Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naleśniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naleśniki. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 czerwca 2024

Pieczony naleśnik dutch baby z owocami

Pieczony naleśnik dutch baby z owocami

Dutch baby, czyli pieczony naleśnik wbrew pozorom jest dobrą opcją nawet na szybkie śniadanie, jeśli działamy wg planu. U mnie sprawdza się następujący sposób: 

  • włączam piekarnik na 200stC. 
  • podgrzewam mleko, mieszam ciasto. 
  • rozgrzewam żeliwną patelnię, wlewam ciasto, wstawiam do piekarnika i mam 20 minut wolnego;)

Można przygotować większą porcję np. w naczyniu żaroodpornym. Naczynie wstawiam do piekarnika i nagrzewam, następnie smaruję masłem, wlewam ciasto i piekę. 

Historię tego naleśnika możecie przeczytać w moim wcześniejszym wpisie.

Polecam też inne przepisy na naleśniki:

Pieczony naleśnik dutch baby z owocami 

Składniki (na 1 porcję):

  • 1 duże jajko
  • 100ml mleka (trochę podgrzać)
  • 50g mąki
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 1 łyżeczka masła klarowanego lub oleju
  • Opcjonalnie: płatki migdałowe
  • Dodatki: jogurt, serek, owoce, miód

Piekarnik nagrzać do 200stC. Mleko, jajko, cukier, sól i mąkę roztrzepać rózgą lub zmiksować blenderem.   

Patelnię mocno nagrzać na kuchence, posmarować masłem, wlać ciasto. Można posypać płatkami migdałów. 

Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec 20 minut w temp 200stC, nie otwierać piekarnika w trakcie pieczenia. Naleśnik wyjąc z piekarnika, wyłożyć ulubione dodatki. Podawać od razu.

 Smacznego!

 Pieczony naleśnik dutch baby z owocami 

 


czwartek, 26 stycznia 2023

Crepes Suzette - podpalane naleśniki w pomarańczowym sosie

Crepes Suzette - podpalane naleśniki w pomarańczowym sosie


Crepes Suzette - podpalane naleśniki w pomarańczowym sosie

Największym miłośnikiem tych naleśników był sam król Anglii Edward VII. Po spróbowaniu ich pierwszy raz w 1895 roku w restauracji Hotel de Paris w Monte Carlo stwierdził, że "jeden kęs tego specjału przekształciłby kanibala w cywilizowanego dżentelmena". Kto spróbował crepes Suzette chociaż raz, ten zapewne zrozumie, dlaczego król był tak zachwycony ich smakiem:) 

Polecam też inne przepisy na naleśniki:


Crepes Suzette - podpalane naleśniki w pomarańczowym sosie

Składniki (na 2 porcje):
1 szklanka mąki
1,5 szklanka mleka
2 jajka
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
olej do smażenia

Mąkę, mleko, ekstrakt i jajka wymieszać na jednolite ciasto (można zmiksować blenderem), odstawić na 15 minut. Patelnię rozgrzać, posmarować olejem, usmażyć kolejno 4 lub 6 cienkich naleśników (w zależności od wielkości patelni).

Sos:
3 pomarańcze
sok z połowy cytryny
3 łyżki cukru
50g masła
50ml likieru pomarańczowego
25ml brandy

Pomarańcze dokładnie umyć. Z jednej zetrzeć skórkę. Połowę jednej pomarańczy wyfiletować, z pozostałych wycisnąć sok.
Na patelni rozpuścić masło, wsypać cukier, skropić sokiem z cytryny, podgrzewać aż cukier nabierze złotego koloru (nie mieszać). Natychmiast wlać sok pomarańczowy, likier i dodać skórkę, zagotować mieszając. Na patelnię z sosem wyłożyć również wyfiletowane kawałki pomarańczy. Naleśniki maczać w sosie, składać w trójkąty, ułożyć na patelni w pozostałym sosie, wlać brandy i podpalić. Podawać od razu.
Smacznego!

 

Crepes Suzette - podpalane naleśniki w pomarańczowym sosie

 

piątek, 3 kwietnia 2020

Ażurowe naleśniki (na kefirze)

Ażurowe naleśniki (na kefirze)



Ażurowe naleśniki (na kefirze)


Urocze są, prawda?:) Są takie lekkie i delikatne, cienkie, z milionem dziurek. Dlatego nazywamy je "ażurowe naleśniki". Mnie najbardziej smakują z prażonymi jabłkami, polane miodem lub syropem klonowym.
Przygotowując je warto pamiętać, żeby smażyć na dobrze rozgrzanej patelni. Przed pierwszym naleśnikiem patelnię trzeba cienko posmarować olejem, nadmiar oleju zetrzeć papierowym ręcznikiem, a smażąc kolejne naleśniki jedynie przecierać patelnię tym natłuszczonym ręcznikiem.
Z podanej porcji składników wyszło mi 12 naleśników, smażyłam je na patelni o średnicy 26cm.

