Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makowiec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makowiec. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 listopada 2025

Drożdżówki z makiem - makowczyki

 

Drożdżówki z makiem - makowczyki

Makowczyki, czyli drożdżówki z makiem, to doskonała alternatywa dla tradycyjnych rogali marcińskich oraz klasycznego makowca. Sprawdzą się szczególnie wtedy, gdy szukamy czegoś prostszego do przygotowania, ale równie pysznego i pachnącego domową kuchnią. Miękkie, delikatne ciasto drożdżowe oraz słodka, aromatyczna masa makowa tworzą połączenie idealne – zarówno na co dzień, jak i na świąteczny stół.

Przepis na makowczyki jest nieskomplikowany i nie wymaga zaawansowanych umiejętności kulinarnych. Wystarczy chwila cierpliwości przy wyrabianiu ciasta oraz dobrej jakości masa makowa (może być domowa albo gotowa z puszki, odpowiednio doprawiona aromatami). Takie drożdżówki świetnie smakują świeże, ale pozostają miękkie również następnego dnia, dlatego są dobrym pomysłem na śniadanie, podwieczorek lub przekąskę "do plecaka".

Makowczyki to także świetny wybór dla osób, które lubią tradycyjne wypieki, ale wolą mniejsze, poręczne porcje zamiast dużych ciast. Ich przygotowanie w domu gwarantuje pełną kontrolę nad składnikami i smakiem – bez sztucznych dodatków i konserwantów.

Jeśli zastanawiasz się, jak zrobić idealne drożdżówki z makiem – poniżej znajdziesz prosty, sprawdzony przepis krok po kroku. Dzięki niemu Twoja kuchnia wypełni się zapachem ciepłego ciasta, wanilii i maku, a efekt zachwyci domowników i gości.

Polecam również inne przepisy na ciasta z makiem

 

Drożdżówki z makiem - makowczyki

 
Składniki na 10 sztuk
ciasto:
380g mąki
15g drożdży
2 łyżki cukru
2 jajka m
180ml mleka
50g masła
1 łyżka oleju

nadzienie:
200g mielonego maku
1 szklanka mleka
0,5 szklanki cukru
1/3 szklanki rodzynków
1/3 szklanki orzechów włoskich
1/3 szklanki żurawiny
5 moreli
2 łyżki kandyzowanej skorki pomarańczowej
2 białka
łyżeczka esencji migdałowej

Dodatkowo cukier puder do posypania 
Przygotować rozczyn: drożdże rozetrzeć z łyżką cukru, dodać pół szklanki ciepłego mleka, 1 łyżeczkę mąki, wymieszać o odstawić do wyrośnięcia na ok. 15 minut.
Jaja rozetrzeć z cukrem, dodać mleko, wlać wyrośnięte drożdże, dodać mąkę
i wyrobić jednolite miękkie ciasto, pod koniec wyrabiania dodając rozpuszczone masło.
Z ciasta uformować kulę, posmarować olejem, przykryć ściereczką i odstawić do wyrastania (ciasto powinno co najmniej podwoić objętość).
 
W międzyczasie przygotować nadzienie. Mak wsypać do gorącego mleka, gotować mieszając az będzie gęsty i wchłonie mleko. Ostudzić. Dodać cukier, rodzynki, rozdrobnione orzechy, pokrojone w drobną kostkę morele i żurawinę, skórkę pomarańczową, esencję migdałową. Wymieszać na jednolitą masę. Białka ubić i delikatnie połączyć z makiem.
Ciasto rozwałkować na prostokąt o wymiarach ok. 40x50cm.
Na ciasto równomiernie rozłożyć masę makową, zwinąć wzdłuż dłuższego boku.
Pokroić w 5cm kawałki. Bułeczki ułożyć na blasze, każdą po środku przygnieść tępa stroną noża lub łopatką, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do napuszenia na ok 40 minut. Wstawić od nagrzanego piekarnika, piec ok. 20 minut w temp 180st.C.
Po upieczeniu posypać cukrem pudrem.
Smacznego:)
 

Wskazówki i modyfikacje

  • Jeśli chcesz, by makowczyki były bardziej wilgotne, do masy makowej dodaj łyżkę miodu lub masła.

  • Możesz dodać aromaty: waniliowy, migdałowy, cytrynowy.

  • Makowczyki dłużej zachowują świeżość przechowywane w szczelnym pojemniku.


Dlaczego warto zrobić te makowczyki?

  • prosty przepis bez skomplikowanych etapów

  • długo pozostają miękkie i świeże

  • świetne na święta, weekend lub do kawy

  • jedna blacha = porcja dla rodziny


Podsumowanie

Ten przepis na makowczyki sprawdza się zawsze – ciasto wychodzi miękkie i puszyste, a aromatyczna masa makowa tworzy klasyczne, słodkie nadzienie. To idealny domowy wypiek dla miłośników ciast drożdżowych i tradycyjnych smaków. Spróbuj, a Twoja kuchnia wypełni się zapachem maku i świeżego ciasta.

 
Drożdżówki z makiem - makowczyki



poniedziałek, 9 grudnia 2024

Drożdżowa gwiazda z makiem i budyniem

Drożdżowa gwiazda z makiem i budyniem
 

Miałam chęć na drożdżówki z makiem i akurat miałam w zamrażarce resztkę masy makowej z wcześniejszych wypieków. Okazało się jednak, że masy jest zdecydowanie za mało na porcję bułeczek. A jak wiadomo - potrzeba matką wynalazków. Wymyśliłam więc gwiazdę z nadzieniem makowym, budyniowym i dżemem z pigwy. I to przerosło moje oczekiwania - ciasto wyszło pyszne do przesady! 

Na moim Instagramie pokazałam, jak formować gwiazdę.

