poniedziałek, 14 stycznia 2019

Dutch baby – historia i przepis


 


Dutch baby – historia pewnego naleśnika.
 
To dziecko ma już ponad 100 lat! Dutch baby w dosłownym tłumaczeniu oznacza „holenderskie niemowlę”, ale z Holandią raczej nie ma nic wspólnego. Te naleśniki przywędrowały do nas ze Stanów Zjednoczonych, a dokładnie z Seattle, gdzie mieści się restauracja Manca’s Cafe. Jej pochodzący z Niemiec właściciel, Victor Manca, pewnego razu wpadł na pomysł, by ciasto naleśnikowe upiec w piekarniku. Podobną technologie stosuje się przygotowując pudding z Yorkshire lub popovers, niektórzy więc uważają, że kucharz mógł się zainspirować potrawami kuchni angielskiej.
Dlaczego więc pieczony naleśnik nazywa się holenderski, a nie niemiecki? Ponoć mała córka Victora Manca nie potrafiła wymówić nazwy „deutsch”, nazywając naleśniki zamiast tego „dutch”. W związku z tym właściciele lokalu do lat czterdziestych ubiegłego wieku nieformalnie zastrzegali sobie wyłączne prawo do wykorzystywania tej nazwy. Dutch baby podbiły kulinarną mapę nie tylko USA, ale także innych krajów, w tym niemal całej Europy. Jak to w podobnych przypadkach bywa, receptura naleśnika wymyślonego przez właściciela Manca’s Cafe jest pilnie strzeżona. Jednak w krótkim czasie pojawiło się sporo przepisów, pozwalających osiągnąć niemal taki sam (a może i lepszy) efekt smakowy i wizualny. Na początku XX wieku w restauracji Manca dutch baby był daniem wytrawnym, podawanym z bekonem lub kiełbasa. Natomiast słodka wersja naleśnika pojawiła się nieco później i zapewne była wynikiem eksperymentów nad poszukiwaniem innych wariantów smakowych potrawy.
Kolejną odmianą dutch baby jest naleśnik, który nosi imię amerykańskiego pisarza Davida Eyre’a. Przepis ten został opublikowany w The New York Times 10 kwietnia 1966 r. i zatytułowany "Pancake Nonpareil". Eyre wykorzystał przepis autorstwa Victora Hirtzlera na dutch baby z książki kulinarnej hotelu St. Francis. Pisarz pominął cukier i sól w cieście oraz dostosował temperaturę pieczenia naleśnika. Według redaktora „Honolulu Magazine” David Eyre’a poczęstował go tym naleśnikiem podczas wizyty w domu pisarza w Honolulu.

Dutch baby różni się od zwykłych naleśników sposobem przygotowania, ponieważ jest pieczony w piekarniku. Dzięki temu ciasto spektakularnie rośnie, ma chrupiące brzegi i wilgotny środek, przypominający nieco ciasto parzone.
Przygotowując pieczone naleśniki warto zastosować kilka prostych zasad. Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową, zatem jeśli używamy jajek prosto z lodówki, warto je ogrzać przez kilka minut w ciepłej wodzie. Do pieczenia naleśnika najlepiej wykorzystać żeliwną patelnię, ponieważ lepiej przewodzi ciepło i rozkłada je równomiernie na całej powierzchni. Jeśli nie mamy żeliwnej patelni, można upiec naleśnik w zwykłej, musi jednak mieć odłączaną rączkę. Podczas pieczenia nie wolno otwierać piekarnika. Dutch baby najlepiej smakuje od razu po wyjęciu z piekarnika, im dłużej stoi, tym bardziej opada, a ciasto staje się gumowate.
Dodatków do pieczonego naleśnika może być całe mnóstwo. W wersji na słodko można podać go ze świeżymi owocami, bitą śmietanką, dżemem, czekoladą, jogurtem, miodem, syropem klonowym, sokiem z cytryny, oprószony cukrem pudrem. Do wersji na słono świetnie smakować będzie z wysmażonym na chrupko bekonem, pomidorkami cherry, awokado, sadzonym jajkiem, serem lub twarogiem np. ze szczypiorkiem.

Dutch baby z gruszką

Składniki:
0,5 szklanki mąki tortowej
0,5 szklanki mleka
2 jajka
1 łyżka cukru z wanilią
szczypta soli
1 łyżka masła klarowanego
Dodatki: gruszka, płatki migdałowe, cukier puder

Piekarnik nagrzać do 220stC.
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Jajka, mleko, mąkę, cukier i sól zmiksować na jednolite ciasto. W żeliwnej patelni rozpuścić masło, posmarować nim boki patelni. Wlać ciasto, na ciasto wyłożyć kilka cienkich plasterków gruszki, posypać płatkami migdałów. Wstawić do piekarnika, piec ok 18-20 minut. W trakcie pieczenia nie wolno otwierać piekarnika. Upieczony naleśnik powinien być złoto-brązowy, a jego brzegi mocno uniesione.
Patelnię z naleśnikiem wyjąć z piekarnika. Naleśnik oprószyć cukrem pudrem i podawać od razu.
Smacznego!


4 komentarze:

Drukuj