Polecam też inne przepisy na naleśniki:



Ażurowe naleśniki (na kefirze)

Ażurowe naleśniki (na kefirze)

Składniki (na ok 12 sztuk):
300ml kefiru
1 jajko
150-200ml mleka 
1 szklanka mąki (szklanka o pojemności 250ml)
1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżka cukru z wanilią
szczypta soli
2 łyżki oleju

dodatkowo: olej do smażenia

Kefir wymieszać z sodą, odstawić na kilka minut. Dodać jajko, cukier, sól, wsypać mąkę, zmiksować.
Mleko zagotować, 150ml wlać do ciasta, zmiksować. Ciasto powinno mieć konsystencję rzadkiego kefiru. Jeśli będzie za gęste, dolać resztę mleka, jeśli za rzadkie, dosypać trochę maki.
Wlać olej, zmiksować jeszcze raz.
Ciasto odstawić na 20 minut.
Przed smażeniem patelnię mocno nagrzać i posmarować cienko olejem. Ciasto wlewać na patelnię, kręcąc nią w ręku rozprowadzić ciasto po całej powierzchni. Naleśniki smażyć na ogniu pomiędzy średnim a mocnym. Gdy się zarumienią, odwrócić na druga stronę.
Usmażone naleśniki układać na talerzu.
Podawać z ulubionymi dodatkami.
Smacznego!

Ażurowe naleśniki (na kefirze)


Ażurowe naleśniki (na kefirze)

wtorek, 5 listopada 2019

Krokiety z kapustą i pieczarkami

Krokiety z kapustą i pieczarkami

Jesień rządzi się swoimi prawami. I pogodą również. Na naszym stole też już jesiennie. Zajadamy gorące zupy, treściwe zapiekanki. Krokiety z kiszoną kapustą i pieczarkami jak najbardziej pasują do tej jesienno-zimowej kuchni. Na Wigilię będą pysznie smakować z barszczem, a teraz sprawdzą się jako smakowita kolacja albo lunch do pracy. Wyróżnia je dodatek mąki pełnoziarnistej, dzięki czemu są zdrowsze. Polecam;) 
 
Polecam też inne przepisy na wytrawne naleśniki:
 

Krokiety z kapustą i pieczarkami

Krokiety z kapustą i pieczarkami

Składniki (na ok 15 sztuk):
naleśniki:
3 duże jajka
2/3 szklanki mąki pełnoziarnistej
2/3 szklanki mąki (np. typ 500)
400ml mleka
100 ml wody
1 łyżka oleju

nadzienie:
0,5 kg kiszonej kapusty
500g pieczarek
1 duża cebula
1 łyżka majeranku
pieprz
2 łyżki oleju

panierka:
1szklanka bułki tartej
2 jajka
olej do smażenia

Ciasto na naleśniki zmiksować (np w blenderze kielichowym), odstawić na 15 minut. Jeśli będzie za gęste, można dolać wody lub mleka. Patelnię smarować olejem i usmażyć cienkie naleśniki.

Przygotować nadzienie: kapustę opłukać (jeśli jest bardzo kwaśna), odcisnąć. Pieczarki obrać i pokroić w drobną kostkę. Cebulę pokroić w kostkę, zeszklić na oleju. Dodać kapustę, chwilę smażyć, aż kapusta zacznie się przysmażać. Dolać wody, żeby kapusta się nie przypaliła, przykryć i dusić na małym ogniu ok 20 minut. Następnie dodać pieczarki, wymieszać i dalej dusić, w razie potrzeby dolewając odrobinę gorącej wody. Gdy kapusta będzie miękka, zdjąć pokrywkę i odparować nadzienie.
Kapustę ostudzić.
Na każdy naleśnik wyłożyć nadzienie, zawinąć brzegi i złożyć krokiety.
Jajka roztrzepać. Krokiety maczać w jajku, następnie obtaczać w bułce tartej, obsmażyć na oleju z obu stron. Po usmażeniu osączyć na papierowym ręczniku.
Smacznego!

Krokiety z kapustą i pieczarkami

Krokiety z kapustą i pieczarkami


poniedziałek, 14 stycznia 2019

Dutch baby – historia i przepis


 Dutch baby – pieczony naleśnik historia i przepis


Dutch baby – historia pewnego naleśnika.