Polecam również inne przepisy na ciasta z makiem

Drożdżowa gwiazda z makiem i budyniem

 Składniki:
  • 300g mąki
  • 15g drożdży
  • 1/3 szklanki cukru
  • 2 jajka M
  • 150ml mleka
  • 50g masła
  • 1 łyżeczka esencji waniliowej

nadzienie:

  • 250g masy makowej
  • 250g ugotowanego budyniu*
  • garść rodzynków (opcjonalnie)
  • 100g dżemu lub powideł (np pigwa, porzeczka, powidła śliwkowe) 
  • Płatki migdałów do posypania

Przygotować rozczyn: drożdże rozetrzeć z łyżeczką cukru, dodać 100ml ciepłego mleka (nie gorące!), 1 łyżkę mąki, wymieszać i odstawić do wyrośnięcia na ok. 15 minut.
Jajka i żółtko (białko zostawić do posmarowania) roztrzepać z cukrem, wlać mleko, esencję waniliową i rozczyn, wsypać przesianą mąkę i wyrobić jednolite ciasto, pod koniec wyrabiania dodając roztopione masło. Z ciasta uformować kulę, włożyć do miski, przykryć ściereczką i odstawić do wyrastania w ciepłe miejsce (ciasto powinno przynajmniej podwoić objętość).

Ugotować budyń: 2 łyżki proszku budyniowego z torebki, 1 łyżkę cukru i 1 szklankę mleka zagotować ciągle mieszając, aż powstanie gęsty budyń. Wsypać garść rodzynków, wymieszać. Przykryć folią spożywczą na dotyk (żeby przylegała do budyniu), odstawić do przestudzenia.

Wyrośnięte ciasto wyjąć na stolnicę, podzielić na 4 kawałki. Każdy uformować w kulkę i odstawić na ok 15 minut. Następnie rozwałkować na placek ok 22-24cm średnicy.

Pierwszy placek położyć na blasze wyłożonej papierem. Równomiernie rozsmarować na nim masę makową. Przykryć drugim plackiem, rozsmarować budyń. Przekryć trzecim plackiem, posmarować dżemem. Przykryć ostatnim plackiem. Na środku umieścić szklankę, ciasto przekroić na 16 części,  docinając do szklanki. Pokrojone kawałki ciasta skręcić po kolei dwukrotnie (jeden kawałek skręcić w jedną stronę, drugi w drugą). Skręcone kawałki ciasta z każdej pary można na końcu zlepić. Przykryć ściereczką i odstawić na około 30 minut do napuszenia. 

Przed pieczeniem gwiazdę posmarować białkiem i posypać płatkami migdałów.

Wyrośnięta gwiazdę wstawić do piekarnika rozgrzanego do 175ºC i piec około 25-30 minut (z termoobiegiem lub góra-dół). Wyjąć, przykryć ściereczką i pozostawić do ostudzenia. Można oprószyć cukrem pudrem lub polukrować.

Drożdżowa gwiazda z makiem i budyniem

 

 


wtorek, 9 listopada 2021

Rogale marcińskie

Rogale marcińskie

Gdy pierwszy raz spróbowałam rogali świętomarcińskich, byłam absolutnie zachwycona ich smakiem. Może dlatego że lubię wszystko z makiem i lubię ciasto półfrancuskie. Ale najprawdopodobniej dlatego, że te dwie rzeczy połączone w jednym rogalu sprawiły, że wręcz je pokochałam. Jeszcze kilka lat temu rogale na Świętego Marcina można było kupić jedynie w Poznaniu, skąd właśnie pochodzą. Tradycja wypiekania rogali, jaką znamy dziś, narodziła się w listopadzie 1891 roku. Gdy zbliżał się dzień św. Marcina, obchodzony 11 listopada, proboszcz parafii św. Marcina ks. Jan Lewicki zaapelował do wiernych, aby wzorem patrona zrobili coś dla biednych, bowiem Święty Marcin znany był ze swej dobroci i chęci pomagania biednym. Jak głosi legenda, pewnego dnia święty odwiedzając wiernych na swoim białym koniu zgubił podkowę, którą podniósł miejscowy cukiernik i na jej kształt uformował ciasto z migdałami. We mszy uczestniczył cukiernik Józef Melzer, który pracował w jednej z poznańskich cukierni. To on namówił swojego szefa, aby powrócić do tradycji. Bogatsi poznaniacy mogli kupić sobie smakołyk, a biedni otrzymywali rogale za darmo, zgodnie z intencją Świętego Marcina.

Od 2008 roku nazwa "rogal świętomarciński" została wpisana do rejestru ChNP i ChOG (Chronionej Nazwy Pochodzenia, Chronionego Oznaczenia Geograficznego). Żeby cukiernia mogła wypiekać rogale pod tą nazwą, musi uzyskać certyfikat Kapituły Poznańskiego Tradycyjnego Rogala Świętomarcińskiego, spełniając tym samym warunki specyfikacji. 
Idealny rogal świętomarciński ma kształt podkowy lub półksiężyca, waży 200-250g, nadziany jest masą z białego maku i bakalii, polany pomadą lub lukrem i posypany orzechami. Ciasto półfrancuskie musi być składać się z 81 warstw i stanowić 60% jego wagi, 30% to nadzienie, 8% lukier i 2% orzechy. 

Jak jest u mnie? Hmmm, moje rogale nie spełniają tych wymogów, ale smakiem wcale nie ustępują certyfikowanym:) Co zmieniłam w oryginalnej recepturze? Przede wszystkim zamieniłam margarynę na masło. Zmniejszyłam ilość cukru w masie makowej oraz nieco oszczędniej polałam je lukrem (u mnie jest go o wiele mniej, niż 8%:) Efekt jest taki, że sięgając po kolejnego rogala mam trochę mniejsze wyrzuty sumienia, ale nie mogę nazwać ich rogalami świętomarcińskimi. 
 
Zanim przejdę do przepisu na rogale marcińskie, chciałabym przypomnieć o jeszcze jednej tradycji związanej z dniem Świętego Marcina. A mianowicie chodzi o to, że dawniej tego dnia tradycją było spożywanie gęsiny. Mam na blogu kilka przepisów na pieczone gęsie udka, a w tym roku zamierzam upiec gęś w całości. Inspiracji szukałam na portalu Przepisy.pl  (dokładny przepis znajdziecie tutaj) i wiem jedno - będzie pysznie:) 
 
A teraz zapraszam na rogale! 


