czwartek, 8 sierpnia 2019

Prosty chłodnik litewski

 
Nie narzekam na pogodę, a chłodnik mogę jeść nie tylko w upalne dni. Uwielbiam go z gotowanymi młodymi ziemniakami albo plackami ziemniaczanymi. Smak dzieciństwa;)
Kiedyś babcia trzymała krowę, więc najczęściej gotowało się chłodnik na zsiadłym mleku. Wersja na kefirze jednak wydaje się być bardziej kremowa, gęsta. 
 

Prosty chłodnik litewski

Składniki:
500ml kefiru lub zsiadłego mleka
2 pęczki botwiny
200 ml wody
1 pęczek koperku
2 ogórki
4 jajka
sól

Buraki obrać, pokroić w słomkę, Łodygi i liście pokroić. W garnku zagotować wodę, do gotującej się wody wrzucić buraki, gotować na małym ogniu około 4 minut, dodać liście i łodygi, posolić lekko, gotować jeszcze ze 3 minuty. Ostudzić. Ogórki pokroić w słomkę. Koperek posiekać. Botwinę wymieszać z kefirem i ogórkiem, doprawić do smaku solą. 
Jajka ugotować na twardo, obrać, pokroić. Chłodnik podawać z jakiem, posypany koperkiem. Najlepiej smakuje z młodymi ziemniaczkami.
Smacznego!
 
 
 

9 komentarzy:

  1. ech jak ja tęsknię za takim prawdziwym zsiadłym mlekiem do tego ziemniaczki, koperek i pełnia szczęścia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepis dla mnie. Mało składników, mega zdrowo i pysznie. Bardzo mi się podoba ten przepis i bardzo chętnie zjem ten chłodnik. Zdjęcia ślicznie wykonane. Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam chłodniki latem :)
    Pozdrawiam sierpniowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomnieli dopisać, że potrzeba jeszcze jest kwaśna śmietana. Znam ten przepis doskonale bo pochodzę z Wilna:)

      Usuń
    2. mama robiła ze śmietaną, ale bez kefiru. Ja obecnie nieco odchudzam swoje potrawy, więc kefir mi wystarczył;)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  4. Smacznie wygląda i łatwy w przygotowaniu

    OdpowiedzUsuń

Drukuj