To dziecko ma już ponad 100 lat! Dutch baby w dosłownym tłumaczeniu oznacza „holenderskie niemowlę”, ale z Holandią raczej nie ma nic wspólnego. Te naleśniki przywędrowały do nas ze Stanów Zjednoczonych, a dokładnie z Seattle, gdzie mieści się restauracja Manca’s Cafe. Jej pochodzący z Niemiec właściciel, Victor Manca, pewnego razu wpadł na pomysł, by ciasto naleśnikowe upiec w piekarniku. Podobną technologie stosuje się przygotowując pudding z Yorkshire lub popovers, niektórzy więc uważają, że kucharz mógł się zainspirować potrawami kuchni angielskiej.
Dlaczego więc pieczony naleśnik nazywa się holenderski, a nie niemiecki? Ponoć mała córka Victora Manca nie potrafiła wymówić nazwy „deutsch”, nazywając naleśniki zamiast tego „dutch”. W związku z tym właściciele lokalu do lat czterdziestych ubiegłego wieku nieformalnie zastrzegali sobie wyłączne prawo do wykorzystywania tej nazwy. Dutch baby podbiły kulinarną mapę nie tylko USA, ale także innych krajów, w tym niemal całej Europy. Jak to w podobnych przypadkach bywa, receptura naleśnika wymyślonego przez właściciela Manca’s Cafe jest pilnie strzeżona. Jednak w krótkim czasie pojawiło się sporo przepisów, pozwalających osiągnąć niemal taki sam (a może i lepszy) efekt smakowy i wizualny. Na początku XX wieku w restauracji Manca dutch baby był daniem wytrawnym, podawanym z bekonem lub kiełbasa. Natomiast słodka wersja naleśnika pojawiła się nieco później i zapewne była wynikiem eksperymentów nad poszukiwaniem innych wariantów smakowych potrawy.
Kolejną odmianą dutch baby jest naleśnik, który nosi imię amerykańskiego pisarza Davida Eyre’a. Przepis ten został opublikowany w The New York Times 10 kwietnia 1966 r. i zatytułowany "Pancake Nonpareil". Eyre wykorzystał przepis autorstwa Victora Hirtzlera na dutch baby z książki kulinarnej hotelu St. Francis. Pisarz pominął cukier i sól w cieście oraz dostosował temperaturę pieczenia naleśnika. Według redaktora „Honolulu Magazine” David Eyre’a poczęstował go tym naleśnikiem podczas wizyty w domu pisarza w Honolulu.

Dutch baby różni się od zwykłych naleśników sposobem przygotowania, ponieważ jest pieczony w piekarniku. Dzięki temu ciasto spektakularnie rośnie, ma chrupiące brzegi i wilgotny środek, przypominający nieco ciasto parzone.
Przygotowując pieczone naleśniki warto zastosować kilka prostych zasad. Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową, zatem jeśli używamy jajek prosto z lodówki, warto je ogrzać przez kilka minut w ciepłej wodzie. Do pieczenia naleśnika najlepiej wykorzystać żeliwną patelnię, ponieważ lepiej przewodzi ciepło i rozkłada je równomiernie na całej powierzchni. Jeśli nie mamy żeliwnej patelni, można upiec naleśnik w zwykłej, musi jednak mieć odłączaną rączkę. Podczas pieczenia nie wolno otwierać piekarnika. Dutch baby najlepiej smakuje od razu po wyjęciu z piekarnika, im dłużej stoi, tym bardziej opada, a ciasto staje się gumowate.
Dodatków do pieczonego naleśnika może być całe mnóstwo. W wersji na słodko można podać go ze świeżymi owocami, bitą śmietanką, dżemem, czekoladą, jogurtem, miodem, syropem klonowym, sokiem z cytryny, oprószony cukrem pudrem. Do wersji na słono świetnie smakować będzie z wysmażonym na chrupko bekonem, pomidorkami cherry, awokado, sadzonym jajkiem, serem lub twarogiem np. ze szczypiorkiem.

Dutch baby – historia i przepis pieczony naleśnik

Polecam też inne przepisy na naleśniki:

 

Dutch baby z gruszką

Składniki:
0,5 szklanki mąki tortowej
0,5 szklanki mleka
2 jajka
1 łyżka cukru z wanilią
szczypta soli
1 łyżka masła klarowanego
Dodatki: gruszka, płatki migdałowe, cukier puder

Piekarnik nagrzać do 220stC.
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Jajka, mleko, mąkę, cukier i sól zmiksować na jednolite ciasto. W żeliwnej patelni rozpuścić masło, posmarować nim boki patelni. Wlać ciasto, na ciasto wyłożyć kilka cienkich plasterków gruszki, posypać płatkami migdałów. Wstawić do piekarnika, piec ok 18-20 minut. W trakcie pieczenia nie wolno otwierać piekarnika. Upieczony naleśnik powinien być złoto-brązowy, a jego brzegi mocno uniesione.
Patelnię z naleśnikiem wyjąć z piekarnika. Naleśnik oprószyć cukrem pudrem i podawać od razu.
Smacznego!

Dutch baby – historia i przepis pieczony naleśnik

wtorek, 13 lutego 2018

Naleśniki - przepis podstawowy


Naleśniki - przepis podstawowy

W Anglii w przeddzień Środy Popielcowej obchodzony jest dzień naleśnika. Trochę jakby nasz Tłusty Czwartek, tylko że wtorek:) Dobra okazja, by usmażyć stos cieniutkich delikatnych naleśników, a później całą rodziną zasiąść do stołu.
Te proste placki z jajek, mąki i mleka są tak uniwersalnym daniem, że spotkamy je niemal w każdej kuchni świata. Rosyjskie bliny, francuskie crepes, węgierska palacsinta albo austriackie palatschinken, etiopska yndżera, hinduska dosa, angielskie i amerykańskie pancakes, chińskie jian bing, marokańskie baghrir albo msemen, norweskie pannekake… Podawane na słodko lub z nadzieniem wytrawnym są przysmakiem lubianym zarówno przez dzieci, jak i dorosłych. 

