czwartek, 20 grudnia 2018

Stollen - niemiecka strucla bożonarodzeniowa





Szukając przepisów na świąteczne ciasta nie mogłam obojętnie przejść obok stollena. To rodzaj bakaliowej strucli rodem z Niemiec, a drezdeńskie stolleny swoja popularnością mogą równać się z angielskim keksem albo naszym staropolskim piernikiem. Pierwsze wzmianki o tym cieście pojawiły się ok 1330 roku, początkowo było to proste ciasto z mąki, wody, drożdży i oleju, jednak z czasem przepis został wzbogacony o suszone i kandyzowane owoce, rodzynki moczone w rumie, orzechy, marcepan. W niektórych regionach Niemiec stollen wypiekany jest we wrześniu i przechowywany aż do Świąt Bożego Narodzenia. Kształt strucli ma przypominać zawinięte w pieluchy Boże Dziecię.
Postanowiłam, że w tym roku zamiast mocno bakaliowego keksa na naszym stole zagości stollen. Tradycyjnie powinien być pieczony z drożdżowego ciasta, bogato wypełnionego bakaliami i marcepanem. Upiekłam wersję z ciasta twarogowego, dodałam namoczone w rumie rodzynki, śliwki, morele, żurawina, kandyzowaną skórkę pomarańczy, siekane migdały i orzechy włoskie. Oprócz niesamowitego smaku za upieczeniem tej strucli przemawia to, że musi ona leżakować kilka tygodni, zatem tuż przed Świętami pozostanie nam więcej czasu na inne przygotowania. Bardzo polecam!

Stollen - niemiecka strucla bożonarodzeniowa


Składniki:
250g masła
200g cukru
250g twarogu
50ml śmietanki
2 jajka
550g mąki
1 łyżeczka sody
2 łyżeczki proszku do pieczenia
skórka otarta pomarańczy
skórka otarta z cytryny
sok z połowy pomarańczy
sok z połowy cytryny

200g rodzynków (u mnie Bakalland)
100g śliwek
50g moreli (u mnie Bakalland)
50g żurawiny
50g migdałów (u mnie Bakalland)
50g orzechów włoskich
50g kandyzowanej skórki pomarańczowej
100ml rumu
opcjonalnie: 300g marcepanu

dodatkowo:
50g masła
cukier puder

Dzień przed pieczeniem przygotować owoce: śliwki i morele pokroić w kostkę (przekroiłam każdy owoc na 4 części). Rodzynki, śliwki, morele i żurawinę wsypać do słoika, zalać rumem, pozostawić w temperaturze pokojowej na kilkanaście godzin (można nawet na kilka dni). Co jakiś czas potrząsnąć słoikiem.
Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej.Masło utrzeć z cukrem na puch, dalej ucierając dodawać jajka. Twaróg zblendować ze śmietanką (albo przetrzeć przez sito), dodać do masy maślanej. Z pomarańczy i cytryny wycisnąć sok, wlać do masy. Dodać również otartą skórę z cytryny i pomarańczy, zmiksować.
Mąkę przesiać z proszkiem i sodą, wsypać do masy, hakiem miksera wyrobić ciasto. Dodać osączone z rumu bakalie, posiekane orzechy, kandyzowana skórkę pomarańczy. Ciasto jeszcze raz wymieszać. Powinno być miękkie, ale nie kleić się do rąk, w razie konieczności dosypać odrobinę mąki.
Z marcepanu uformować 3 wałeczki o długości ok 18cm.
Ciasto wyłożyć na podsypaną mąką stolnicę i podzielić na 3 części. Każdą rozpłaszczyć ręką na owal ok 15:20cm, na środku położyć wałek z marcepanu. Jedną połowę ciasta założyć na drugą, zostawiając pod spodem nieco większy brzeg. Zlepić końce, ciasto przełożyć na blachę. Tak samo uformować pozostałe 2 kawałki ciasta.
Po położeniu marcepanu lepiej nie gnieść i nie poprawiać ciasta, inaczej marcepan w środku straci kształt (tak jak u mnie).
Stolleny wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok 45-50 minut w temp. 170stC. z termoobiegiem, do tzw. suchego patyczka.
Masło roztopić, podgrzewać aż zacznie się lekko brązowieć. Gorącym masłem posmarować z wierzchu gorące stolleny, obficie posypać cukrem pudrem. Pozostawić do ostudzenia przykryte ściereczką. Gdy ostygną, owinąć pergaminem (papierem do pieczenia), z wierzchu szczelnie owinąć folia aluminiową. Przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku w chłodnym miejscu w temp. ok 10stC na 2-3 tygodnie (można i dłużej). Przed podaniem ogrzać do temperatury pokojowej.
Smacznego!





3 komentarze:

Drukuj