Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karnawał. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karnawał. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 stycznia 2026

Oponki twarogowe

Oponki twarogowe

Oponki twarogowe – szybki i prosty przepis na puszyste oponki twarogowe

Oponki serowe to jeden z najpopularniejszych domowych wypieków smażonych, szczególnie w okresie karnawału i na Tłusty Czwartek. Ten prosty przepis na oponki twarogowe pozwala przygotować miękkie, puszyste i delikatne w smaku oponki z twarogu w zaledwie kilkadziesiąt minut. Idealne na deser, do kawy lub jako słodka przekąska dla całej rodziny.

Polecam również inne przepisy na pączki:

 

Oponki twarogowe
Oponki twarogowe – domowy przepis krok po kroku

Składniki (na ok. 15 sztuk):

  • 200 g twarogu sernikowego z wiaderka (lub półtłustego, przetartego przez sito)

  • 1 jajko

  • 2 łyżeczki cukru waniliowego

  • 1 szklanka mąki pszennej + odrobina do podsypywania

  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej

Dodatkowo:

  • olej do smażenia

  • cukier puder do posypania

Jak zrobić oponki serowe z twarogu?

  1. Twaróg dokładnie rozetrzyj z cukrem waniliowym i jajkiem.

  2. Mąkę wymieszaj z sodą oczyszczoną, a następnie wsyp do masy serowej. Całość wymieszaj na jednolite, miękkie ciasto.

  3. Odstaw ciasto na około 15 minut – powinno być miękkie i lekko klejące.

  4. Blat podsyp mąką, wyłóż ciasto, rozwałkuj na ok 1cm grubości.

  5. Szklanką wytnij kółka, w środku każdego za pomocą nakrętki wytnij dziurkę. Resztki ciasta ponownie zagnieć, rozwałkuj i wytnij kółka z dziurką po środku. Oponki można również uformować z kulki ciasta: spłaszcz kulkę, zrób w środku dziurkę i uformuj klasyczne oponki twarogowe.

  6. W rondlu z grubym dnem rozgrzej olej. Smaż oponki na średnim ogniu, aż uzyskają złoty kolor (ok 1,5-2 minuty w każdej strony).

  7. Usmażone oponki wyjmuj na papierową serwetkę, aby odsączyć nadmiar tłuszczu.

  8. Jeszcze ciepłe obtocz w cukrze lub posyp cukrem pudrem.

Dlaczego warto zrobić oponki serowe?

  • szybkie i proste w przygotowaniu,

  • wymagają tylko kilku podstawowych składników,

  • wychodzą miękkie i puszyste,

  • idealne na Tłusty Czwartek i karnawał,

  • smakują świetnie zarówno na ciepło, jak i na zimno.

Wskazówki – idealne oponki twarogowe

  • Ciasto na oponki serowe powinno być miękkie – nie dosypuj zbyt dużo mąki. 

  • Smaż oponki na średnim ogniu, aby dobrze wyrosły i nie przypaliły się.

  • Oponki z twarogu najlepiej smakują w dniu przygotowania, ale zachowują świeżość także następnego dnia.

Podsumowanie

Ten sprawdzony przepis na oponki serowe to doskonały wybór, gdy masz ochotę na domowe słodkości bez długiego stania w kuchni. Jeśli szukasz pomysłu na szybki deser lub tradycyjne wypieki na karnawał – te oponki twarogowe na pewno Cię nie zawiodą. Z tego ciasto można przygotować również mini pączki. 

Smacznego!

Oponki twarogowe

poniedziałek, 22 stycznia 2024

Faworki (chruściki)

Faworki (chruściki)


Faworki (chruściki)

 

Faworki czy chruściki? Jak je nazywacie? 

Ten karnawałowy przysmak kojarzy się z odwiedzinami u babci, gdy z kubkiem malinowej herbaty zajadaliśmy najlepsze faworki na świecie. Zawsze myślałam, że ich zrobienie wymaga niezwykłego wysiłku i nadprzyrodzonych wręcz zdolności, żeby z ciasta powstały takie leciutkie, kruche chrusty. Odkąd robię je ze sprawdzonego przepisu - udają się za każdym razem. I wcale nie ma potrzeby wybijania ciasta wałkiem, wystarczy zagniatać je kilkakrotnie składając. 

Z podanych składników wyjdzie 3 duże talerze faworków.  

Polecam również przepisy na inne karnawałowe słodkości:

Faworki (chruściki)

Składniki:

  • 400g mąki pszennej (2,5szklanki)
  • 4 duże żółtka 
  • 200ml kwaśnej śmietany 18%
  • 2 łyżki spirytusu lub esencji waniliowej na spirytusie
  • spora szczypta soli
  • opcjonalnie: 1 łyżeczka cukru pudru 
  • do smażenia: 5 kostek smalcu lub ok 1 litr oleju
  • do oprószenia: cukier puder


Mąkę przesiać z solą, zagnieść ze śmietaną, żółtkami i spirytusem. Gdy składniki się połączą, zagniatać ciasto składając je, aż będzie gładkie i elastyczne. Odstawić przykryte na ok 15 minut, następnie jeszcze raz zagnieść składając. Można również wybić ciasto wałkiem, również składając je kilkakrotnie. Owinąć folią i odstawić na ok pół godziny.

