Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 kwietnia 2015

Pudding chia z acai


O zaletach nasion chia i o smacznym puddingu pisałam niedawno. Dziś będzie o kolejnym ciekawym produkcie z oferty Intenson, który podbił moje serce i podniebienie. Owoce acai  zwane też jagodami palmy brazylijskiej, pochodzą z lasów Ameryki Południowej. To prawdziwa skarbnica przeciwutleniaczy i witamin, zawiera cenny błonnik, dzięki czemu wspomaga proces odchudzania. Można z nich przyrządzać pyszne napoje, dodawać do ciast.
Ja dodałam łyżeczkę sproszkowanych acai do puddingu chia, dzięki czemu pudding nie tylko nabrał pięknego koloru, ale też świetnie smakował. Niewątpliwą zaletą puddingu jest to, że można go przygotować od razu w słoiczku i zabrać do pracy albo do szkoły.

Składniki:
2 łyżki nasion chia (u mnie firmy Intenson)
1 szklanka mleka kokosowego
1 łyżeczka jagód acai (u mnie firmy Intenson)
dowolne owoce

Nasiona zalać mlekiem, wymieszać rózgą, odstawić na 10 minut, znowu wymieszać, przykryć folią i odstawić do lodówki na noc, żeby napęczniały. Do gotowego puddingu dodać acai, wymieszać, z wierzchu udekorować owocami.
Smacznego!


środa, 1 kwietnia 2015

Pudding chia z mango

 
Nowy miesiąc, nowe pomysły i nowa współpraca. Ale o tym za chwilę... Wielokrotnie już widziałam na różnych blogach przepisy na pudding chia. Tak mnie kusiły te kuleczki, że koniecznie musiałam go kiedyś spróbować. Ale jak to ja - najpierw przestudiowałam dokładnie wszystko na temat tych zagadkowych nasion szałwii hiszpańskiej - chia. 
Postaram się przybliżyć nieco te informacje:) 
Chia (szałwia hiszpańska) jest to roślina rodem z Ameryki Południowej. Jej małe niepozorne nasiona są prawdziwą skarbnicą kwasów omega-3, żelaza, wapnia, fosforu, potasu, magnezu, błonnika. Nie bez powodu przecież Aztekowie uważali szałwię hiszpańską za niezbędną dla dobrej kondycji fizycznej i umysłowej. W kuchni polskiej nasiona chia pojawiły się niedawno, ale już zdobyły spore grono zwolenników. Przygotowuje się z nich puddingi, napoje, dodaje się do musli, zup, kasz, sałatek, sosów, zmielone można wykorzystać do pieczenia chleba.
Nasiona chia (wraz z innymi produktami) dostałam do przetestowania od firmy Intenson. Paczuszka zawiera 150g nasion szałwii hiszpańskiej. Dla mnie dużym plusem jest strunowe opakowanie, które pozwala szczelnie zamknąć zawartość i chroni nasiona przed wilgocią i rozsypaniem. 
A skoro mam już chia, nie mogłam nie przygotować tego słynnego puddingu. Najlepszą konsystencję uzyskuje się mieszając chia z płynem w proporcjach 1:9. Można użyć wody, mleka, mleczka kokosowego, migdałowego, soku - za każdym razem pudding będzie smakować inaczej. Zalane nasiona należy dobrze wymieszać trzepaczką, odstawić na 10 minut i znowu wymieszać, przykryć i pozostawić na kilkanaście godzin. Spotkałam się też z opcją moczenia nasion przez 3-4 godziny, a następnie gotowanie przez 10 minut, ale jeszcze tego sposobu nie wypróbowałam. 
Ja nasionka po prostu zalałam mlekiem, a rano dodałam mus z mango. Pyyyycha!

Składniki (na 2 porcje):
2 szklanki mleka
1/3 szklanki nasion chia
1 nieduże dojrzałe mango
opcjonalnie - miód lub cukier

Nasiona zalać mlekiem, wymieszać rózgą, odstawić na 10 minut, znowu wymieszać, przykryć folią i odstawić do lodówki na noc, żeby napęczniały.  Można dosłodzić wg uznania.
Mango pokroić w kostkę (bez skórki), zmiksować, żeby pozostały kawałki owoców.
Do pucharków włożyć część musu z mango, pudding chia, z wierzchu udekorować pozostałym musem.
Smacznego!