Rogale marcińskie

Rogale marcińskie

Składniki (na ok 22sztuki):
ciasto półfrancuskie:
  • 30g drożdży
  • 400ml mleka
  • 2 jajka + 1 żółtko
  • 100g cukru
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 1 kg mąki
  • 350g masła (300g włożyć do zamrażarki)
  • szczypta soli


nadzienie:
  • 600g białego maku
  • 100g blanszowanych migdałów
  • 100g orzechów włoskich
  • 70g rodzynków + 2 łyżki rumu
  • 2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 200g cukru
  • 120g miodu
  • 60g masła
  • 200g biszkoptów
  • 2 jajka + 1 białko
 
 
lukier:
  • 200g cukru pudru
  • 3-4 łyżki wody
  • sok z połowy cytryny 
  • posiekane orzechy do posypania 
 
 
Przygotować nadzienie:
Mak zalać wrzątkiem, gotować ok 30 minut, ostrożnie zlać wodę (np. przez sito), mak zmielić 3-krotnie. Orzechy włoskie i migdały rozdrobnić w młynku do kawy lub za pomocą blendera. Rodzynki zalać rumem, odstawić na 30 minut (można na całą noc), następnie razem ze skórką pomarańczową drobno posiekać. W głębokiej patelni rozpuścić masło, wsypać cukier i dodać miód, podgrzewać do rozpuszczenia się cukru, dodać bakalie i wymieszać. Dodać mak, smażyć mieszając przez kilka minut. Zdjąć z ognia i pozostawić do ostudzenia. Biszkopty pokruszyć. Dodać do masy makowej. Do masy dodać żółtka, utrzeć. Białka ubić na sztywną pianę, połączyć z masą makową. Masa nie może być za rzadka, powinna być smarowna, ale nie lejąca. Jeśli będzie za rzadka, można dodać trochę zmielonych biszkoptów.

Przygotować ciasto.
Mleko podgrzać, żeby było ciepłe (nie gorące!!). Drożdże rozetrzeć z łyżką cukru, dodać pół szklanki mleka, 1 łyżeczkę mąki, wymieszać i odstawić do wyrośnięcia na ok. 15 minut.
Zamrożone masło zetrzeć na tarce i włożyć do lodówki. 
50g masła roztopić i wlać do pozostałego mleka.
2 jaja i żółtko utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym na jasną puszystą masę, dodać mleko z masłem, wlać rozczyn, wsypać przesianą mąkę i wyrobić miękkie ciasto.
Z ciasta uformować kulę, włożyć do miski, przykryć folią i odstawić na do wyrastania na ok godzinę. Następnie ciasto odgazować, uderzając pięścią. Ciasto przełożyć na stolnicę, rozwałkować na prostokąt 30x40cm, wyłożyć masło na 2/3 długości, zostawiając wolne brzegi po ok 2cm. Ciasto złożyć 3 razy - zaczynając od części bez masła (jak kartkę papieru), zlepić brzegi. Ciasto odwrócić o 90 stopni, rozwałkować na prostokąt, delikatnie podsypując mąką w razie potrzeby. Znowu złożyć 3-krotnie. Przykryć folią i odstawić do lodówki na 30 minut. Następnie po schłodzeniu znowu rozwałkować, złożyć, rozwałkować i złożyć, odstawić do lodówki – cały proces chłodzenia powtórzyć 2 razy.
Po ostatnim składaniu ciasto rozwałkować na długi prostokąt o grubości ok 0,5cm (wyjdzie ok 1m długości) i pokroić na przemian na trójkąty. Na każdy trójkąt nałożyć nadzienie, zrobić nacięcie u podstawy i zwinąć rogale. Rogale układać w sporej odległości od siebie na blaszce wyłożonej papierem, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok 30 minut. Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok. 20-25 minut w temp 180st.C. Upieczone rogale ostudzić na kratce, polać lukrem i posypać orzechami.
 
Lukier: cukier puder utrzeć z gorącą wodą i sokiem z cytryny. Gęstość lukru regulujemy dolewając wody lub dosypując pudru.  
Smacznego!
 
 

Rogale marcińskie

[współpraca]

poniedziałek, 17 grudnia 2018

Domowa masa makowa



Zdarzyło się Wam kupić masę makową w puszce, która nie nadawała się do pieczenia? Czasem zdarza się mi kupować gotowce, ale zawsze czytam skład i wybieram te, które są bez konserwantów i zagęstników. Jednak i tak wszystkie dostępne na rynku masy makowe są dla mnie za słodkie i za rzadkie. Dlatego masę makową robię sama. Najprościej jest użyć mielonego maku, który wystarczy zalać gorącym mlekiem (200g maku : 1 szklanka mleka) i pozostawić na godzinę, a następnie dodać ulubione bakalie i dosłodzić do smaku.
Częściej jednak przygotowuje masę od podstaw, czyli zaparzam mak, mielę go i dopiero po trzykrotnym zmieleniu doprawiam. Przed namoczeniem mak można uprażyć na suchej patelni, nabierze wtedy lepszego smaku. Taka masa smakuje o wiele lepiej, jest gęsta, więc idealnie nadaje się do różnego rodzaju wypieków z makiem w roli głównej.
Zapraszam po przepis:)

Domowa masa makowa 


Składniki:
200g maku
1/2 szklanki cukru
0,5 szklanki rodzynków
0,5 szklanki orzechów włoskich
2 łyżki kandyzowanej skorki pomarańczowej
łyżeczka esencji migdałowej
opcjonalnie: miód oraz inne bakalie (żurawina, śliwki, wiśnie)

Mak wsypać do głębokiego rondla, zalać wrzątkiem, żeby woda przykryła mak, odstawić na kilka godzin (najlepiej na cała noc). Następnie odcisnąć w lnianej ściereczce i zmielić na maszynce 3 razy.
Do maku dodać cukier, rodzynki, posiekane drobno orzechy, skórkę pomarańczową, esencję migdałową. Wymieszać na jednolitą masę. W razie potrzeby dosłodzić cukrem lub miodem.
Masę makową można zamrozić.


piątek, 7 grudnia 2018

Strucla makowa



Lubię ten czas. Lubię kupować prezenty, robić ozdoby na choinkę. Lubię też układać świąteczne menu i testować nowe przepisy, żeby móc podzielić z Wami już sprawdzonymi recepturami na wigilijne potrawy i świąteczne wypieki. Lubię te wszystkie zapachy i aromaty, które wypełniają kuchnię w tym czasie (żeby nie było, zapach duszonej kapusty czy bigosu też lubię;). I chyba pora najwyższa rozpocząć na blogu cykl przepisów na Święta. 
Zaczynam na słodko, od strucli z nadzieniem makowym z bakaliami. Z założenia miał to być tradycyjny makowiec, ale coś mnie podkusiło, żeby przekroić ciasto i je zwinąć, dzięki czemu po upieczeniu powstał fantazyjny wzór z ciasta i nadzienia. Samo ciasto jest mięciutkie i puszyste, a nadzienie słodkie w sam raz i pełne bakalii. Pyszne!

