Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cytryny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cytryny. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 marca 2021

Babka cytrynowa (z gotowaną cytryną)

Babka cytrynowa (z gotowaną cytryną)

Babka cytrynowa (z gotowaną cytryną)

Tę cytrynową babkę piekłam kiedyś, zanim zaczęłam prowadzić bloga i dopiero niedawno zobaczyłam, że nie mam jej na blogu, mimo że przepis kiedyś nawet został opublikowany w gazetce. Musiałam więc koniecznie nadrobić, ponieważ ta babka z gotowaną cytryną zasługuje na podzielenie się przepisem z moimi Czytelnikami. Jaka jest? Bardzo cytrynowa w smaku, puszysta, ale też wilgotna. Polecam ją nie tylko na Wielkanoc:)

Polecam również przepisy na inne babki wielkanocne:

 

Babka cytrynowa (z gotowaną cytryną)

Składniki: 

  • 150g masła
  • 4 jajka
  • 1 duża cytryna (najlepiej niewoskowana, ekologiczna) 
  • skórka otarta z małej cytryny  
  • sok z połowy cytryny
  • 150g cukru
  • 250g mąki 
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia 
  • 0,5 łyżeczki sody 
  • Lukier: sok z połowy cytryny + 1/3 szklanki cukru pudru 

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej, najlepiej wyjąć je z lodówki ok 2 godziny przed pieczeniem. 

Cytrynę wyszorować, włożyć do gotującej się wody, gotować do miękkości (ok 20 minut). Po ugotowaniu wodę zlać, a cytrynę zostawić do ostudzenia. Następnie przekroić, wyjąć pestki, zblendować, wymieszać z sokiem i otartą skórką cytrynową. 

Oddzielić białka od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając 2 łyżki cukru. Masło utrzeć z pozostałym cukrem na puch, stopniowo dodając po jednym żółtku. Dodać zblendowane cytryny, zmiksować. Wsypać przesianą mąkę z proszkiem i sodą, zmiksować. 

Do ciasta dodać 1/3 białek, delikatnie wymieszać łopatką lub łyżką. Dodać połowę pozostałych białek, znów delikatnie wmieszać do ciasta. Tak samo wmieszać resztę białek.

Piekarnik nagrzać do 170stC. Ja dodatkowo wstawiam na dno piekarnika puszkę z gorącą wodą, żeby uzyskać parę. Formę na babkę (u mnie stożkowa, górna śr. formy 22cm) posmarować masłem, posypać mąką krupczatką, kaszą manną lub bułką tartą. Do formy wyłożyć ciasto. Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok 45 minut w temp. 170stC (termoobieg), do suchego patyczka.

Po upieczeniu ostudzić na kratce. Polać lukrem lub polewą, udekorować wg uznania. 

Smacznego! 

Babka cytrynowa (z gotowaną cytryną)

Babka cytrynowa (z gotowaną cytryną)



poniedziałek, 2 marca 2020

Tarta cytrynowa z bezą

Tarta cytrynowa z bezą

Tarta jest obłędna! Cytrynowa, z delikatną bezą... łatwa w przygotowaniu, a przy okazji można wykorzystać białka, które zostały po niedawnym tłustym czwartku:)

Polecam również inne przepisy na tarty i ciasta z owocami:


Tarta cytrynowa z bezą

Tarta cytrynowa z bezą

Składniki:
ciasto:
170g mąki
10g mąki ziemniaczanej
1 łyżka cukru pudru
100g masła
1 żółtko
1 łyżka zimnej wody lub śmietany

nadzienie:
3 cytryny (najlepiej ekologiczne)
3 jajka
150g cukru 
100ml jogurtu naturalnego
100ml śmietanki

beza:
4 białka
120g drobnego cukru

Przesiać obie mąki i cukier puder, dodać masło, posiekać, aż powstanie kruszonka. Dodać żółtko, wodę/śmietanę i szybko zagnieść ciasto. Owinąć folią i włożyć do lodówki na godzinę.
Następnie rozwałkować na grubość ok 5-6mm między dwoma arkuszami papieru do pieczenia. Ciasto przenieść do formy na tartę (24cm), wyłożyć nim formę, brzegi ściąć (można to zrobić wałkując ciasto po krawędziach formy). Resztki ciasta wykorzystałam do upieczenia tartaletek.
Ciasto gęsto nakłuć widelcem. Na cieście położyć kawałek papieru do pieczenia, wysypać kulki ceramiczne (lub fasole), wstawić do nagrzanego piekarnika (190stC), piec 10 minut, następnie usunąć papier z kulkami i podpiec jeszcze przez 10 minut.
Póki ciasto się piecze, przygotować nadzienie. Cytryny dobrze wyszorować i sparzyć, zetrzeć skórkę, wycisnąć sok. Skórkę, sok, cukier, jajka rozmieszać trzepaczką (lub mikserem na najniższych obrotach), wlać jogurt i śmietankę, wymieszać. Nadzienie wylać na podpieczony spód.
Tartę wstawić z powrotem do piekarnika, piec ok 30 minut, aż masa na środku będzie ścięta.
Tartę wyjąć z piekarnika, ostudzić.
Przygotować bezę: białka i cukier umieścić w misce, miskę ustawić na kąpieli wodnej. Podgrzewać mieszając, aż białka osiągną temp. ok 60stC. Zdjąć z kąpieli wodnej i ubijać mikserem do uzyskania gładkiej, lśniącej bezy (ok 5-6 minut). Bezę wyłożyć na tartę, opalić palnikiem.
Podawać od razu.
Smacznego!