Polecam też inne przepisy na naleśniki:
Naleśniki - przepis podstawowy

Naleśniki - przepis podstawowy


Składniki (na ok 12 sztuk):
200ml mleka
150ml wody gazowanej*
2 jaja
1 szklanka mąki
1 łyżka roztopionego masła lub oleju

Wszystkie składniki wymieszać na jednolite ciasto, odstawić na 30 minut.
Naleśniki smażyć na rozgrzanej patelni, posmarowanej olejem.
Na patelnię nalewać porcję ciasta, rozprowadzać po całej powierzchni patelni, smażyć ok 30-40 sekund, odwrócić, smażyć ok 20 sekund. Usmażone naleśniki wykładać na talerz.
Smacznego!

*Naleśniki możemy przygotować bez dodatku wody gazowanej, zastępujemy ją mlekiem.

Naleśniki - przepis podstawowy

sobota, 10 lutego 2018

Rosyjskie bliny


Rosyjskie bliny


Bliny, naleśniki, racuchy w każdej postaci – tak w Rosji wygląda Maslenica, czyli ostatkowy tydzień przed Wielkim Postem. W czasach pogańskich maslenica była świętem żegnania zimy i witania wiosny, okrągłe bliny symbolizowały słońce i ludzkie życie. W tym roku Malsenica zaczyna się 12 lutego, może więc skusicie się na przygotowanie prawdziwych rosyjskich blinów?;)
Blinami w kuchni rosyjskiej są nazywane naleśniki zarówno pszenne, jak i żytnie, gryczane, grube i cienkie, ale szczególnie pyszną ich odmiana są bliny na drożdżach. 

Polecam też inne przepisy na naleśniki:
Rosyjskie bliny

Rosyjskie bliny

Składniki (na ok 10 sztuk):
2 szklanki mąki
1 szklanka mleka
1,5 szklanki wody
0,5 łyżeczki suszonych drożdży
1 jajko
1 łyżka cukru
szczypta soli
2 łyżki oleju
2 łyżki masła
Jajko roztrzepać z cukrem i solą, wymieszać z mlekiem. Drożdże przesiać z mąką, wsypać do mieszanki mleczno-jajecznej, wymieszać na jednolite ciasto, dolewając wodę oraz olej. Ilość wody można zmniejszyć, jeśli chcemy uzyskać bardziej grube i puchate bliny. Ciasto odstawić na godzinę w ciepłe miejsce.
Patelnię rozgrzać, posmarować olejem. Nalać porcję ciasta, rozprowadzić równą warstwą po całej patelni, smażyć na średnim ogniu na rumiano z obu stron. Bliny układać na talerzu, każdy smarować roztopionym masłem.
Podawać ze śmietaną, kawiorem, wędzonym łososiem lub na słodko, np. z miodem.
Smacznego!

Rosyjskie bliny


wtorek, 5 grudnia 2017

Crepes Suzette - płonące naleśniki


Crepes Suzette - płonące naleśniki

Naleśniki w eleganckiej odsłonie – otulone sosem pomarańczowym i podpalane przed podaniem. Ich historia sięga końca XIX wieku, kiedy to młody pomocnik kucharza w Hotel de Paris w Monte Carlo stanął przed pewnym wyzwaniem, polegającym na przygotowaniu deseru dla księcia Walii Edwarda i jego przyjaciół. Jak się można domyślić, biedaczek tak bardzo się denerwował, że przez przypadek sos na bazie kirszu i likieru pomarańczowego zapalił się. Francuski kucharz w chwili rozpaczy spróbował mieszanki i ku swojemu zaskoczeniu odkrył, że smakuje wyśmienicie. Naleśniki włożył więc do sosu, a przed podaniem deser podpalił jeszcze raz. Zachwycony zarówno smakiem jak i wyglądem „książęcych naleśników” Edward zaproponował nazwać je naleśnikami Suzette, na cześć towarzyszącej im w podróży pewnej damy.

Crepes Suzette - płonące naleśniki

Polecam też inne przepisy na naleśniki:

 Crepes Suzette - płonące naleśniki

Składniki (na 2 porcje):
1 szklanka mąki
1 szklanka mleka
0,5 szklanki śmietanki
2 jajka
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
olej do smażenia

Mąkę, mleko, śmietankę, ekstrakt i jajka wymieszać na jednolite ciasto (można zmiksować blenderem), odstawić na 15 minut. Patelnię rozgrzać, posmarować olejem, usmażyć kolejno 4 lub 6 cienkich naleśników (w zależności od wielkości patelni).