Strucla makowa 


Składniki:
ciasto:
350g mąki
15g drożdży
2 łyżki cukru
2 jajka
180ml mleka
50g masła
1 łyżka oleju

nadzienie:
200g mielonego maku
1 szklanka mleka

0,5 szklanki cukru 
1/3 szklanki rodzynków
1/3 szklanki orzechów włoskich
1/3 szklanki żurawiny
5 moreli
 2 łyżki kandyzowanej skorki pomarańczowej
2 białka
łyżeczka esencji migdałowej

Przygotować rozczyn: drożdże rozetrzeć z łyżeczką cukru, dodać podgrzane mleko, 1 łyżkę mąki, wymieszać o odstawić do wyrośnięcia na ok. 15 minut.
Jajko i żółtko (białko zostawić do posmarowania) roztrzepać z cukrem, wlać mleko i rozczyn, wsypać przesianą mąkę i wyrobić jednolite ciasto, pod koniec wyrabiania dodając rozpuszczone masło.
Z ciasta uformować kulę, posmarować olejem, przykryć ściereczką i odstawić do wyrastania w ciepłe miejsce (ciasto powinno co najmniej podwoić objętość).
W międzyczasie przygotować nadzienie. Mak zalać gorącym mlekiem, odstawić, żeby napęczniał i wchłonął mleko. Dodać cukier, rodzynki, rozdrobnione orzechy, pokrojone w drobną kostkę morele i żurawinę, skórkę pomarańczową, esencję migdałową. Wymieszać na jednolitą masę. Białka ubić i delikatnie połączyć z makiem.
Blachę do wyłożyć papierem do pieczenia.
Wyrośnięte ciasto podzielić na dwie części, każdą rozwałkować na kwadrat ok. 25cm. Na każdy płat ciasta równomiernie rozłożyć masę makową, zwinąć w roladę. Przeciąć wzdłuż, nie docinając z jednego końca. Przekrojone paski ciasta owijać wokół siebie, układając tak, żeby nadzienie było z wierzchu. Końce zawinąć pod spód. Strucle ułożyć na blasze, przykryć ściereczką i pozostawić do napuszenia na ok 30 minut. Przed pieczeniem z wierzchu posmarować białkiem. Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok 25-30 minut w temp. 170stC (góra - dół). Po upieczeniu ostudzić na kratce. Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem.
Smacznego!  




niedziela, 3 grudnia 2017

Tort makowy z pomarańczą


Tort makowy z pomarańczą

Przygotowania do Świąt czas zacząć. W tym roku adwent jest wyjątkowo krotki, dlatego już teraz zaczynam planowanie wigilijnego i świątecznego menu. A na blogu listę tegorocznych świątecznych przepisów otwiera makowy tort z pomarańczową nutą. Blaty makowe są wilgotne, a konfitura z pomarańczy doskonale uzupełnia ich smak. Tort bardzo świąteczny, taka elegancka wersja makowca;)

Tort makowy z pomarańczą


Składniki:
ciasto:
200g maku mielonego
150g cukru
3 łyżki kaszy manny
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
5 jajek
1 łyżka kakao
2 łyżki oleju
0,5 łyżeczki esencji migdałowej 
skórka starta z pomarańczy
 
Zagotować 180ml wody i zalać mak, wymieszać, przykryć i odstawić do napęcznienia na ok godzinę.
Żółtka utrzeć z cukrem na jasną masę, wlać olej i esencję. Do maku dodać kaszę mannę, kakao, skórkę pomarańczy oraz masę jajeczną, wymieszać.
Białka ubić na sztywną pianę, delikatnie połączyć z masą makową.
Ciasto przelać do wyłożonej papierem tortownicy (22cm), wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok 50minut w temp. 170stC do suchego patyczka. Po upieczeniu ciasto wyjąc z piekarnika, studzić w formie. Po wystudzeniu ciasto wyjąć z formy, zdjąć papier, przekroić na 3 blaty.

krem:
300ml śmietanki 30%
200g mascarpone
100g białej czekolady

Czekoladę połamać, zalać szklanką śmietanki, podgrzewać, ciągle mieszając, aż czekolada się rozpuści. Schłodzić w lodówce.
Pozostałą śmietankę również mocno schłodzić. Obie śmietanki i mascarpone połączyć, ubić mikserem na puszysty krem.

Dżem pomarańczowy:
2 pomarańcze
3 łyżki cukru
sok z połowy limonki

Pomarańcze wyszorować i sparzyć, zetrzeć skórkę. Pomarańcze obkroić z albedo, miąższ pokroić na mniejsze kawałki i zmiksować blenderem na mus. Dodać cukier, sok z limonki, startą skórkę. Gotować na małym ogniu od czasu do czasu mieszając, aż mus zgęstnieje (ok godziny).

Polewa:
2 łyżki kakao
2 łyżki cukru
3 łyżki mleka
1 łyżeczka żelatyny

Dekoracja:
czekoladowe kulki
wiórki czekolady
kandyzowana skórka lub plastry pomarańczy

Żelatynę zalać 1 łyżką mleka, odstawić do napęcznienia. W tym czasie wymieszać cukier i kakao, dodać pozostałe mleko, gotować ciągle mieszając kilka minut, aż polewa stanie się gęsta. Dodać żelatynę, wymieszać i odstawić do ostudzenia.