Następnie ciasto bardzo cienko rozwałkować, wyciąć paski, przeciąć po środku i wywinąć jeden koniec. 

W głębokiej patelni rozgrzać smalec lub olej, do gorącego tłuszczu wkładać faworki, smażyć na złoto z każdej strony. 

Usmażone faworki wyjąć za pomocą łyżki cedzakowej, osączyć z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym. Przed podaniem posypać cukrem pudrem. 

Jeśli nie macie pod ręką gotowego cukru pudru, można zmielić cukier w młynku do kawy lub za pomocą blendera w wysokim naczyniu (wsypać 2-3 łyżki do wysokiego pojemnika, wstawić blender, zmiksować nie podnosząc blendera, inaczej będzie się kurzyć;).

Faworki (chruściki)



czwartek, 10 lutego 2022

Mini pączki z twarogu

 

Mini pączki z twarogu



Kolejna odsłona pączków serowych. 

W sumie, wszystkie są podobne, zmieniam jedynie ilość mąki w zależności od twarogu - jeśli jest bardziej mokry, mąki trzeba dodać więcej, a jeśli suchy - wystarczy ok 3/4 szklanki o pojemności 200ml, inaczej pączki będą twarde.

Druga sprawa - kształt. Kiedyś wyrastały mi pączki-muminki. Nie wiedziałam dlaczego, ale jedna z Czytelniczek podzieliła się swoim spostrzeżeniem, że takie pączki się robią, gdy kulki są za duże. Teraz robię kuleczki wielkości orzecha włoskiego i pączki są okrąglutkie;) 


Mini pączki z twarogu

Polecam również inne przepisy na pączki:

 

 Mini pączki z twarogu

Składniki:
200g półtłustego twarogu
1 duże jajko
1 łyżka cukru waniliowego
1 łyżka spirytusu
3/4 - 1 szklanka mąki + do podsypywania
1 łyżeczka sody

olej do smażenia
do oprószenia: cukier puder

Twaróg rozgnieść widelcem, rozetrzeć z cukrem i jajkiem. Dodać sodę i spirytus, wymieszać. Mąkę wsypać do masy serowej, wymieszać na jednolite ciasto, odstawić na 15 minut. Ciasto powinno być miękkie, może lekko się kleić.

Odrywać kawałki ciasta wielkości orzecha włoskiego, obtaczając w mące, formować kulki.
W rondlu z grubym dnem rozgrzać olej. Pączki wrzucać na gorący olej, smażyć na średnim ogniu do uzyskania złotego koloru. Na raz należy wrzucać tyle pączków, żeby podczas smażenia mogły same się obracać.
Usmażone pączki wykładać na papierową serwetę, osączyć z nadmiaru tłuszczu, posypać cukrem pudrem.
Smacznego!

Mini pączki z twarogu

czwartek, 14 stycznia 2021

Oponki twarogowe

Oponki twarogowe


Oponki twarogowe

Karnawał czas start:) A jak karnawał, to wszelakie pączki są pozycją obowiązkową w naszym deserowym menu. Tym razem zamiast zwykłych serowych pączków zrobiłam oponki twarogowe. Niby to samo ciasto, a jednak smakują inaczej. Pod chrupiąca skorupką kryje się puszyste wnętrze. My lubimy je z dżemem lub miodem, ale w tajemnicy powiem Wam, że maczane w gorącej czekoladzie przypominają churrosy:)

Polecam również inne przepisy na pączki:

 

Oponki twarogowe 

Składniki (na ok 15 sztuk):

200g twarogu sernikowego (lub półtłustego przetartego przez sito)
1 jajko
2 łyżeczki cukru waniliowego
1 szklanka mąki + do podsypywania
1 łyżeczka sody oczyszczonej

olej do smażenia
cukier migdałowy lub cukier z cynamonem do obtoczenia

Twaróg rozetrzeć z cukrem i jajkiem. Mąkę wymieszać z sodą, wsypać do masy serowej, wymieszać na jednolite ciasto, odstawić na 15 minut. Ciasto powinno być miękkie, może lekko się kleić.
Odrywać kawałki ciasta wielkości moreli, obtaczać w mące, formować kulki. Każdą kulkę spłaszczyć, w środku zrobić dziurkę i lekko rozciągnąć, formując oponkę.
W rondlu z grubym dnem rozgrzać olej. Oponki wrzucać na gorący olej, smażyć na średnim ogniu do uzyskania złotego koloru, odwrócić na drugą stronę i również zarumienić.
Usmażone oponki wykładać na papierową serwetę, osączyć z nadmiaru tłuszczu, obtoczyć w cukrze.
Smacznego!