Sos:
3 pomarańcze
sok z połowy cytryny
3 łyżki cukru
50g masła
50ml likieru pomarańczowego
25ml brandy

Pomarańcze dokładnie umyć. Z jednej zetrzeć skórkę. Połowę jednej pomarańczy wyfiletować, z pozostałych wycisnąć sok.
Na patelni rozpuścić masło, wsypać cukier, skropić sokiem z cytryny, podgrzewać aż cukier nabierze złotego koloru (nie mieszać). Natychmiast wlać sok pomarańczowy, likier i dodać skórkę, zagotować mieszając. Na patelnię z sosem wyłożyć również wyfiletowane kawałki pomarańczy. Naleśniki maczać w sosie, składać w trójkąty, ułożyć na patelni w pozostałym sosie, wlać brandy i podpalić. Podawać od razu.
Smacznego!

Crepes Suzette - płonące naleśniki



środa, 6 lipca 2016

Naleśniki z twarożkiem i jagodami


Naleśniki z twarożkiem i jagodami
Fioletowe ręce, fioletowy język:) Jagodowe zbiory trwają w najlepsze, a tu dawno nie było przepisu jagodowego:) Po powrocie z lasu szybko usmażyłam naleśniki, które nadziałam twarogiem i jagodami. Mmmmniam! 
Ciasto naleśnikowe zrobiłam z dodatkiem śmietanki, wyszły jeszcze bardziej delikatne, ale wciąż  cienkie jak serwetki:) Czasem mam ochotę na naleśniki takie grubsze, miękkie, ale nie wychodzą mi. Nie jest to tylko kwestia wlewania na patelnię większej ilości ciasta. Chodzi mi o samą strukturę ciasta. Ktoś z Was może coś doradzi???
Polecam też inne przepisy na naleśniki:

Naleśniki z twarożkiem i jagodami

Składniki (na ok 12 sztuk):
100ml mleka
100ml śmietanki kremówki
150ml wody gazowanej
2 jaja
1 op. cukru waniliowego
1 szklanka mąki
1 łyżka oleju

nadzienie:
300g twarogu półtłustego
2 łyżki śmietany 18%
2 łyżki cukru waniliowego
świeże jagody

jagody w syropie:
1 szklanka jagód
2 łyżki cukru

Wszystkie składniki wymieszać lub zmiksować (robię to w blenderze kielichowym na najniższej prędkości), zostawić na godzinę.
Przed smażeniem zamieszać łyżką jeszcze raz.
Przed pierwszym naleśnikiem patelnię posmarować olejem, nalać ciasto, rozprowadzić po całej powierzchni patelni, smażyć ok 30-40 sekund, odwrócić, smażyć ok 20 sekund. Wykładać na talerz.
Twaróg rozetrzeć ze śmietaną i cukrem.
Jagody wsypać do rondelka, wymieszać z cukrem, podgrzewać na małym ogniu, aż puszą sok, a cukier się rozpuści. Pozostawić do przestudzenia.
Naleśniki nadziewać twarożkiem, posypać świeżymi jagodami, składać w trójkąty. Podawać polane jagodami w syropie. 
Smacznego!

Naleśniki z twarożkiem i jagodamiNaleśniki z twarożkiem i jagodamiNaleśniki z twarożkiem i jagodami


niedziela, 19 czerwca 2016

Naleśnikowe szaszłyki Shreka i Fiony

Naleśnikowe szaszłyki Shreka i Fiony
Osobiście nie znam dziecka, które by nie lubiło naleśników. Ale takie kolorowe szaszłyki z owocami znikną z talerzy jeszcze szybciej. Zielone ciasto uzyskamy dodając zmiksowane na papkę młode listki szpinaku, różowy kolor daje sok z buraków. Dzieciaki będą zachwycone!
 
Zachęcam również do przygotowanie innych nadziewanych naleśników:

 Naleśnikowe szaszłyki Shreka i Fiony


Składniki (na 8 naleśników):
150ml śmietanki 30%
150ml mleka
50ml wody gazowanej
1 szklanka mąki
3 jajka
1 łyżka cukru
2 łyżki oleju

barwniki:
2 łyżki zmiksowanych na papkę liści szpinaku baby
2-3 łyżki soku z buraka
opcjonalnie: kilka kropli olejku miętowego

nadzienie:
400g serka śmietankowego
3 łyżki cukru waniliowego
świeże truskawki
kiwi

Składniki ciasta naleśnikowego zmiksować na jednolite ciasto, podzielić na pół. Do jednej części dodać szpinak i olejek miętowy (opcjonalnie), do drugiej sok z buraka, wymieszać. Ciasto odstawić na 20 minut.
Na rozgrzaną patelnię z nieprzywierającą powłoką nalewać sporą porcję ciasta (naleśniki mają być grube), smażyć na małym ogniu z obu stron. Należy pilnować, by naleśniki nie przypiekły się zbyt mocno, inaczej stracą kolor.
Serek wymieszać z cukrem. Każdy naleśnik posmarować serkiem, zwinąć w rulonik.
Truskawki umyć, kiwi obrać, owoce pokroić w grube plasterki.
Naleśniki pokroić na 2cm kawałki, nadziać na patyczki do szaszłyków na przemian z owocami.
Smacznego!