Składanie tortu:
Pierwszy blat posmarować połową dżemu pomarańczowego, wyłożyć 1/3 kremu, przykryć drugim blatem. Drugi blat posmarować pozostałym dżemem i 1/3 kremu, przykryć trzecim blatem. Z wierzchu blat posmarować pozostałym kremem. Gdy polewa będzie lekko letnia, polać tort i udekorować kandyzowana skórką lub kandyzowanymi plastrami pomarańczy, czekoladowymi kuleczkami, wiórkami czekolady. 
Tort wstawić do lodówki na kilka godzin.
Smacznego!
Tort makowy z pomarańczą







wtorek, 3 stycznia 2017

Makowczyki


No i mamy nowy, nowiuśki, nowiuteńki rok 2017! Niech będzie taki, jakim każdy go sobie wymarzy:)
Zastanawiam się, od czego by zacząć. Może na słodko, żeby cały rok był słodki:) Żeby pachniał domem, ciastem, żeby przywoływał najlepsze wspomnienia. Takie uczucia zawsze wzbudza we mnie unoszący się z piekarnika zapach drożdżówek. Ciasto drożdżowe najczęściej kojarzy się nam z dzieciństwem, kiedy to babcia lub mama piekła najlepsze na świecie bułeczki, misternie wyplatała chałki, pieczołowicie układała śliwki i posypywała maślana kruszonką. Takie ciasto ma w sobie niezwykłą moc, potrafi rozchmurzyć nawet najbardziej szary dzień, a jego aromat sprawia, że wszystkie troski znikają jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Pozostając w temacie świąteczno-noworocznym zapraszam więc na makowczyki albo inaczej zakręcone drożdżówki z makiem.

Składniki (na 16 sztuk):
1 szklanka mleka
25g drożdży
50g masła
2 jaja
3 szklanki mąki
0,5 szklanki cukru
skórka otarta z połowy cytryny
1 łyżka oleju

nadzienie:
200g maku
3/4 szklanki cukru 
0,5 szklanki rodzynków
0,5 szklanki orzechów włoskich
2 łyżki kandyzowanej skorki pomarańczowej
1 białko
łyżeczka esencji migdałowej
Lukier:
0,5 szklanki cukru pudru
sok z połowy cytryny

Przygotować rozczyn: mleko podgrzać, żeby było ciepłe. Drożdże rozetrzeć z łyżką cukru, dodać pół szklanki mleka, 1 łyżeczkę mąki, wymieszać o odstawić do wyrośnięcia na ok. 15 minut.
Jaja rozetrzeć z cukrem, dodać mleko, skórkę cytryny, wlać wyrośnięte drożdże, dodać mąkę
i wyrobić jednolite miękkie ciasto, pod koniec wyrabiania dodając rozpuszczone masło.
Z ciasta uformować kulę, posmarować olejem, przykryć ściereczką i odstawić do wyrastania (ciasto powinno co najmniej podwoić objętość).
Przygotować mak: wsypać mak do głębokiego rondla, zalać wrzątkiem, żeby woda przykryła mak, odstawić na kilka godzin. Następnie odcisnąć w lnianej ściereczce i zmielić na maszynce 3 razy.
Można również przygotować nadzienie z mielonego maku: zagotować mleko, zalać mak, wymieszać, przykryć i pozostawić do napęcznienia i ostudzenia. Proporcje mleka i maku 1:1 (na 200g maku - 200ml mleka).
Do maku dodać cukier, rodzynki, rozdrobnione orzechy, skórkę pomarańczową, białko, esencję migdałową. Wymieszać na jednolitą masę.
Ciasto podzielić na dwie części, każdą rozwałkować na prostokąt o wymiarach ok. 30x40cm.
Na każdy płat ciasta równomiernie rozłożyć masę makową, zwinąć wzdłuż dłuższego boku.
Pokroić w 5cm kawałki. Bułeczki ułożyć na blasze, każdą po środku przygnieść łopatką, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do napuszenia na ok 40 minut. Wstawić od nagrzanego piekarnika, piec ok. 20 minut w temp 180st.C.
Przygotować lukier: cukier puder rozetrzeć z sokiem z cytryny. Jeszcze ciepłe bułeczki polukrować.
Smacznego:)


zBLOGowani.pl

czwartek, 15 grudnia 2016

Drożdżowy makowiec zwijany



Apetyt na Święta rośnie z każdym dniem. Już powoli układam listę dań, co chwilę wykreślając którąś pozycję albo dopisując nowe pomysły. Wiem jedno - drożdżowy makowiec będzie na pewno. Poniżej dzielę się przepisem na makowiec, który piekłam w zeszłym roku. Ciasto wyszło delikatne, puszyste, a nadzienie makowe w sam raz słodkie i pełne bakalii. Osobiście jednak wolę makowce jeszcze bardziej makowe, dlatego w tym roku zwiększę ilość masy:)
Składniki (na 2 makowce):
2/3 szklanki mleka
25g drożdży
50g masła
1 małe jajko
2 żółtka
2 + 1/3 szklanki mąki
3 łyżki cukru
opakowanie cukru waniliowego
1 łyżka oleju

Nadzienie:
200g maku mielonego
1 szklanka mleka
0,5 szklanki cukru 
0,5 szklanki rodzynków
0,5 szklanki orzechów włoskich
2 łyżki kandyzowanej skorki pomarańczowej
2 białka
łyżeczka esencji migdałowej