 

Oponki twarogowe

poniedziałek, 30 grudnia 2019

Przekąski na Sylwestra i karnawał

Sylwester już jutro, a ja wciąż się zastanawiam nad przekąskami.
Jeśli Wy również szukacie pomysłu na ciekawe przekąski, polecam kilka sprawdzonych przepisów na wytrawne i słodkie co nieco:)

Przekąski na Sylwestra i karnawał

(Klik na zdjęcie)



































środa, 20 lutego 2019

Pączki karnawałowe



Kolejny przepis na pączki do kolekcji. Nieco inny od naszych tradycyjnych kresowych i tych, które nazywam najlepszymi pączkami, ale przy tym pączki wychodzą nie mniej smaczne i chyba trochę dietetyczne, o ole pączek taki może być;) Nadziałem je konfiturą z pomarańczy oraz gęstym dżemem z porzeczek. Obie wersje były pyszne:) Tak czy siak, zachęcam do usmażenia w tłusty czwartek. 
 

Polecam również inne przepisy na pączki:

 


Pączki karnawałowe

Składniki (na ok 20 sztuk):
300ml letniego mleka
2 duże jaja
600g mąki luksusowej (typ 550)
60g cukru
60g masła
30 g drożdży

ziarenka z laski wanilii
2 łyżki rumu
olej do smażenia
konfitura, powidła lub marmolada do nadziewania
cukier puder

Przygotować zaczyn: drożdże pokruszyć, wymieszać z łyżka cukru, połową szklanki mleka, dodać łyżkę mąki, odstawić do wyrośnięcia.
Jajka wymieszać z pozostałym cukrem, dodać drożdże, mleko, ziarenka wanilii, rum. Przesianą mąkę wsypać do miski. Wymieszać, dodając stopniowo rozpuszczone i wystudzone masło. Wyrobić ciasto. Jeśli jest za rzadkie, można dodać odrobinę mąki. Kiedy ciasto zacznie odstawać od rąk i przy tym powinno być bardzo puszyste, uformować z niego kulę, włożyć do większej miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok 1,5godziny, w połowie wyrastania ciasto jeszcze raz zagnieść.
Gdy ciasto podwoi objętość, wyłożyć na stolnicę, rozwałkować na grubość ok. 1,5cm, wykrawać krążki o średnicy ok. 7cm, kłaść na środek każdego łyżeczkę nadzienia, dokładnie zlepić i uformować kulę. Surowe pączki wyłożyć na blasze, wysmarowanej olejem, przykryć folią i pozostawić do wyrośnięcia.
W rondlu z grubym dnem podgrzać olej do o 180stC. Sprawdzić temperaturę można, wrzucając kawałek ciasta – powinien od razu wypłynąć. Gdy olej ma odpowiednią temperaturę, trzeba zmniejszyć ogień, żeby pączki się nie przypalały. Pączki kłaść na olej wyrośniętą stroną, smażyć 2 minuty pod przykryciem, odwrócić na drugi bok i smażyć bez przykrycia jeszcze ok 2 minut. Usmażone pączki wyłożyć na papierowy ręcznik, żeby pozbyły się nadmiaru tłuszczu.
Gotowe pączki oprószyć cukrem pudrem.
Smacznego!


 

niedziela, 3 lutego 2019

Taratuszki na jogurcie

 

Wróciliśmy do domu, chciałam coś do kawy czy herbaty, szybko zagniotłam ciasto i usmażyłam taratuszki. U na instagram w stories wrzuciłam:) I tak Was wczoraj te taratuszki zaciekawiły, że dostałam kilka wiadomości z pytaniem "co to??" I to to ja rozumiem, i po to tu jestem :) Postanowiłam więc nie czekać z przepisem, żebyście też mogli sprawić sobie i bliskim trochę karnawałowej przyjemności. 
Taratuszki na blogu pojawiły się już kilka lat temu, przez ten czas podbiły niejedno serce i podniebienie. Niektórzy modyfikują przepis po swojemu, inni przepisują prawie słowo w słowo i nawet nie podają źródła, hmmm... Ale świadczy to również o tym, że rosyjskie taratuszki najzwyczajniej Polakom się spodobały i posmakowały. 
Zazwyczaj taratuszki robi się na kefirze, ale tym raze kefiru nie miałam, ale w lodówce znalazł się jogurt. I śmiało mogę powiedzieć, że wersja na jogurcie w niczym nie ustępuje tej na kefirze. Taratuszki tylko z wyglądu przypominają faworki. Są bardzo miękkie i puchate, jak racuszki lub pączki. I najlepiej smakują od razu, następnego dnia stają się bardziej twarde. Z podanych składników wychodzi ok 15 sztuk dużych puszystych taratuszków. My uwielbiamy je z dżemem lub syropem klonowym, ale ostatnio chodzi za mną gorąca czekolada do maczania ich jak churros. 

