czwartek, 29 października 2015

Salami... czekoladowe

 
Masz ochotę na salami? - pytam męża i pokazuję mu piękną "kiełbasę", pokrytą białą "pleśnią". 
Jakież było zdziwienie, gdy po ukrojeniu okazało się, że salami wcale nie jest mięsne:) 
Czekoladowy blok to chyba jeden z kulinarnych symboli dawnej epoki. Mimo to do dziś nam smakuje. I nie jest to sentymentalne uganianie się za smakiem dzieciństwa. Po prostu lubię:) 
Każdy z pewnością ma swój przepis, taki jak robiła jeszcze jego mama czy babcia. Też mam. Ale zmodyfikowałam go i to bardzo, dopasowując do mojego obecnego gustu - jest nie za słodki, z bakaliami i koniecznie w kształcie salami. 

Składniki:
250g herbatników petit beurre
120g masła
3 łyżki brązowego cukru
3 łyżki kakao
100g gorzkiej czekolady (min 70% kakao)
100ml mleka
150g bakalii (dałam rodzynki, orzechy laskowe, jagody goji, żurawinę)
50ml rumu (w wersji dla dzieci rum zastępujemy mocną herbatą)
2 łyżki cukru pudru do obtoczenia

Bakalie (oprócz orzechów) zalać rumem, odstawić na godzinę (a najlepiej na noc).
Orzechy podprażyć na patelni, potrzeć w rękach, żeby pozbyć się skórek.
Herbatniki pokruszyć.
Cukier wymieszać z kakao.
Masło rozpuścić razem z czekoladą, wlać mleko, wsypać cukier, mieszać, a gdy zacznie się gotować, zdjąć z ognia. Do masy czekoladowej wsypać bakalie razem z rumem, dodać herbatniki, dokładnie wymieszać, żeby wszystkie były pokryte czekoladą.
Podzielić na 2 części. Każdą wyłożyć na posmarowaną olejem folię spożywczą, zawinąć w folią, ugnieść dobrze, formując podłużną "kiełbasę", włożyć do lodówki na 2-3h, żeby zastygła.
Po zastygnięciu "salami" obtoczyć w cukrze pudrze.
Smacznego!

14 komentarzy:

  1. Wspaniały przepis, tym bardziej cenny, że przekazany z pokolenia na pokolenie! :) Takie "salami" bardzo, bardzo mi się podoba .... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój mąż od dawna planuje je zrobić. ciągle powtarza, ze zrobi ale koniec końców nie robi ;p Może podsunę mu ten przepis i w końcu się w sobie zbierze ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proponuję kupić herbatniki, czekoladę i wymownie zostawić mężowi na stole;)

      Usuń
  3. Takie odgrzebane przepisy są najlepsze, sprawdzone i z sentymentem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten akurat odgrzebuję dość często, bo lubimy;)

      Usuń
  4. Takie salami to z chęcią się je;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudownie wygląda :-) takie przepisy są na wagę złota :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam opakowanie herbatników, których nikt nie chce, może zrobię takie salami, wygląda pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. robiłam podobne, bardzo dekoracyjna i smaczne:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna forma :) takie bloki bardzo lubimy. Znam, robię i mam przepis z dodatkiem mleka w proszku - wtedy jest ten charakterystyczny smak. Z kolei przez dodatek właśnie mleka w proszku rzadko blok czekoladowy robię, ponieważ staram się takiego proszkowego unikać jak mogę. Nie omieszkam Julianno ten przepis wykorzystać i koniecznie w formie salami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przepisów jest mnóstwo, widziałam takie z mlekiem skondensowanym słodzonym, z jajkiem, bez czekolady... Każdy robi jaki lubi, ale jeśli nada się kształt salami -zaskoczenie gwarantowane;)

      Usuń
  9. Czujemy, że w takiej wersji to byśmy salami bardzo polubiły :) Nasz blok czekoladowy nigdy nie miał ciastek za to dużo orzechów włoskich, bo tych zawsze było u nas pod dostatkiem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas odwrotnie było - zawsze obowiązkowo herbatniki. A inne dodatki to już w zależności od stanu posiadania. Mnie osobiście wersja z bakaliami bardziej smakuje, jest taka pełniejsza, "luksusowa":)

      Usuń

Drukuj