłyki, ryby, warzywa i owoce... Sam ketchup i musztarda może nie wystarczyć;)  Do takich dań również warto przygotować odpowiednie sosy.
Poniżej podaję kilka przepisów na sosy, pasujące do pieczonych warzyw, mięs czy ryb. Można nimi również doprawiać sałatki, dzięki czemu będą bardziej sycące i treściwe. 




Sos grecki jogurtowy

3 łyżki jogurtu greckiego
1-2 ząbki czosnku
1 łyżka posiekanego koperku
1 łyżka posiekanego szczypiorku
1 łyżka soku z cytryny
sól
pieprz
opcjonalnie: mięta 
Czosnek przecisnąć przez praskę. Dodać pozostałe składniki, wymieszać.



Sos tysiąca wysp

3 łyżki majonezu
2 łyżki ketchupu
1 mała szalotka
1 mały korniszon
pieprz
sól
opcjonalnie: ugotowane na twardo jajko, pietruszka, oliwki, słodka papryka, pikle
Szalotkę i ogórek pokroić w bardzo drobną kostkę. Majonez i ketchup wymieszać, dodać pokrojone składniki, doprawić do smaku. Można dodać również np. pokrojone jajko, oliwki, pikle.


Sos cezar

3 łyżki majonezu
1 łyżka jogurtu
1 ząbek czosnku
2 fileciki anchois
1 łyżka soku z cytryny
2 łyżki tartego parmezanu
sól
pieprz
Czosnek przecisnąć przez praskę, fileciki anchois drobno posiekać. Wszystkie składniki wymieszać. 



środa, 24 kwietnia 2019

Dressingi i sosy do sałatek



Sos nadaje sałatce charakteru i decyduje o smaku całości. Dopiero po dodaniu dressingu kilka wrzuconych razem do jednej miski składników staje się sałatką. Przygotowując dressingi i sosy najpierw mieszamy sól i miód z octem lub sokiem z cytryny, a następnie dodajemy oliwę. Dzięki temu sól dobrze się rozpuści, a sos będzie miał odpowiedni smak. Suszone zioła przed wsypaniem do sosu najlepiej rozetrzeć palcami, dzięki czemu sos będzie bardziej aromatyczny. Pamiętać też warto, że sałatkę polewamy sosem tuż przed podaniem, żeby nie straciła na soczystości i kruchości. Poniżej znajdziecie kilka podstawowych przepisów na dressingi i sosy, które można modyfikować po swojemu dodając dodatkowe składniki, jak na przykład zioła, ser feta lub parmezan, anchois, chrzan, sos sojowy. Takie sosy dobrze komponują się z sałatkami ze świeżych warzyw.

Klasyczny winegret

1 łyżka octu winnego białego lub soku z cytryny
3 łyżki oliwy
szczypta soli
szczypta świeżo mielonego pieprzu
opcjonalnie: 1 łyżeczka musztardy dijon, posiekane zioła, czosnek, miód
Ocet (lub sok z cytryny), musztardę, sól i pieprz wymieszać, wlać oliwę, wymieszać trzepaczką, żeby powstał gładki sos. Sos można przechowywać w lodówce 2-3 dni, przed użyciem dokładnie wstrząsnąć.


Dressing francuski

1 łyżka soku z cytryny albo octu winnego lub jabłkowego
3 łyżki oliwy
1 łyżeczka musztardy francuskiej
1 łyżeczka miodu
duża szczypta ziół prowansalskich
sól
pieprz czarny świeżo mielony
opcjonalnie: czosnek
Miód, musztardę, sok z cytryny, sól, pieprz i roztarte zioła wymieszać. Wlać oliwę, wymieszać trzepaczką, żeby powstał gładki sos. Można również dodać przeciśnięty przez praskę czosnek.



Sos miodowo-musztardowy

po 2 łyżki miodu, musztardy (np. dijon), octu winnego, oliwy
szczypta soli i pieprzu
opcjonalnie: zioła (cząber, tymianek, oregano)
Wszystkie składniki wymieszać na gładki sos.