Tarta cytrynowa z bezą

Tarta cytrynowa z bezą


wtorek, 19 grudnia 2017

Śledzie w cytrusach




Śledzie pod szubą, sułtańskie (czyli z rodzynkami, cebulą i koncentratem pomidorowym), z orzechami, rolmopsy ze śliwką, w zalewie słodko-kwaśnej i cytrynowe - oto nasz zestaw śledzi na tegoroczne Święta. Te ostatnie, przepis na które znajdziecie poniżej, smakują zaskakująco świeżo, orzeźwiająco, są aromatyczne i delikatne, wykwintne i bardzo niecodzienne. Polecam!


Śledzie w cytrusach 

Składniki:
8 filetów śledziowym solonych a la matjas
skórka otarta z limonki
skórka otarta z cytryny
sok z połowy cytryny
sok z połowy limonki
1 łyżka cukru pudru
100ml oleju rzepakowego
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
1 cebula
kolorowy pieprz

Śledzie moczyć w zimnej wodzie przez ok 3h, następnie dobrze opłukać i wysuszyć ręcznikiem papierowym. Pokroić w skośne kawałki.
Cebulę pokroić w drobną kostkę, wyłożyć na sitko, przelać najpierw wrzątkiem, a następnie od razu zimną wodą.
Połowę limonki pokroić w cienkie plastry, lub wyfiletować. 
Sok z cytryny, limonki, cukier puder oraz olej wymieszać, dodać starte skórki z cytryny i limonki, plasterki limonki, cebulę i natkę pietruszki.
W słoiku układać warstwami śledzie i cząsteczki limonki, każdą warstwę polewać cytrynową miksturą. Słoik zakręcić, odstawić do lodówki na min. 3 dni.
Smacznego!




czwartek, 16 marca 2017

Babka cytrynowa

 
Powoli zaczynam rozmyślać o przygotowaniach do Wielkanocy. Słońce dziś tak pięknie świeci, że zastanawiałam się nad umyciem okien. Jednak postanowiłam odłożyć wiosenne przedświąteczne porządki na nieco później, gdy będzie już naprawdę ciepło. Ale od strony kulinarnej można już pomyśleć nad wypiekami i wypróbować kilka przepisów, żeby wybrać ten najsmakowitszy. Na pierwszy ogień polecam prostą, ucieraną babkę cytrynową. Jest aromatyczna, mięciutka i wilgotna, a polana kwaskowatym lukrem smakuje przepysznie.

Polecam również przepisy na inne babki wielkanocne:

Babka cytrynowa

Składniki:
200 g mąki pszennej
50 g mąki ziemniaczanej
150 g masła
150 g drobnego cukru
4 jajka
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
skórka otarta z cytryny
sok z cytryny
lukier:
4 łyżki cukru pudru
sok z połowy cytryny

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową.
Białka oddzielić od żółtek. Masło utrzeć z cukrem na puch, ciągle ucierając dodawać kolejno po jednym żółtku. Wlać sok z cytryny i skórkę, zmiksować. Dodać przesiane mąki z proszkiem, zmiksować na gładkie ciasto.
Białka ubić ze szczypta soli, delikatnie łyżką wmieszać do ciasta.
Ciasto przełożyć do natłuszczonej i posypanej bułką formy z kominem (o średnicy 24cm), wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok 45-50 minut w temp. 170stC do suchego patyczka.
Upieczoną babkę wyjąć z piekarnika, studzić kilka minut w formie, następnie wyjąć i położyć na kratce.
Przygotować lukier: sok z cytryny rozetrzeć z cukrem pudrem, lukrem polać ciepłą babkę.
Smacznego!

środa, 30 lipca 2014

Domowa lemoniada

 
Uff, jak gorąco! Chociaż może nie tyle gorąco, ale duszno. Chciałoby się deszczowego orzeźwienia, żeby całe miasto odetchnęło, poczuło się rześko i świeżo. W takie upały trzeba jak najwięcej pić, ponad 2 litry wody dziennie. Dla mnie woda to podstawa. Napojów słodzonych ze sklepu nie pijam, ba, zapomniałam już nawet kiedy je ostatnio kupowałam, a gdy mam ochotę na coś smakowego - wolę domowy kompot albo lemoniadę. Lemoniadę robię z filtrowanej wody lub niegazowanej źródlanej. Ale jeśli lubicie, gdy bąbelki orzeźwiająco łaskoczą podniebienie - dolejcie wody gazowanej:) Przecież lemoniada to same naturalne składniki, a w dodatku skutecznie gasi pragnienie. Można ją zabrać do torebki, na rower. Robicie w domu?