Przygotować rozczyn: mleko podgrzać, żeby było ciepłe. Drożdże rozetrzeć z łyżką cukru, dodać pół szklanki mleka, 1 łyżeczkę mąki, wymieszać o odstawić do wyrośnięcia na ok. 15 minut.
Jajka i żółtka rozetrzeć z cukrem i cukrem waniliowym, dodać mleko, wlać wyrośnięte drożdże, dodać mąkę i wyrobić jednolite miękkie ciasto, pod koniec wyrabiania dodając rozpuszczone masło.
Z ciasta uformować kulę, posmarować olejem, przykryć ściereczką i odstawić do wyrastania (ciasto powinno co najmniej podwoić objętość).
Mak zalać gorącym mlekiem, odstawić, żeby napęczniał i wchłonął mleko. Dodać cukier, rodzynki, rozdrobnione orzechy, skórkę pomarańczową, esencję migdałową. Wymieszać na jednolitą masę. Białka ubić i delikatnie połączyć z makiem.
Ciasto podzielić na dwie części, każdą rozwałkować na grubość ok 0,5cm. Na każdy płat ciasta równomiernie rozłożyć masę makową, zwinąć wzdłuż dłuższego boku, końce ciasta zawinąć pod spód. Makowce owinąć papierem do pieczenia zostawiając niewielki luz (na 1 palec), ułożyć na blasze, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do napuszenia na ok 15 minut. Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok. 40 minut w temp 170st.C.
Po upieczeniu zdjąć papier, makowce ostudzić. Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem.
Smacznego:)




niedziela, 14 grudnia 2014

Makowiec japoński


Zaglądam czasem do statystyk bloga, a te pokazują, że makowiec przed Świętami cieszy się dużym zainteresowaniem. Nic dziwnego - jest pyszny!
Przedstawiam kolejną wersję makowca japońskiego, wprowadziłam kilka drobnych zmian (choć tamten przepis jest sprawdzony i dopracowany). I poszłam na łatwiznę - wykorzystałam masę makową z puszki (oczywiście wybierzcie taką, która nie zawiera konserwantów). Smakuje tak, jak najlepszy makowiec smakować powinien - jest wilgotny, ciężki, słodki. Esencja (s)maku:)

Makowiec japoński

Składniki:
1 puszka maku
4 jabłka
100g cukru brązowego
1 łyżka miodu
4 duże jajka
5 łyżek kaszy manny
130g miękkiego masła
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 kopiata łyżka kakao
otarta skórka z pomarańczy
sok z pomarańczy
1 łyżka rumu lub esencji migdałowej
2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej (najlepiej własnej roboty)
po 50g orzechów włoskich, żurawiny, suszonych wiśni (można zastąpić śliwkami lub wiśniami z kompotu)
cukier puder po posypania

Żółtka ucierać z cukrem na jasną masę, dodać masło, ciągle ucierając. Dodać masę makową, sok i skórkę z pomarańczy, miód, rum i wymieszać. Mąkę ziemniaczaną wymieszać z proszkiem, kaszą manną i kakao, wsypać do masy makowej, wymieszać. Jabłka zetrzeć na tarce jarzynowej, razem z bakaliami dodać do ciasta.
Białka ubić na sztywną pianę, delikatnie połączyć z ciastem.
Ciasto przelać do formy wyłożonej papierem (20x30cm), wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok 50 minut w temp. 170stC. do suchego patyczka.
Po upieczeniu wyjąć z piekarnika, jeszcze ciepły makowiec przykryć folią aluminiową i zostawić w chłodnym miejscu na kilka/kilkanaście godzin do całkowitego wystudzenia i stężenia.
Przed podaniem posypać cukrem pudrem. 
Udanych wypieków!

sobota, 22 listopada 2014

Pierogi z makiem i sosem pomarańczowym

 Im bliżej Świąt, tym więcej będzie tu przepisów na świąteczne dania. W ramach eksperymentu zrobiłam pierogi z makiem. W niektórych domach na wigilijnym stole pojawiają się łazanki z makiem, pierogi smakują bardzo podobnie. Do nadzienia wykorzystałam masę makową od firmy Helio, którą dostałam do przetestowania wraz z innymi produktami. Do tej pory zawsze robiłam masę sama, te gotowe wydawały się mi za słodkie lub zbyt rzadkie. A ponieważ zwracam szczególną uwagę na skład, to masy makowe niektórych producentów omijam, gdyż zawierają konserwanty. Masa Helio ich nie zawiera, a to już połowa sukcesu:) Pozostało sprawdzić smak i konsystencję. Więc gdy otworzyłam puszkę, byłam pozytywnie zaskoczona: gęsta i nie przesłodzona. Do makowców będzie w sam raz (dodałabym jeszcze tylko orzechy włoskie, migdały i morele). Wykorzystałam ją jako nadzienie do moich pierożków - wyszły pyszne! A ten pomarańczowy sos - marzenie! Intensywnie pomarańczowy, z maślaną nutą, pierożki z nim rozpływają się w ustach!

Pierogi z makiem

Składniki:
ciasto:
2/3 szklanki gorącej wody
1,5 szklanki mąki
szczypta soli
1 łyżeczka oleju

nadzienie:
400g masy makowej
2 łyżki bułki tartej
1 łyżka kandyzowanej skórki pomarańczowej

sos:
sok z 2 pomarańczy
skórka otarta z 1 pomarańczy
2 łyżki cukru
1 łyżka masła

Wyrobić elastyczne, gładkie ciasto jak na pierogi, przykryć ściereczką i odstawić do odpoczęcia na godzinę.
Masę makową wymieszać z bułka tartą oraz kandyzowaną skórką.
Ciasto rozwałkować na grubość 1mm, wycinać kółka o średnicy 6cm, na każde nakładać łyżeczkę masy makowej, zlepiać brzegi.
Przygotować sos: w rondelku z grubym dnem rozpuścić masło, wsypać cukier równą warstwą, podgrzewać nie mieszając, aż cukier zacznie się karmelizować, wlać sok pomarańczowy, dodać startą skórkę. Ciągle mieszając gotować, aż sos się zredukuje i lekko zgęstnieje.
Zagotować wodę ze szczyptą soli i łyżką oleju. Pierożki wrzucać do wrzącej wody, gotować ok 3 minut od momentu wypłynięcia. Wyjmować łyżką cedzakową na talerz. Podawać polane sosem pomarańczowym.
Smacznego!

środa, 19 listopada 2014

Seromakowiec


Myślę już nad świątecznymi wypiekami, powoli układam menu. Będzie makowiec, to obowiązkowo, sernik, piernik... A może skuszę się też na seromak - czyli dwa w jednym, połączenie makowca z sernikiem. Fajnie smakuje, warstwa makowa jest pełna bakalii, a sernik taki prawdziwy, ciężki. Udekorowany wiórami białej czekolady, po dwóch-trzech dniach staje się jeszcze smaczniejszy i wprost rozpływa się w ustach!