Naleśnikowe szaszłyki Shreka i Fiony



piątek, 11 marca 2016

Naleśniki ze szpinakiem, fetą i suszonymi pomidorami

 Naleśniki ze szpinakiem, fetą i suszonymi pomidorami
To był pyszny obiad! Ciekawe, czy tak bym powiedziała mając lat 5, gdybym dostała w przedszkolu szpinako-nie-wiadomo-co. Wiele osób teraz odkrywa szpinak na nowo, przekonuje się, że nie musi on wcale być zieloną nieapetyczną papką. Moje dzieciństwo obeszło się bez szpinaku, szczęściara:) Nawet nie żałuje, szczególnie gdy czytam, że wcale nie jest on aż taką skarbnicą żelaza, jak to przez wiele lat uważano. Ale tę kwestię pozostawiam dietetykom.
Spróbowałam szpinaku całkiem świadomie i bardzo mnie posmakował. Oczywiście, musi być odpowiednio przyrządzony, doprawiony i podany. Jak chociażby takie naleśniki z ciasta ze szczypiorkiem, nadziane szpinakiem, fetą i suszonymi pomidorami. Pycha!
 
Polecam też inne przepisy na wytrawne naleśniki:

Naleśniki ze szpinakiem, fetą i suszonymi pomidorami  

Składniki:
naleśniki:
1 jajko
0,5 szklanki mąki
1 szklanka mleka
szczypta soli
kilka pędów szczypiorku
1 łyżeczka oleju

Nadzienie:
100g świeżego szpinaku
4-5 suszonych pomidorów
50g sera feta
1 cebula
2 ząbki czosnku
2 łyżki oliwy
pieprz

Składniki naleśnikowego ciasta (oprócz szczypiorku) zmiksować, odstawić na 15 minut. Szczypiorek pokroić, dodać do ciasta. Usmażyć 4 naleśniki.
Nadzienie: cebulę pokroić w kostkę, czosnek posiekać, zeszklić na oliwie. Szpinak dokładnie opłukać, wrzucić na patelnię, smażyć, aż zwiędnie, a płyn odparuje. Ser i pomidory pokroić w kostkę, dodać do szpinaku, wymieszać. Doprawić pieprzem.
Na każdy naleśnik wyłożyć nadzienie, zwinąć. Przed podaniem można obsmażyć na maśle.
Smacznego!

niedziela, 14 czerwca 2015

Naleśniki z serkiem i truskawkami


Co porabiacie w taką pogodę? Wczoraj wróciliśmy ze wsi z dwiema łubiankami przepięknych truskawek. Są tak pyszne, że zajadamy się nimi bez opamiętania. Istny truskawkowy szał:)
Nie mogło się też obyć bez przesmacznych kokosowych naleśników, z truskawkami oczywiście i domowym serkiem. Może usmażycie takie sobie na kolację?;)

Składniki (na 6 sztuk):
ciasto:
300ml mleka kokosowego
2 jajka
2/3 szklanki mąki
1 łyżka oleju

Nadzienie:
200g domowego twarożku lub serka homogenizowanego
300g truskawek (poza sezonem mogą być mrożone)
opcjonalnie - łyżka cukru do truskawek

Składniki ciasta wymieszać, odstawić na 30 minut.
Truskawki umyć, odszypułkować, umieścić w rondelku i podgrzewać, aż puszczą sok i zmiękną, smażyć kilka minut na małym ogniu.
Na rozgrzanej patelni usmażyć naleśniki.
Naleśniki posmarować serkiem, na każdy nałożyć nadzienie truskawkowe, złożyć "w chusteczkę".
Smacznego!



poniedziałek, 8 czerwca 2015

Szpinakowe naleśniki z kapustą

 Szpinakowe naleśniki z kapustą
Za którym letnim warzywem tęsknicie najbardziej? Ja chyba za zielonym groszkiem, a jeszcze za marcheweczką, cukinią, botwiną, fasolką, kapustą... za każdym prosto z ogródka! Smakują tak lekko, słodko, wspaniale. Każde danie z takimi świeżymi warzywami to prawdziwa uczta. Z kapusty, gdy już dobrze urośnie, będą gołąbki, cały gar młodego bigosu i kapuśniaczek z koperkiem. A póki jeszcze jest mała, wyczarowałam zielone krokiety nadziewane młodą kapustą, marchewką i serem. 
Smakocie! 