Winegret balsamiczny

3 łyżki oliwy
3 łyżki octu balsamicznego
1 łyżeczka musztardy dijon
1 łyżeczka miodu
1 ząbek czosnku
sól
pieprz
opcjonalnie: szczypta chili
Wymieszać miód, musztardę, ocet, sól, pieprz i przeciśnięty czosnek. Wlać oliwę, wymieszać trzepaczką, żeby powstał gładki sos. Można również dodać szczyptę chili.

wtorek, 16 kwietnia 2019

Pasztet z ciecierzycy


Wielkanoc już puka do naszych drzwi. Za chwilę dom wypełnią zapachy domowych wędlin, chrzanu, aromaty pieczonych bab czy mazurków. Jedną z potraw na wielkanocnym stole jest pasztet, a ja co roku mam dylemat, jaki pasztet upiec. Kiedyś były to pasztety mięsne, np. z indyka, z królika, ale jakiś czas temu odkryłam smak pasztetów wegetariańskich. Pasztet jaglano-pieczarkowy skradł już podniebienia całej rodziny, pasztet z soczewicy jemy nie tylko od święta. Teraz przyszła pora na pasztet z ciecierzycy (albo cieciorki, jak kto woli). 
Jest W-Y-Ś-M-I-E-N-I-T-Y i z powodzeniem zastąpi niejeden mięsny pasztet. Do jego przygotowania można użyć suchej ciecierzycy, która należy wcześniej namoczyć na kilkanaście godzin, a następnie ugotować do miękkości. Dla ułatwienia można wykorzystać cieciorkę w puszkach, co znacznie skróci czas przygotowania pasztetu, szczególnie gdy tego czasu przed świętami zawsze brakuje:)

Pasztet z ciecierzycy

Składniki:
2 puszki cieciorki (po 400ml)
1 duża cebula
10 cm kawałek pora
2 średniej wielkości marchewki
2 ząbki czosnku
2 jajka
4 łyżki oliwy
1/3 szklanki pestek słonecznika
2 łyżki płatków owsianych
2 łyżki koncentratu pomidorowego Pudliszki
sól
pieprz
1 łyżeczka mielonego kminu rzymskiego (kuminu)
1 łyżeczka słodkiej papryki
1 łyżeczka wędzonej słodkiej papryki
2 liście laurowe
4 ziarenka ziela angielskiego
1 łyżeczka majeranku

Marchew obrać, zetrzeć na dużych oczkach. Cebulę obrać, pokroić w kostkę, por pokroić w półtalarki, zeszklić na oliwie. Dodać starta marchew i posiekany czosnek, smażyć kilka minut razem, często mieszając. Dodać liście laurowe i ziele angielskie, podlać ok 1/3 szklanki wody, dusić pod przykryciem na małym ogniu, aż warzywa będą miękkie, a woda odparuje. Odstawić do ostudzenia. Liście i ziele wyjąć.
Cieciorkę osączyć, wodę (aquafaba) zachować. Cieciorkę zmiksować blenderem na gładką pastę, w razie potrzeby dolewając odrobinę aquafaby.
Pestki słonecznika podprażyć na suchej patelni.
Do cieciorki dodać warzywa i pestki, zmiksować blenderem niezbyt dokładnie, żeby pozostały wyczuwalne drobne kawałki warzyw. Dodać jajka, płatki owsiane i koncentrat, wymieszać.
Na suchej patelni uprażyć kumin i paprykę, aż przyprawy zaczną pachnieć.
Masę doprawić do smaku pieprzem i solą, dodać przyprawy, wymieszać.
Podłużną foremkę (keksówkę 25cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Masę przełożyć do foremki, wyrównać wierzch. W wierzchu można posypać pestkami słonecznika i ułożyć kilka liści laurowych.
Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok 50-60 minut w temp. 180stC.
Upieczony pasztet ostudzić i schłodzić w lodówce.
Smacznego!



Koncentrat pomidorowy Pudliszki do wielu dań


Drukuj