Składniki:
1,5 l wody
4 cytryny
1 limonka
garść listków mięty lub melisy
2 łyżki płynnego miodu
kostki lodu

Cytryny wyszorować, z 3-ch wycisnąć sok, jedną pokroić na plasterki. Limonkę pokroić na plasterki. Sok cytrynowy i miód wymieszać z pół litra wody, dodać listki mięty, plasterki cytrusów i zalać resztą wody. Można wrzucić kostki lodu.
Smacznego!


niedziela, 25 maja 2014

Babka cytrynowo-serowa


Wczoraj dzień upłynął pod znakiem kwiatów. Zbierałam płatki róży i kwiaty czarnego bzu. Z tych pierwszych przygotowuję konfiturę, a z bzu będzie nalewka:) W całym domu cudownie pachnie latem. A ja mam przeczucie, że wszystko się uda. Z tą babką też tak było. Gdy zabierałam się za jej pieczenie, czułam, że uda się wyjątkowo dobra.  Więc dziś znowu słodko. Mam pyszną cytrynową babkę na serkach homogenizowanych, z rodzynkami, kandyzowaną skórką cytrynową. Mięciutka, puszysta, wilgotna i bardzo aromatyczna - wręcz idealna babeczka na niedzielne popołudnie, do filiżanki kawy lub herbaty, szklanki lemoniady lub mleka. Bardzo polecam!

Składniki:
150g masła
150g cukru
250g serka homogenizowanego waniliowego
250g mąki
3 duże jaja
1 op. kisielu cytrynowego
2 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki sody
sok i skórka otarta z 1 cytryny
50g rodzynków
50g kandyzowanej skórki cytrynowej
cukier puder do posypania

Masło utrzeć na puch z cukrem, ciągle ucierając dodawać po jednym żółtku, następnie dodać serek i sok z cytryny. Mąkę przesiać z proszkiem i sodą, wymieszać z kisielem. Wsypać do masy maślanej, wymieszać. Z białek ubić sztywną pianę, delikatnie połączyć z ciastem, dodać rodzynki, skórkę kandyzowaną i otartą. Wymieszać.
Foremkę wyłożyć papierem (lub posmarować masłem i posypać bułką tartą).
Ciasto przełożyć do keksówki o wymiarach 11x30cm (lub formy na babkę z kominem śr. 24cm). Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok 50-60 minut w temp. 160st.C do "suchego patyczka".
Upieczoną babkę studzić najpierw w formie przez kilkanaście minut, następnie przełożyć na kratkę.
Po ostudzeniu posypać cukrem pudrem.
Smacznego!


wtorek, 3 grudnia 2013

Sernik cytrynowy




Uwielbiam serniki. Ten jest najlepszy! Orzeźwiająco cytrynowy, delikatny, kremowy (ale nie mazisty), wprost rozpływa się w ustach... Od pewnego czasu piekę serniki na czekoladowym spodzie brownie. Dla mnie w serniku liczy przede wszystkim masa serowa, ciasto nie jest konieczne. Jednak w tym serniku (jak również w serniku migdałowym ), brownie świetnie uzupełnia smak, a sam sernik udekorowany bitą śmietanką z powodzeniem może zastąpić tort urodzinowy.
Polecam!


Składniki na spód brownie:

50g masła
40g gorzkiej czekolady
pół szklanki drobnego cukru do wypieków
1 duże jajko
2 łyżki mąki pszennej

W rondelku rozpuścić masło i czekoladę, lekko ostudzić. Jajko ubić z cukrem na puszystą masę. Ciągle ubijając, wlewać masę czekoladową. Dodać mąkę i zmiksować.
Dni tortownicy o średnicy 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Na spód przelać ciasto, wyrównać. Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec około 12 - 15 minut w temperaturze 170ºC. Wyjąć z piekarnika.

Składniki na masę serową:

750g sera tłustego, zmielonego trzykrotnie
3 jajka
1 puszka mleka skondensowanego słodzonego (ok. 400g)
1 łyżka mąki ziemniaczanej
Sok oraz skórka otarta z 1 cytryny

Wszystkie składniki zmiksować krótko na gładką masę (nie ubijać). Na upieczony spód wylać masę serową. Wstawić do nagrzanego do 180st.C piekarnika, podpiec 5 minut, zmniejszyć temperaturę do 140st.C i piec godzinę.
Po upieczeniu drzwiczki piekarnika lekko uchylić, studzić sernik przez godzinę, następnie wyjąc z piekarnika. Gdy sernik całkowicie ostygnie, udekorować plasterkami cytryny.

Uwaga:
Wszystkie składniki na sernik powinny mieć temperaturę pokojową (co najmniej 2 godziny przed pieczeniem należy wyjąc je z lodówki).
Składniki na masę serową nie należy długo ubijać, tylko zmiksować do połączenia się składników, gdyż zbyt napowietrzona masa mocniej opada po upieczeniu.
Dobrze jest umieścić w piekarniku niewielkie naczynie z wodą, by podczas pieczenia wytwarzała się para.