środa, 30 lipca 2014

Domowa lemoniada

 
Uff, jak gorąco! Chociaż może nie tyle gorąco, ale duszno. Chciałoby się deszczowego orzeźwienia, żeby całe miasto odetchnęło, poczuło się rześko i świeżo. W takie upały trzeba jak najwięcej pić, ponad 2 litry wody dziennie. Dla mnie woda to podstawa. Napojów słodzonych ze sklepu nie pijam, ba, zapomniałam już nawet kiedy je ostatnio kupowałam, a gdy mam ochotę na coś smakowego - wolę domowy kompot albo lemoniadę. Lemoniadę robię z filtrowanej wody lub niegazowanej źródlanej. Ale jeśli lubicie, gdy bąbelki orzeźwiająco łaskoczą podniebienie - dolejcie wody gazowanej:) Przecież lemoniada to same naturalne składniki, a w dodatku skutecznie gasi pragnienie. Można ją zabrać do torebki, na rower. Robicie w domu?

Składniki:
1,5 l wody
4 cytryny
1 limonka
garść listków mięty lub melisy
2 łyżki płynnego miodu
kostki lodu

Cytryny wyszorować, z 3-ch wycisnąć sok, jedną pokroić na plasterki. Limonkę pokroić na plasterki. Sok cytrynowy i miód wymieszać z pół litra wody, dodać listki mięty, plasterki cytrusów i zalać resztą wody. Można wrzucić kostki lodu.
Smacznego!


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Drukuj