Polecam również inne przepisy na pączki:

 

Taratuszki na jogurcie

Składniki:
200ml jogurtu naturalnego (kefiru lub zsiadłego mleka)
1 jajko
1 łyżka cukru waniliowego
1 łyżka roztopionego masła
1 łyżka spirytusu
2 szklanki mąki (plus do podsypywania)
1 łyżeczka sody
szczypta soli
olej rzepakowy do smażenia

Jogurt, jajko, sól, masło i cukier roztrzepać, wlać spirytus, wsypać przesianą mąkę z sodą. Zagnieść ciasto. Ciasto będzie dość luźne, lekko klejące. Przykryć go bawełnianą ściereczką i odstawić na 30 minut.
Stolnicę oprószyć mąką. Wyłożyć ciasto, dłońmi rozpłaszczyć na grubość do 1cm. Nożem pokroić w paski o szerokości ok 3cm i długości ok 8cm. Na środku każdy kawałek przeciąć, wywinąć ciasto - jak faworki. W rondlu rozgrzać olej (ok pól litra), wkładać ciasto po kilka sztuk (taratuszki bardzo rosną), smażyć na średnim ogniu na rumiano w obu stron. Po usmażeniu osączyć na papierowym ręczniku.
Przed podaniem posypać cukrem pudrem.
Smacznego!




czwartek, 23 lutego 2017

Pączki malinowe

 

Tęskniłam za paczkami. Ostatni raz jadłam je jakoś wiosną, a więc prawie rok temu! I jak ja tyle wytrzymałam?:) 
Ale już dziś Tłusty Czwartek, a to oznacza, że możemy zajadać się pączkami do woli, kalorii tego dnia się nie liczą:) Tradycyjnie przygotowałam pączki bazując na naszym rodzinnym sprawdzonym przepisie, wprowadziłam jednak do niego trochę zmian, żeby pączki nieco odchudzić, zmniejszając ilość cukru i śmietany. I kolejny raz się udały! Teraz nawet nie wiem, które są lepsze - czy te kresowe, czy może te nazwane najlepszymi, czy tegoroczne. Jeszcze jedną zmianą, którą wprowadziłam, jest sposób nadziewania pączków. Zawsze nadziewałam je przed smażeniem, a tym razem postanowiłam napełnić je malinowym curdem, więc smażenie z kremem w środku nie było możliwe. Nadziewałam pączki po usmażeniu, kiedy prawie wystygły. Zamiast lukru pączki przyprószyłam cukrem pudrem - znowuż, kilka kalorii mniej na sztuce:) 
No i powiem Wam, że cudownie smakują z tym malinowym kremem w środku, a ciasto jest jak zawsze lekuchne i niesamowicie puszyste.

Polecam również inne przepisy na pączki:

 

Paczki malinowe 

Składniki (na 22 duże pączki):
650g mąki
25g drożdży
60g cukru
2 jajka
4 żółtka
80g śmietany 18%
250ml mleka
50g masła
ziarenka z laski wanilii
2 łyżki spirytusu
olej do smażenia
malinowy curd do nadziewania (zrobiony wg tego przepisu, zamiast porzeczek użyłam mrożonych malin)

Mleko podgrzać (nie może być gorące). Drożdże pokruszyć z łyżką cukru, zalać pół szklanki mleka, wsypać łyżeczkę mąki, wymieszać i odstawić do wyrastania na ok 15 minut. Zaczyn powinien wyrosnąć na całą szklankę.
Jajka, żółtka, cukier, pozostałe mleko, śmietanę, spirytus i ziarenka wanilii roztrzepać, wsypać przesianą mąkę, wlać wyrośnięty zaczyn i wyrobić miękkie, gładkie ciasto. Ciasto na początku będzie się kleiło, ale z czasem (po ok 15 minutach) zacznie odstawać od miski. Do ciasta wlewać w 3 turach roztopione i przestudzone masło, cały czas wyrabiając. Gdy masło wmiesza się w ciasto, uformować kulę, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrastania. Ciasto powinno zwiększyć objętość co najmniej dwukrotnie.
Z wyrośniętego ciasta odrywać kawałki wielkości jajka, formować okrągłe pączki, układać na wysmarowanej olejem blasze, przykryć i pozostawić do napuszenia na ok 30 minut.
W rondlu z grubym dnem rozgrzać olej do 170stC. Na olej wykładać pączki wyrośniętą stroną, smażyć ok 1,5 minuty na małym ogniu, odwrócić i smażyć jeszcze ok minuty (czas smażenia zależy od wielkości pączków).
Usmażone pączki wyjąć, położyć na papierowym ręczniku, żeby osączyć je z nadmiaru tłuszczu.
Gdy nieco przestygną, nadziać kremem za pomocą szprycy z długą końcówką-rurką.
Oprószyć cukrem pudrem.
Smacznego!