Szpinakowe naleśniki z kapustą

Składniki:
naleśniki (6 sztuk):
1 szklanka mleka
0,5 szklanki wody mineralnej
2 jaja
1 łyżka oleju rzepakowego
2/3 szklanki mąki
garść liści szpinaku
szczypta soli
odrobina oleju do posmarowania patelni przed pierwszym smażeniem

Mleko, szpinak, jajka zmiksować w blenderze, wsypać mąkę, wlać olej ponownie zmiksować, powoli wlewać wodę, ciągle mieszając. Ciasto powinno być nieco rzadsze niż kefir. Rozgrzaną patelnię posmarować olejem, nalać ciasto i rozprowadzić po całej powierzchni patelni. Gdy ciasto od spodu zarumieni się (ok 30-40sekund), odwrócić na drugi bok, smażyć krótko, przełożyć na talerz.
Żeby naleśniki zachowały ładny zielony kolor, najlepiej smażyć je na średnim/małym ogniu.

nadzienie:
1 mała młoda kapusta (ok 500g)
1 marchewka
1 dymka ze szczypiorkiem
oliwa do smażenia
sól, pieprz z kolendrą
1 topiony serek
3 łyżki startego sera żółtego

Cebulę pokroić w kostkę, zeszklić na oliwie, dodać pokrojoną w talarki marchew, posiekaną kapustę i szczypiorek, dusić pod przykryciem ok 10 minut, aż kapusta będzie miękka. Doprawić do smaku.
Na każdy naleśnik wyłożyć nadzienie z kapusty i kawałek serka, złożyć.
Naleśniki ułożyć na patelni, posypać serem, podgrzać kilka minut pod przykryciem, aż ser zacznie się rozpuszczać. Można też zapiec je w piekarniku.
Smacznego!
Szpinakowe naleśniki z kapustą

poniedziałek, 1 września 2014

Krokiety mięsne

Krokiety mięsne

W niedzielę w wielu domach pojawia się na stole rosół. U nas nie koniecznie w niedzielę, ale często też na tygodniu. Taki prawdziwy, na wiejskiej kurze, esencjonalny. Mięso z rosołu wykorzystuję do zrobienia krokietów. I tym prostym sposobem mam kilka dań z jednego garnka;)
Krokiety są absolutnie rewelacyjne, na cieniutkich naleśnikach, z chrupiącą panierką i soczystym mięsno-warzywnym nadzieniem - takie lubimy najbardziej! Maczamy je w jogurtowo-czosnkowym dipie albo popijamy barszczem. Pyyyyszne!
Polecam!
Zachęcam również do przygotowanie innych nadziewanych naleśników:

Krokiety mięsne  

Składniki:
ok 12-15 naleśników (w zależności od ilości mięsa)
ok 500g mięsa z rosołu - kawałki kurczaka, wołowina
1 duża cebula
1 marchew
1 papryka czerwona
kilka łyżek bulionu
sól, pieprz do smaku
1 łyżeczka suszonych pomidorów
ząbek czosnku
olej do smażenia

do panierowania: 2 jajka i bułka tarta, szczypta wędzonej słodkiej papryki

Mięso zmielić. Cebulę pokroić w drobną kostkę, czosnek posiekać, zeszklić na oleju, dodać startą na dużych oczkach marchew oraz pokrojoną w kostkę paprykę, smażyć chwilę, następnie przykryć i dusić ok 5 minut.
Mięso wymieszać z warzywami, doprawić do smaku, wlać kilka łyżek bulionu, żeby masa stała się bardziej smarowna.
Naleśniki smarować nadzieniem, zwijać w krokiety. Zanurzać w rozbełtanym jajku, następnie w bułce z papryką, wykładać na rozgrzany na patelni olej, smażyć z każdej strony na złoto.
Usmażone krokiety układać w naczyniu żaroodpornym, wstawić na 10-15 minut do gorącego piekarnika (160st.C).
Smacznego!


czwartek, 21 sierpnia 2014

Gundel palacsinta (naleśniki a'la Gundel)

naleśniki a la Gundel

Za oknem przedsmak jesieni, "dżdżu krople padają i tłuką w me okno"... a ja, lekko przeziębiona, szukam sposobu na osłodzenie pogody. Przeglądając zdjęcia z wycieczek, natrafiłam na zeszłoroczny Budapeszt i Balaton. Paprykowe podwórka, winne pejzaże... Kulinarnych Węgier nie miałam okazji poznać głębiej, ale kojarzą się mnie z daniami jednogarnkowymi, z gęstym aromatycznym gulaszem, z esencjonalnym leczo. I z naleśnikami - Gundel palacsinta. Doskonałe połączenie orzechów i czekolady, wymyślone przez węgierskiego kucharza Karola Gundela. Palacsinta oznacza cienkie ciasto, czyli naleśniki właśnie. 
Moja interpretacja Gundel palacsinta to ciasto z dodatkiem mąki pełnoziarnistej, pyszne nadzienie z orzechów i najlepsza polewa czekoladowa. Są tak sycące, że wystarczą w zupełności zamiast obiadu. O kaloriach lepiej nie myśleć;) 
Polecam!
Zachęcam również do przygotowanie innych nadziewanych naleśników:


