Słodkie białe kremowe kokosowe kulki, a środku ukryty chrupiący migdał. Nie może być inaczej - to rafaello (celowo napisałam przez jedno F). Z tą jednak różnica, że moje rafaello przygotowałam na bazie kaszy jaglanej, więc każda słodka kaloria jest bardziej zdrowa, niż w tradycyjnych pralinkach.
Składniki (na 20-24sztuki):
2/3 szklanki kaszy jaglanej
1 puszka mleka kokosowego (400ml)
1 szklanka wiórków kokosowych
3 łyżki syropu z agawy (lub 2 łyżki cukru)
20-24 blanszowane migdały
wiórki kokosowe do obtoczenia kulek (ok 2/3 szklanki)
Mleko kokosowe wymieszać, żeby uzyskało jednolitą konsystencję, przelać do rondelka, zagotować. Kaszę opłukać i przelać wrzątkiem, wsypać do mleka, przykryć, gotować na małym ogniu przez 20 minut. W połowie gotowania dosłodzić do smaku syropem lub cukrem, gotować bez przykrycia, często mieszając, żeby kasza się nie przypaliła. Po ok 20 minutach gotowania kasza powinna już być miękka i wchłonąć cały płyn. Wsypać wiórki kokosowe, wymieszać, przykryć i pozostawić do ostudzenia. Gdy kasza wystygnie, zblendować na gładką masę.
W międzyczasie podprażyć migdały na suchej patelni.
Z masy jaglano-kokosowej zwilżonymi dłońmi formować kulki wielkości orzecha włoskiego, do każdej wkładając migdał. Kulki obtoczyć w wiórkach, ułożyć na talerzu, schłodzić w lodowce.
Jaglane rafaello najlepiej przechowywać w zamkniętym pojemniku w lodówce.
Smacznego!