sobota, 14 stycznia 2017

Najlepsze serowe pączki

Nazywamy je muminkami, ponieważ któregoś razu podczas smażenia przybrały bardzo dziwne kształty i z okrągłych się zrobiły takie... no właśnie... muminkowate:) Nie mam pojęcia dlaczego, może twaróg był nieco bardziej wilgotny i za mało wsypałam mąki. Teraz jak bym się nie starała, zawsze wychodzą okrągłe. Te małe puszyste pączusie szybko się robi, a podczas smażenia same się odwracają w garnku:) Smakują pysznie po prostu posypane cukrem pudrem albo podane z ulubionym dżemem lub zanurzane w gorącej czekoladzie jak churros. 
Polecam nie tylko w karnawale;)

Najlepsze serowe pączki


Składniki:
200g półtłustego twarogu
1 duże jajko
2 łyżeczki cukru waniliowego
1 łyżka spirytusu
1 szklanka mąki + do podsypywania
1 łyżeczka proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki sody oczyszczonej

olej do smażenia
do oprószenia: cukier puder

Twaróg rozgnieść widelcem, rozetrzeć z cukrem, jajkiem i spirytusem. Mąkę wymieszać z sodą i proszkiem, wsypać do masy serowej, wymieszać na jednolite ciasto, odstawić na 15 minut. Ciasto powinno być miękkie, może lekko się kleić. 

Odrywać kawałki ciasta wielkości orzecha włoskiego, obtaczać w mące, formować kulki.
W rondlu z grubym dnem rozgrzać olej. Pączki wrzucać na gorący olej, smażyć na średnim ogniu do uzyskania złotego koloru. Na raz należy wrzucać tyle pączków, żeby podczas smażenia mogły same się obracać.
Usmażone pączki wykładać na papierową serwetę, osączyć z nadmiaru tłuszczu, posypać cukrem pudrem.
Smacznego!



środa, 13 kwietnia 2016

Taratuszki



A cóż to za dziwnie brzmiąca nazwa? Taratuszki (таратушки, akcent na U) to rodzaj pączków, faworków albo racuszków. Trudno określić, co przypominają bardziej. Pamiętam je jeszcze z dzieciństwa. Smażyła je babcia, która przepis przywiozła ze sobą z Syberii. Później smażyła mama, jednak od dłuższego czasu zapomnieliśmy o nich. Odgrzebuję więc z pamięci ten rodzinny przepis, by sięgać po niego częściej, gdyż taratuszki są przesmaczne. Mięciutkie, puchate, szybkie do zrobienia. Znam dwie ich wersje - na słodko i na wytrawnie. Pierwszą przedstawiam poniżej. Słodkie taratuszki smakują pysznie, zajadamy je z miodem, syropem klonowym, dżemem. Najlepiej smakują świeże (więc lepiej nie robić na zapas), następnego dnia stają się twarde.
Wersja wytrawna pasuje do sałatek lub chłodników (ale o tym nieco później).
 
- Ale dobre! Będą na blogu? - zapytał maż po ugryzieniu pierwszego kęsa. Lepszej reklamy taratuszki nie potrzebują:)

Polecam również inne przepisy na pączki:


Rosyjskie taratuszki

Składniki (na ok 15 sztuk):
1 szklanka gęstego kefiru lub zsiadłego mleka
1 jajko
1 łyżka cukru waniliowego
1 łyżka roztopionego masła
1 łyżka spirytusu
2 szklanki mąki (plus do podsypywania)
1 łyżeczka sody
szczypta soli
olej rzepakowy do smażenia

Kefir, jajko, sól, masło i cukier roztrzepać, wlać spirytus, wsypać przesianą mąkę z sodą. Zagnieść ciasto. Ciasto będzie dość luźne, lekko klejące. Przykryć go bawełnianą ściereczką i odstawić na 30 minut.
Stolnicę oprószyć mąką. Wyłożyć ciasto, dłońmi rozpłaszczyć na grubość 1cm. Nożem pokroić w paski o szerokości ok 4cm i długości ok 8-10cm. Na środku każdy kawałek przeciąć, wywinąć ciasto - jak faworki. W rondlu rozgrzać olej (olej wlać na wysokość 2-3cm), wkładać ciasto po kilka sztuk (taratuszki bardzo rosną), smażyć na rumiano w obu stron (ok minuty z każdej strony). Po usmażeniu osączyć na papierowym ręczniku.
Przed podaniem można posypać cukrem pudrem.
Smacznego!



czwartek, 4 lutego 2016

Pączki

Jak Wam mija dzień wszystkich łasuchów? Ile pączków już zjedliście? Ja dopiero niedawno skończyłam lukrować i ogarnęłam kuchnię. Teraz pora na przyjemności i coś czuję, że na jednym się nie skończy;)
Jak co roku, pączki robię według opracowanego przeze mnie i już sprawdzonego niejednokrotnie przepisu. Jedyna różnica to taka, że część mąki zastąpiłam krupczatką i zostawiłam ciasto do wyrastania w lodówce na noc. Pyszne - to mało powiedziane, są doskonałe!

