Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ptysie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ptysie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 lutego 2019

Ptysie z wiśniowym kremem

Ptysie z wiśniowym kremem

Słodkie maleństwa w sam raz na dwa kęsy. Ptysie ogólnie są bardzo dobrym pomysłem na szybkie wypieki, a dzięki różnym nadzieniom za każdym razem mogą smakować inaczej. Te uroczo różowy krem zrobiłam na bazie wiśniowej frużeliny ze śmietanką. Wyszedł tak dobry, że nie raz wrócę do niego, np. przygotowując tort.
 

Ptysie z wiśniowym kremem

Ptysie z wiśniowym kremem

Składniki (na 20-25 sztuk):
ciasto:
125ml wody
125ml mleka
1/4 łyżeczki soli
100g masła
150g mąki
4 jajka

krem:
200ml śmietanki 36%
100g śmietankowego sera
wiśniowa frużelina
cukier puder do posypania

frużelina:
150g wiśni (mogą być mrożone)
50ml wody
2 łyżki cukru
1 kopiasta łyżeczka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka żelatyny


Przygotować frużelinę (można dzień wcześniej): żelatynę namoczyć w 1 łyżce wody. Wiśnie wypestkować, zasypać cukrem, podgrzewać na małym ogniu, aż owoce puszczą sok, zagotować. Mąkę ziemniaczaną rozmieszać z pozostałą wodą, wlać do wiśni, gotować mieszając, aż powstanie gęsty kisiel. Kisiel zdjąć z ognie, wymieszać z żelatyną, pozostawić do całkowitego ostudzenia.

Przygotować ciasto: do rondla wlać wodę, mleko, dodać sól i pokrojone w kostkę masło, zagotować, żeby masło się rozpuściło. Rondel zdjąć z ognia, jednym ruchem wsypać mąkę, wymieszać, aż ciasto stanie się gładkie. Rondel z powrotem umieścić nad ogniem, ciasto mieszać, aż na dnie rondla pojawi się aksamitna warstwa ciasta, a samo ciasto uformuje kulę (ok 2-3 minuty). Ciasto odstawić do ostudzenia, powinno być ciepłe, ale nie gorące. Do ciasta dodawać po 1 jajku, za każdym razem dokładnie ucierając mikserem. Gotowe ciasto przełożyć do rękawa cukierniczego z nasadką w kształcie otwartej gwiazdki (M1).
Piekarnik nagrzać do 200stC.
Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Z ciasta wyciskać ptysie o średnicy ok 3-4cm, w odstępach ok 3cm (ptysie bardzo rosną). Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok 20-25 minut w temp. 200stC (piekłam z termoobiegiem, u mnie wystarczyło 20 minut, większe ptysie pieczemy dłużej). W trakcie pieczenia nie wolno otwierać piekarnika!
Po upieczeniu ptysie ostudzić.

Przygotować krem: schłodzoną śmietankę ubić na sztywno. Dodać serek, zmiksować. Następnie po 1 łyżce dodawać frużelinę, za każdym razem krótko miksując. Krem przełożyć do rękawa z końcówką gwiazdką.
Ptysie przekroić. Dolną połówkę napełnić kremem, przykryć "czapeczką".
Ptysie z wierzchu posypać cukrem pudrem.
Smacznego!

Ptysie z wiśniowym kremem

piątek, 25 stycznia 2019

Ptysie z kremem orzechowym

 
Ptysie z kremem orzechowym

Zawsze lubię zaglądać przez szybę piekarnika, gdy piekę karpatkę czy ptysie. Ciasto tak spektakularnie rośnie, że pierwszą karpatkę którą upiekłam, można było nazwać himalajką. Parzone ciasto, z którego przygotowuje się ptysie, jest niesamowicie proste w "obsłudze", trzeba tylko trzymać się kilku zasad, a najważniejsze, by nie otwierać piekarnika w trakcie pieczenia. Nawet na chwilę. Nigdy!
Te ptysie z kremem orzechowym przygotowałam pod wpływem chwilowej zachcianki na coś do kawy. W godzinę były gotowe! Napełniłam je prostym kremem na bazie mascarpone i śmietanki, udekorowałam czekoladą i orzechami. Czekoladę wyciskałam z rożka, dlatego wyszły takie cienkie nitki, choć następnym razem (a z pewnością jeszcze wrócę do tego smaku ptyśków) będę polewać łyżką albo zanurzę czapeczki ptysi w czekoladzie, żeby uzyskać ładniejszy efekt.
Kto się skusi na coś słodkiego w weekend? Wszak mamy karnawał:)
 