Seromakowiec

Składniki:
ciasto:
200g mąki
3 łyżki cukru pudru
łyżeczka proszku do pieczenia
100g masła
1 jajko

masa makowa:
3 szklanki maku mielonego
350ml mleka
2/3 szklanki brązowego cukru
100g rodzynków
50g orzechów włoskich
50g migdałów
3 jajka
6 pokruszonych ciastek amaretti (lub 4 biszkopty)
1 łyżka esencji migdałowej
1 jabłko

masa serowa (składniki wyjąć z lodówki na 2h przed pieczeniem):
1 kg półtłustego twarogu
4 jajka
1 szklanka cukru
100g masła
op. budyniu śmietankowego lub waniliowego (na 0,5l mleka)
3 łyżki skórki kandyzowanej pomarańczowej

dodatkowo:
50g białej czekolady do posypania

Masło posiekać z mąka, cukrem pudrem i proszkiem do pieczenia, dodać jajko, zgnieść ciasto. Formę wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto rozwałkować na wymiar blaszki (25x35cm) lub wylepić nim dno, nakłuć widelcem, wstawić na 30 minut do lodówki, następnie podpiec w piekarniku do uzyskania lekko złotego koloru, ok 12 minut w temp. 170stC.

Mak zalać gorącym mlekiem, wymieszać, odstawić do ostygnięcia. Dodać cukier, rodzynki, posiekane orzechy i migdały, esencję, żółtka, pokruszone ciastka oraz starte na dużych oczkach jabłko, wymieszać. Z białek ubić pianę, delikatnie połączyć z masą makowa.

Twaróg zmielić dwukrotnie, dodać jajka, cukier, budyń i miękkie masło, ucierać razem, na koniec wsypać skórkę, wymieszać.

Na podpieczony spód wyłożyć masę makową, wyrównać, na wierzch wyłożyć masę serową, wstawić do nagrzanego piekarnika, piec 60 minut w temp. 160stC (termoobieg). Jeśli chcemy, żeby ser na wierzchu był biały, po 10 minutach przykrywamy ciasto folią aluminiową. Po upieczeniu studzić w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach przez godzinę.
Czekoladę zetrzeć na wiórki za pomocą obieraka do warzyw. Ciasto wyjąc z piekarnika, gdy będzie jeszcze trochę ciepłe, posypać wiórkami czekolady i pozostawić do całkowitego ostygnięcia. Przechowywać w lodówce.
Udanych wypieków!

wtorek, 14 stycznia 2014

Drożdżowe rogale z makiem



Kolejne rogaliki z makiem. Tym razem na zwykłym drożdżowym cieście, mniej pracochłonne, bez kilkukrotnego wałkowania i chłodzenia. Ale niech nikogo to nie zmyli - są równie pyszne:) Wypieki z makiem kojarzą się mnie wyłącznie z zimą, gdyż latem bardzo rzadko sięgam po taki rodzaj nadzienia. Natomiast ciasto drożdżowe uwielbiam, szczególnie ciepłe (wiem, wiem, ponoć ciepłego jeść nie można). Za oknem zrobiło się odrobinę chłodniej, zatem rogala w dłoń, kubek ciepłej herbaty w drugą rękę i pod kocyk z książką:) 


Drożdżowe rogale z makiem

Ciasto:
1 szklanka mleka
30g drożdży
3 szklanki mąki
2 jaja + 2 żółtka
50g masła
0,5 szklanki cukru
1 łyżeczka esencji waniliowej
2 łyżki oleju

Nadzienie makowe:
200 g maku mielonego
200ml mleka
0,5 szklanki cukru
2 białka
kilka kropli esencji migdałowej
100g rodzynków i orzechów (włoskich, laskowych lub migdałów)

cukier puder do posypania

Mak zalać gorącym mlekiem i odstawić do wchłonięcia mleka. Dodać cukier, esencję, rozdrobnione orzechy i rodzynki. Wymieszać na jednolita masę. Białka ubić i delikatnie połączyć z masą makową.

Ciasto: Mleko podgrzać, żeby było ciepłe (nie gorące!!). Drożdże rozetrzeć z 2 łyżkami cukru, dodać pół szklanki mleka, 1 łyżeczkę mąki, wymieszać i odstawić do wyrośnięcia na ok. 15 minut.
2 jaja i żółtko rozetrzeć z cukrem, dodać resztę mleka, esencję waniliową, wlać wyrośnięte drożdże, dodać mąkę i wyrobić jednolite ciasto, w trakcie wyrabiania dodając rozpuszczone masło.
Z ciasta uformować kulę, posmarować olejem, włożyć do miski, przykryć lnianą ściereczką i odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce. 
Gdy ciasto podwoi objętość, rozwałkować na grubość ok. 0,5 cm na kształt koła, pokroić na trójkąty, jak tort. (Proporcje boków trójkątów muszą być ok.1:2,5). Nakładać łyżeczkę masy makowej i lekko rozsmarować ją do środka, zwinąć rogalik, lekko zaokrąglając kształt. Wyłożyć na blachę, posmarować żółtkiem roztrzepanym z łyżką mleka, zostawić do wyrośnięcia na ok. 20 minut. Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok. 20 minut w 180st.C. Upieczone rogaliki posypać cukrem pudrem. 
Smacznego:)
rosną w piekarniku "jak na drożdżach":)

czwartek, 2 stycznia 2014

Królewskie rogale z makiem





Ze świątecznym wspomnień dzieciństwa szczególnie pamiętam, jak babcia wyrabiała ciasto, a ja nie mogłam się doczekać, by zawijać w rogaliki przeróżne nadzienie. Robiliśmy rogaliki z serem, jabłkami, dżemem. Ale na Święto Trzech Króli u nas w domu obowiązkowo musiały być rogale z makiem. Taka wersja szczodraków. 
Tym razem skuszona opisami bajecznego smaku rogali marcińskich, postanowiłam wypróbować przepis na ciasto drożdżowe francuskie. Przyznaję - jest z nim trochę zachodu, ale tylko ze względu na kilkakrotne wałkowanie i chłodzenie. W smaku różni się od zwykłego drożdżowego, ma cudowny maślany smak i delikatnie się listkuje po upieczeniu. Bardzo polecam!
 