Składniki (na 4 naleśniki):
1 jajko
2 łyżki mąki pszennej (z lekką górka)
2 łyżki mąki pełnoziarnistej
1 łyżeczka cukru
1 szklanka mleka
1 łyżeczka roztopionego masła

nadzienie:
1 szklanka orzechów włoskich
0,5 szklanki orzechów laskowych
4 łyżki rodzynków
2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
100ml śmietanki 30%
1 łyżka miodu
50ml rumu
1-2 biszkopty (opcjonalnie)

polewa:
100ml śmietanki 30%
2 łyżki cukru
2 łyżki kakao

Składniki naleśników zmiksować na gładkie ciasto, odstawić na pół godziny.
Orzechy laskowe uprażyć, oczyścić ze skórek, zmielić razem z włoskimi. Rodzynki zalać gorącą śmietanką, odstawić na 10 minut. Do rodzynków dodać orzechy, skórkę, miód i rum. Jeśli masa będzie za rzadka, pokruszyć biszkopty.
Usmażyć 4 naleśniki. Każdy posmarować nadzieniem, złożyć w trójkąty. Wstawić do ciepłego piekarnika, a w tym czasie przygotować polewę.
Cukier wymieszać z kakao, wlać śmietankę, ciągle mieszając podgrzewać. Gotować na małym ogniu, mieszając, aż stanie się gęsta - ok. 2 minut.
Naleśniki ułożyć na talerzach, polać gorącą polewą.
Smacznego!

czwartek, 3 lipca 2014

Naleśniki z owocami leśnymi i serkiem


Naleśniki z owocami leśnymi i serkiem
Jak smakuje lato? Najpierw truskawkowo, później jagodowo, wiśniowo, brzoskwiniowo. Lato nas rozpieszcza, może nie tyle pogodą, co bogactwem owoców. W lesie pełno jagód, poziomek (niestety, komarów i kleszczy również, brrrr)... Smak owoców leśnych zamknęłam w słoiczkach cudownego dżemu z owoców leśnych. A wieczór umiliłam naleśnikami z serkiem i owocami. I jakby od razu cieplej się zrobiło;)
Nie są to tradycyjne cienkie naleśniki, te są puchate, 2 takie wystarczyły dla dorosłej osoby na całą kolację:)
Pyszne!
Zachęcam również do przygotowanie innych nadziewanych naleśników:


Naleśniki z owocami leśnymi i serkiem

Składniki (6 naleśników):
1 szklanka kefiru
0,5 szklanki mąki
2 jaja
1 op. cukru z wanilią
0,5 łyżeczki sody
1 łyżeczka masła/margaryny/oleju
olej do smażenia

Nadzienie:
300g serka homogenizowanego waniliowego
1 szklanka owoców leśnych (jagody, poziomki, drobne truskawki)
listki mięty lub melisy do dekoracji

Jaja roztrzepać z cukrem waniliowym. Kefir wymieszać z sodą, wlać do jajek, wsypać mąkę i wymieszać, żeby nie było grudek. Dodać rozpuszczone masło, ponownie wymieszać. Ciasto powinno być niezbyt rzadkie, konsystencją przypominać jogurt.
Patelnię rozgrzać, posmarować olejem, wylewać porcje ciasta, rozprowadzając po całej powierzchni patelni. Gdy ciasto od spodu się zarumieni i pojawią się widoczne dziurki, odwrócić na drugą stronę. Usmażone naleśniki wykładać na talerz. Każdy posmarować serkiem, posypać owocami, złożyć. udekorować owocami, listkami melisy lub mięty.
Smacznego!

środa, 30 października 2013

Naleśnikowe roladki

Naleśniki w wersji wytrawnej, z pastą chrzanowo-jajeczną, szynką i papryką, pokrojone na mniejsze kawałki - w sam raz na jedne kęs. To danie daje mnóstwo możliwości smakowych, w zależności, co mamy pod ręką i na co mamy ochotę: z serkiem, łososiem i awokado, z serem, kurczakiem i oliwkami. Można je pokroić - wtedy staną się świetną przekąską na imprezy, a można zabrać ze sobą na piknik, do pracy lub do szkoły na drugie śniadanie. Polecam!

Zachęcam również do przygotowanie innych nadziewanych naleśników:





Naleśnikowe roladki:

Naleśniki:
2 małe jaja
1 szklanka mleka na pół z wodą
100g mąki
0,5 płaskiej łyżeczki soli
0,5 łyżeczki wędzonej słodkiej papryki
2 łyżki oleju


Nadzienie:
5 jaj
2 łyżki majonezu
2 łyżki chrzanu ze słoiczka
200g szynki lub polędwicy
marynowana papryka
ulubione zioła

 Jaja mieszamy z mlekiem i wodą, dodajemy mąkę, przyprawy, sól, olej, mieszamy wszystko razem, by nie było grudek. Ciasto odstawiamy na 30 minut. Po tym czasie smażymy 5-6 cienkich naleśników.

Jaja gotujemy na twardo, studzimy, obieramy ze skorupek i rozgniatamy widelcem, dodajemy majonez, chrzan, doprawiamy ziołami, mieszamy.
Ostudzone naleśniki smarujemy pastą jajeczną, układamy plasterki szynki, paprykę pokrojoną w paski, zwijamy w ruloniki.
Przed podaniem kroimy w kawałki ok 2cm szerokości. Podajemy od razu.