Inne przepisy z ciasta karpatkowego: 



Ptysie z kremem orzechowym

Ptysie z kremem orzechowym

Składniki (na 20-25 sztuk):
ciasto:
125ml wody
125ml mleka
1/4 łyżeczki soli
100g masła
150g mąki
4 jajka

krem:
200ml śmietanki 30%
200g mascarpone
2 łyżki kremu czekoladowo-orzechowego (typu nutella)
1 orzechowy wafel w czekoladzie (lub 2 łyżki drobno posiekanych prażonych orzechów laskowych)

dekoracja:
100g czekolady gorzkiej lub deserowej
1 łyżka masła
2-3 łyżki posiekanych prażonych orzechów laskowych 

Do rondla wlać wodę, mleko, dodać sól i pokrojone w kostkę masło, zagotować, żeby masło się rozpuściło. Rondel zdjąć z ognia, jednym ruchem wsypać mąkę, wymieszać, aż ciasto stanie się gładkie. Rondel z powrotem umieścić nad ogniem, ciasto mieszać, aż na dnie rondla pojawi się aksamitna warstwa ciasta, a samo ciasto uformuje kulę (ok 2-3 minuty). Ciasto odstawić do ostudzenia, powinno być ciepłe, ale nie gorące. Do ciasta dodawać po 1 jajku, za każdym razem dokładnie ucierając mikserem. Gotowe ciasto przełożyć do rękawa cukierniczego z nasadką w kształcie otwartej gwiazdki (M1).
Piekarnik nagrzać do 200stC. 
Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Z ciasta wyciskać ptysie o średnicy ok 3-4cm, w odstępach ok 3cm (ptysie bardzo rosną). Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok 20-25 minut w temp. 200stC (piekłam z termoobiegiem, u mnie wystarczyło 20 minut, większe ptysie pieczemy dłużej). W trakcie pieczenia nie wolno otwierać piekarnika!
Po upieczeniu ptysie ostudzić.
Przygotować krem: schłodzoną śmietankę ubić na sztywno. Mascarpone utrzeć z kremem czekoladowym, delikatnie wymieszać ze śmietanką. Wafel pokroić drobno, wymieszać z kremem.
Ptysie przekroić. Dolną połówkę napełnić kremem, przykryć "czapeczką".
Czekoladę posiekać, razem z masłem rozpuścić w kąpieli wodnej. Ptysie z wierzchu polać czekoladą, posypać orzechami.
Smacznego!
Ptysie z kremem orzechowym

Ptysie z kremem orzechowym


wtorek, 2 lutego 2016

Eklery z kremem kawowym

 Eklery z kremem kawowym
W tym tygodniu można zaszaleć ze słodkościami:) Na blogach królują pączki różnej maści i narodowości, faworki, chrusty, donaty, oponki. Pozostając w klimacie karnawałowych wypieków zapraszam na eklery z kremem kawowym. Pyszne wyszły! Ciasto ptysiowe jest delikatne, a creme patissiere ma przyjemny kawowy smak. Bardzo zgrana całość:)
 
Inne przepisy z ciasta karpatkowego: 

 

Eklery z kremem kawowym

Składniki (na ok 20 sztuk):
1 szklanka wody
1 szklanka mąki
125g masła
4 jajka

krem:
6 żółtek
600ml mleka
100g cukru
40g mąki pszennej
30g mąki ziemniaczanej
3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
50g masła
dodatkowo: polewa czekoladowa