Królewskie rogale z makiem

Ciasto:
1 szklanka mleka
30g drożdży
3 jajka
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
3 szklanki maki
0,5 szklanki cukru
200g miękkiego masła
2 łyżki oleju

Nadzienie:
200g maku
100g masy marcepanowej
3/4 szklanki cukru
100g orzechów włoskich
100g migdałów
2 łyżki kandyzowanej skorki pomarańczowej
2-3 łyżki gęstej śmietany

Do posypania:
cukier puder

Dzień przed pieczeniem:
Mleko podgrzać, żeby było ciepłe (nie gorące!!). Drożdże rozetrzeć z łyżką cukru, dodać pół szklanki mleka, 1 łyżeczkę mąki, wymieszać o odstawić do wyrośnięcia na ok. 15 minut.
2 jaja i żółtko (białko zostawić do posmarowania rogalików) rozetrzeć z cukrem, dodać resztę mleka, ekstrakt waniliowy, wlać wyrośnięte drożdże, dodać mąkę i wyrobić jednolite ciasto, pod koniec dodać olej, wyrobić.
Z ciasta uformować prostokąt, przykryć folią i odstawić na godzinę do lodówki. Zimne ciasto rozwałkować na prostokąt 20x30cm, wyłożyć masło, zostawiając wolne brzegi, lekko rozsmarować. Ciasto złożyć 3 razy (jak kartkę papieru), zlepić brzegi, odwrócić o 90stopni, rozwałkować na prostokąt, delikatnie podsypując mąką w razie potrzeby. Znowu złożyć 3-krotnie. Przykryć folią i odstawić do lodówki na 40 minut. Następnie po schłodzeniu znowu rozwałkować, złożyć, rozwałkować i złożyć, odstawić do lodówki – cały proces chłodzenia powtórzyć 3 razy.
Po ostatnim wałkowaniu ciasto złożyć, przykryć folią i pozostawić w lodówce na noc.
Mak zaparzyć.

W dniu pieczenia:
Mak zmielić na maszynce 3 razy. Dodać cukier, masę marcepanową, rozdrobnione orzechy, obrane i podprażone posiekane drobno migdały, skórkę pomarańczową, śmietanę. Wymieszać na jednolita masę.
Ciasto rozwałkować na prostokąt o wymiarach ok. 35x65cm, przekroić wzdłuż na pół. Każdy długi prostokąt pokroić na 12 trójkątów. Na każdy trójkąt wyłożyć masę makową, naciąć u podstawy, zwinąć. Rogaliki układać w sporej odległości od siebie na blaszce wyłożonej papierem, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Przed pieczeniem posmarować rozmąconym białkiem. Wstawić od nagrzanego piekarnika, piec ok. 20 minut w temp 180st.C. Upieczone rogale ostudzić na kratce, posypać cukrem pudrem.
Smacznego:)



piątek, 6 grudnia 2013

Makowiec japoński z bakaliami


Przepisy na makowiec japoński wielokrotnie widziałam w internecie, ale nigdy wcześniej nie piekłam ani próbowałam (i bardzo żałuję), aż do momentu, gdy koleżanka zaprosiła nas na herbatę. Wtedy odkryłam dla siebie nowy smak. Wilgotny, treściwy i uzależniający:) Uwielbiam wypieki z makiem, a ten jest kwintesencją wszystkich makowców:)
Oczywiście, nie porównuję go do lubianego również drożdżowego makowca zawijanego, bo to zupełnie inna kategoria. Makowiec można upiec z dodatkiem masła zamiast oleju, jednak wolę z olejem - jest bardziej wilgotny.
Makowiec japoński - właściwie dlaczego japoński? Czyżby w Japonii piekli podobny? Tak czy siak, jest pyszny. A nawet przepyszny! Bardzo polecam!
 
Polecam również Makowiec japoński z gotowej masy z puszki

Makowiec japoński z bakaliami

Składniki:
250g maku
4 jabłka
1 szklanka cukru pudru
5 jajek
5 łyżek kaszy manny
150ml oleju rzepakowego/masła
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki kakao
otarta skórka z pomarańczy i cytryny
2 łyżki rumu
2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
0,5 szklanki orzechów włoskich
0,5 szklanki żurawiny
100g suszonych śliwek bez pestek

Do dekoracji
100g czekolady
1 łyżka masła
ewentualnie - cukier puder

Mak podprażyć na suchej patelni, przesypać do rondelka razem ze śliwkami, zalać wrzącą wodą, pozostawić do napęcznienia (można na całą noc). Nadmiar wody delikatnie zlać, mak zmielić 3-krotnie.
Oddzielić żółtka od białek, żółtka ubić z cukrem na puszystą jasną masę, ciągle ubijając wlewać olej i rum. Dodać zmielony mak, wymieszać.
Kaszę manną, proszek do pieczenia, mąkę i kakao wymieszać, wsypać do masy jajeczno-makowej. Wymieszać. Dodać starte na tarce o grubych oczkach jabłka, żurawinę, posiekane śliwki i orzechy, kandyzowaną i startą skórkę pomarańczy ponownie wymieszać. Białka ubić na sztywną pianę, delikatnie połączyć z ciastem.
Ciasto przełożyć do wyłożonej papierem do pieczenia formy (tortownica o średnicy 26cm, prostokątna blaszka o wymiarach 20x30cm). Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok 45-50 minut w temp. 170st.C do tzw. Suchego patyczka. Po upieczeniu wyjąć z piekarnika, jeszcze ciepłe przykryć folią aluminiową i zostawić w chłodnym miejscu na kilka/kilkanaście godzin do całkowitego wystudzenia i stężenia.
Przed podaniem polać czekoladą (w kąpieli wodnej rozpuścić tabliczkę czekolady, dodając 1 łyżkę masła) lub posypać cukrem pudrem.
Udanych wypieków!