Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kofty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kofty. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 lipca 2015

Grillowane kofty

Grillujecie? My nie za często, choć bardzo lubię potrawy skąpane dymnym aromatem. Na ten sezon mam kilka apetycznych pomysłów, a zaczynam od prostych szaszłyków. Kofta (kofty, köfte) - to danie popularne w kuchni tureckiej, greckiej, marokańskiej. Tradycyjnie przygotowywane są z mielonego mięsa wołowego lub jagnięcego, doprawione czosnkiem, kolendrą, cytryną. Mogą być z dodatkiem kaszy bulgur, ryżu, sera, można je usmażyć, upiec w piekarniku lub na grillu, nadziać na patyczki lub uformować w kulki. Moje kofty upiekłam na grillu i podałam z lekkim dipem na bazie jogurtu z fetą. Paluszki lizać;)

Składniki:
500g mielonego mięsa wieprzowo-wołowego
1 duża cebula
1 pęczek kolendry
garść mięty
skórka otarta z cytryny
2 ząbki czosnku
szczypta chilli
0,5 łyżeczki kuminu
sól
pieprz
olej

dip:
200ml jogurtu naturalnego
100g fety
sok z cytryny
garść mięty
ząbek czosnku
sól
pieprz

Jogurt, pokruszoną fetę, posiekaną mięte i czosnek wymieszać, doprawić do smaku. Dip odstawić do lodówki.
Patyczki do szaszłyków moczyć w wodzie przez 20 minut.
Kofty: Cebulę zetrzeć na dużych oczkach, kolendrę, miętę i czosnek posiekać. Wszystkie składniki wymieszać, wyrobić ręką, aż mięso zacznie się kleić. Dłonie zwilżyć, formować podłużne kofty, nasadzić na patyczki, spryskać olejem. Kofty grillować z każdej strony, podawać z dipem.
Smacznego!