Zagotować wodę z masłem, zdecydowanym ruchem wsypać mąkę, szybko wymieszać, żeby nie było grudek. Ciasto odstawić do ostudzenia. Następnie do ciasta wmiksować po jednym jajku. Rękaw cukierniczy z końcówką w kształcie gwiazdki napełnić ciastem. Na blachę wyłożoną papierem lub silikonową matą wyciskać kawałki ciasta ok 10cm długości i 3cm szerokości, między ciastkami powinna być spora odległość.
Piekarnik nagrzać do 190stC, wstawić eklerki, piec ok 25 minut. Podczas pieczenia nie należy otwierać piekarnika. Upieczone eklery wyjąć, ostudzić i przekroić wzdłuż na pół.
Krem: Mleko zagotować z kawą. Żółtka utrzeć z cukrem na kogle-mogel, wsypać obie mąki, wymieszać. Do masy jajecznej wlać ok pół szklanki gorącego mleka, szybko wymieszać, żeby się masa zahartowała. Następnie masę jajeczną wlewać do pozostałego mleka, ciągle mieszając, gotować ok minuty, aż krem zgęstnieje. Zdjąć z palnika, dodać masło, wymieszać. Krem przykryć folią i odstawić do całkowitego ostudzenia.
Kremem napełnić rękaw cukierniczy, wyciskać na połówki ciastek, przykryć drugą połówka. Z wierzchu polać polewą czekoladową lub posypać cukrem pudrem.
Słodkiego karnawału!
Eklery z kremem kawowym

sobota, 17 maja 2014

Ptysie z jagodowym kremem (na oleju rzepakowym)


Ptysie z jagodowym kremem
Na rozchmurzenie dnia mam dziś coś słodkiego:) Ptysie! Kiedyś zrobienie karpatkowego ciasta wydawało się mnie czymś wymagającym nadprzyrodzonych zdolności. Wiadomo, strach ma wielkie oczy, więc postanowiłam spróbować. Przez drzwiczki piekarnika obserwowałam, jak rośnie... A rośnie, muszę przyznać, zawsze efektownie;)
Tak samo było z ptysiami. Wymyśliłam, że będą małe, takie na dwa kęsy. Przeliczyłam się jednak z ilością wyciskanego ciasta - z gwiazdek wielkości orzecha włoskiego porosły mi ta-a-a-a-kie ptysie!
 Napełniłam je lekkim jagodowym kremem na bazie śmietanki.
Tym razem poeksperymentowałam trochę z ciastem - zamiast masła użyłam oleju rzepakowego. Ciasto absolutnie na tym nie ucierpiało ani w smaku, ani w wyglądzie.
Olej rzepakowy jest naturalnym źródłem kwasów omega – 3 i dlatego króluje w mojej kuchni. Chętnie sięgam po niego również podczas pieczenia, zamieniając margarynę na olej.

p.s. póki pisałam przepis - wyszło słoneczko;) 

Ten przepis został opublikowany w gazetce Przyślij Przepis Wydanie Specjalne 6/2015. 
Inne przepisy z ciasta karpatkowego: 
 

Ptysie z jagodowym kremem


Składniki (na 20 dużych ptysi):
ciasto:
1 szklanka wody
0,5 szklanki oleju rzepakowego
szczypta soli
1 szklanka mąki
4 jaja

krem:
500ml śmietanki 30%
1 łyżka cukru pudru
1 op. galaretki jagodowej (na 375ml wody)
0,5 szklanki jagód (mogą być mrożone)
cukier puder do posypania

Wodę zagotować z olejem i solą, do wrzącej wsypać mąkę, szybko wymieszać na gładkie ciasto, przestudzić. Miksując (hakami) wbijać po jednym jajku. Ciasto przełożyć do rękawa cukierniczego z nasadką w kształcie dużej gwiazdki. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia, wyciskać gwiazdki w odstępach ok 2cm. Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec 25-30 minut w temp 200stC. Podczas pieczenia nie otwierać piekarnika! Upieczone ptysie ostudzić na kratce.

Galaretkę rozpuścić w 50ml gorącej wody. Śmietankę ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodać cukier puder, ciągle ubijając na najwyższych obrotach, wlać zimną galaretkę. Do kremu dodać jagody, wymieszać.
Ptysie przekroić, napełnić kremem, wstawić od lodówki, by krem stężał.
Przed podaniem posypać cukrem pudrem.
Smacznego!
Ptysie z jagodowym kremem