Nadziałam je kremem czekoladowym, toffi, wiśniami.... mmmmmm.... idę po jeszcze jednego:)
Jako ciekawostka - ciasta nie wykrawam foremkami, po prostu odrywam kawałki i nadziewam je w dłoniach, zlepiam i odkładam do napuszenia - i w tym roku z tej ilości składników znowu wyszło mi 31 sztuk:)

Polecam również inne przepisy na pączki:


Pączki

Składniki (na 31 sztuk):
1 szklanka mleka
100g cukru
2 jaja
4 żółtka
30g drożdży (świeżych)
120g śmietany
70g masła
ziarenka z laski wanilii
25ml spirytusu (lub 40ml koniaku)
700g mąki (dałam 150g krupczatki, 250g tortowej i 300g luksusowej)

1-1,5 l oleju do smażenia

Nadzienie (wg uznania):
płatki dzikiej róży przetarte z cukrem
krem czekoladowy
marmolada
toffi

Lukier:
1 szklanka cukru pudru
2 łyżki gorącej wody lub soku z cytryny
do posypania: płatki migdałowe, kandyzowana skórka pomarańczowa, siekane orzechy, drobinki czekoladowe

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową, dlatego należy wcześniej wyjąć z lodówki śmietanę i jaja. Mleko lekko podgrzać, drożdże pokruszyć, wymieszać z łyżka cukru, połową szklanki mleka, dodać łyżkę mąki, odstawić do wyrośnięcia. Masło roztopić.
W misce utrzeć jaja, żółtka z resztą cukru, wlać pozostałe mleko, dodać ziarenka wanilii, śmietanę, wlać alkohol, wymieszać. Dodać wyrośnięte drożdże, wsypać przesianą mąkę, wymieszać wszystko, przykryć ściereczką i odstawić na 20 minut. Po tym czasie ciasto wyrobić dokładnie, dodać masło.(wyrabiałam najpierw robotem, a po dodaniu masła rękami).
Ciasto po wyrobieniu będzie lekko lepiące, ale miękkie. Z ciasta uformować kulę, włożyć do miski, posmarować olejem, przykryć folią i odstawić do lodówki na kilka godzin albo na noc do wyrośnięcia.
Rano ciasto wyjąć z lodówki, pozostawić do ocieplenia na 2 godziny, następnie ciasto delikatnie odgazować, odrywać kawałki ciasta, lekko spłaszczać, nakładać nadzienie, zlepiać i formować z niego zgrabny pączek. Pączki kłaść na stolnicy posypanej mąką zlepioną stroną do dołu.
Ulepione pączki przykryć ściereczką, pozostawić do wyrośnięcia.
W rondlu z grubym dnem rozgrzać olej. Pączki wykładać na olej wyrośniętą stroną, smażyć ok. 2 minut, odwrócić i smażyć jeszcze 2 minuty. Usmażone pączki wykładać na papierowy  ręcznik, żeby pozbyły się nadmiaru tłuszczu. 
Lukier: cukier puder rozetrzeć z wodą. 
Gotowe pączki posypać pudrem lub polukrować, posypać prażonymi płatkami migdałowymi, siekanymi orzechami lub skórką pomarańczową.
Smacznego! 

 

wtorek, 2 lutego 2016

Eklery z kremem kawowym

 Eklery z kremem kawowym
W tym tygodniu można zaszaleć ze słodkościami:) Na blogach królują pączki różnej maści i narodowości, faworki, chrusty, donaty, oponki. Pozostając w klimacie karnawałowych wypieków zapraszam na eklery z kremem kawowym. Pyszne wyszły! Ciasto ptysiowe jest delikatne, a creme patissiere ma przyjemny kawowy smak. Bardzo zgrana całość:)
 
Inne przepisy z ciasta karpatkowego: 

 

Eklery z kremem kawowym

Składniki (na ok 20 sztuk):
1 szklanka wody
1 szklanka mąki
125g masła
4 jajka

krem:
6 żółtek
600ml mleka
100g cukru
40g mąki pszennej
30g mąki ziemniaczanej
3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
50g masła
dodatkowo: polewa czekoladowa

Zagotować wodę z masłem, zdecydowanym ruchem wsypać mąkę, szybko wymieszać, żeby nie było grudek. Ciasto odstawić do ostudzenia. Następnie do ciasta wmiksować po jednym jajku. Rękaw cukierniczy z końcówką w kształcie gwiazdki napełnić ciastem. Na blachę wyłożoną papierem lub silikonową matą wyciskać kawałki ciasta ok 10cm długości i 3cm szerokości, między ciastkami powinna być spora odległość.
Piekarnik nagrzać do 190stC, wstawić eklerki, piec ok 25 minut. Podczas pieczenia nie należy otwierać piekarnika. Upieczone eklery wyjąć, ostudzić i przekroić wzdłuż na pół.
Krem: Mleko zagotować z kawą. Żółtka utrzeć z cukrem na kogle-mogel, wsypać obie mąki, wymieszać. Do masy jajecznej wlać ok pół szklanki gorącego mleka, szybko wymieszać, żeby się masa zahartowała. Następnie masę jajeczną wlewać do pozostałego mleka, ciągle mieszając, gotować ok minuty, aż krem zgęstnieje. Zdjąć z palnika, dodać masło, wymieszać. Krem przykryć folią i odstawić do całkowitego ostudzenia.
Kremem napełnić rękaw cukierniczy, wyciskać na połówki ciastek, przykryć drugą połówka. Z wierzchu polać polewą czekoladową lub posypać cukrem pudrem.
Słodkiego karnawału!
Eklery z kremem kawowym

poniedziałek, 1 lutego 2016

Churros

Powoli się zbliża najsmaczniejszy czwartek w roku:) Pączki, pączusie, pączunie będą nas kusić na każdym kroku. Już zacieram ręce i przygotowuje boczki:)
Na weekend przyjechała do nas kuzynka, więc wspólnie robiłyśmy przymiarki do karnawałowych smakołyków. Na pierwszy ogień poszły churros. Kto był w Hiszpanii, zapewne miał okazję spróbować tego wypieku. Hm, zastanawiam się, czy użyłam dobrego określenia - wypiek. Niektórzy nazywają je hiszpańskim chrustem albo faworkami. Dla mnie churros to churros - element kultury, kuchni narodowej. W Hiszpanii, a szczególnie w Andaluzji, churros to chyba jedna z najbardziej popularnych potraw na śniadanie. W drodze do pracy wstępuje się do baru na kawę i churros con chocolate. Smażone w głębokim tłuszczu rurki z ciasta parzonego najlepiej smakują na gorąco, maczane w czekoladzie, popijane sokiem lub kawą...
Szukając przepisu na churros przejrzałam duuużo różnych. Co ciekawe, w polskich przepisach do ciasta dodawane są jajka, w hiszpańskich ciasto jest bez nich. Postanowiłam spróbować i zrobić spolszczoną wersję churrosów, czyli z jajkami. Cóż, te churrosy są inne, zupełnie inaczej smakują, niż te z churrerii za rogiem na sewilskiej starówce. Ciasto jest delikatniejsze, bardziej miękkie, ale rośnie jak szalone! Tym nie mniej, zanurzane w czekoladzie smakowały pysznie!
Niektórzy wolą churros obtoczone w cukrze z cynamonem. Dla mnie wystarczyła czekolada. 
Ale kiedyś wypróbuję oryginalny przepis:)

Składniki:
1 szklanka mąki
1 szklanka wody
szczypta soli
50g masła
3 jajka
olej do smażenia
opcjonalnie: 2-3 łyżki drobnego cukru + cynamon do obtoczenia

Wodę zagotować z masłem i solą, wsypać mąkę i szybko wymieszać, ciasto ostudzić. Wbijać po kolei jajka i miksować, żeby uzyskać jednolite ciasto.
W szerokim rondlu rozgrzać olej. Ciastem napełnić rękaw cukierniczy z nasadką w kształcie małej gwiazdki (lub okrągła końcówka o średnicy ok 1cm), na gorący tłuszcz wyciskać paski ciasta o długości ok 10cm, smażyć na złoto z obu stron. Po usmażeniu wyjąć i osączyć na papierowym ręczniku. Jeszcze gorące można obtoczyć w cukrze wymieszanym z cynamonem.
Podawać od razu. Najlepiej smakują z gorącą gęstą czekoladą.
Smacznego! 



wtorek, 26 stycznia 2016

Mini pączki z serkiem homogenizowanym

Karnawał w tym roku mamy wyjątkowo krótki. Na Tłusty Czwartek tradycyjnie usmażę najlepsze pączki na świecie, a na rozgrzewkę proponuje szybkie, ekspresowe wręcz pączusie na serku homogenizowanym. Te urocze maleństwa nawet same obracają się podczas smażenia. A smakują doskonale! Można je obtoczyć w cukrze pudrze wymieszanym z cynamonem lub kawą rozpuszczalną, wtedy zyskają dodatkową nutę smakową.
Bardzo polecam!
 

Mini pączki z serkiem homogenizowanym 

Składniki:
300g serka homogenizowanego naturalnego
2 duże jajka
2 łyżeczki cukru waniliowego
1 łyżka spirytusu
1,5 szklanki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki sody oczyszczonej

olej do smażenia
 do oprószenia: cukier puder (opcjonalnie cynamon lub kawa rozpuszczalna)

Serek rozetrzeć z cukrem, jajkami i spirytusem. Mąkę wymieszać z sodą i proszkiem, wsypać do masy serowej, wymieszać na jednolite ciasto.
W rondlu z grubym dnem rozgrzać olej. Z ciasta odrywać kawałki wielkości orzecha włoskiego, obtaczać w mące, formować kulki. Pączki wrzucać na gorący olej, smażyć na średnim ogniu do uzyskania złotego koloru.
Usmażone pączki wykładać na papierową serwetę, żeby osączyć z tłuszczu. Jeszcze ciepłe posypać obficie cukrem pudrem.
Słodkiego karnawału!

Uwaga: serek nie może być zbyt płynny, powinien mieć konsystencję gęstej śmietany. Formując kulki obtaczamy ciasto w mące.

czwartek, 7 stycznia 2016

Karnawałowe róże

Wczorajsze Święto Trzech Króli rozpoczęło okres karnawału, który w tym roku jest wyjątkowo krótki - już 9 lutego mamy ostatki. Zatem nastał czas pączków, faworków, chrustów. Chyba nawet się nieco stęskniłam za kaloriami, więc nie czekając do Tłustego Czwartku zapraszam na róże. Robię je z tego samego ciasta, co faworki. Są delikatne, kruche i bardzo smaczne.

Składniki:
200g mąki tortowej
2 żółtka (z dużych jajek)
2 łyżki śmietany
1 łyżka spirytusu
łyżeczka masła
szczypta soli

dodatkowo:
olej do smażenia
cukier puder do posypania
konfitura wiśniowa lub truskawkowa z całymi owocami

Z podanych składników zagnieść gładkie ciasto, w razie potrzeby dodając trochę śmietany. Ciasto powinno być miękkie, gładkie, elastyczne. Przykryć go ściereczką i odstawić na pół godziny by odpoczęło.
Ciasto położyć na stolnicy i bić wałkiem min. 15 minut. Chodzi o to, żeby wtłoczyć w niego jak najwięcej powietrza.
Po wybijaniu ciasto rozwałkować bardzo cienko, szklanką wycinać kółka różnej wielkości. Na jedną różę potrzebne są 3 kółka: np. 7-5-3cm. Każde koło naciąć po bokach, położyć jedno na drugim, docisnąć środek palcem.
W rondlu rozgrzać olej, na gorący wrzucać po kilka róż, smażyć na złoto z obu stron, osączyć na papierowym ręczniku. Róże układać na paterach, posypując cukrem pudrem, w środek każdej włożyć wisienkę lub truskawkę.
Radosnego karnawału!

niedziela, 18 stycznia 2015

Kozie rożki - rurki z kremem


 Od dawna chodziły za mną, ale w końcu się poddałam:) Te rurki są obłędnie pyszne! Trochę pracochłonne ze względu na nawijanie ciasta, ale można je upiec kilka dni wcześniej, a nadziać niedługo przed podaniem. Choć muszę przyznać, że na drugi dzień, gdy ciasto nieco zmiękło, również smakowały wspaniale i ani nic nie straciły na wyglądzie. 
Ciasto zrobiłam twarogowe, a krem śmietankowo-karmelowy. Małe, zgrabne, podzielne i bardzo ładnie prezentują się na stole. Nazwałam je kozimi różkami - wszak mieszkam w kozim grodzie;)

Składniki (na 20 sztuk):
ciasto:
150g twarogu półtłustego
125g masła
250g mąki (ok. 1,5szkl.)
do obtoczenia: cukier, mak

krem:
250ml śmietanki 30%
4 łyżki masy krówkowej
3 łyżki posiekanych prażonych orzechów laskowych lub włoskich

Ciasto: Z mąki, masła i twarogu zagnieść gładkie ciasto, uformować kulę, owinąć folią i schłodzić ok godziny.
Ciasto cienko rozwałkować, wykrawać paski ok 1,5x35cm, nawijać na metalowe rurki, zaczynając od węższego końca. Rurki z jednego boku obtoczyć w cukrze i/lub maku, ułożyć na blasze (cukrem do góry).
Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok 15 minut w temp. 180stC na złoty kolor. Gdy się upieką, ostudzić, delikatnie zdjąć ciasto z metalowych rurek.
Krem: Śmietankę mocno schłodzić, ubić na sztywną piane, delikatnie wymieszać z 2 łyżkami masy krówkowej.
Każdą rurkę od węższego końca nadziać odrobiną masy krówkowej, dalej wypełnić kremem, krem posypać orzechami.
Słodkiej niedzieli!