Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta z kremem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta z kremem. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 listopada 2024

Rolada dyniowa z kremem

 

Rolada dyniowa z kremem


Upiekłam ją pierwszy raz i przepadłam - to była miłość od pierwszego kęsa. Piekę ją co roku w sezonie, a w tym roku już nawet kilka razy i zamroziłam trochę pure z pieczonej dyni, żeby mieć na zapas;) Rolada dyniowa smakuje wybornie! Smaruję ją lekkim kremem na bazie śmietanki i serka, który tym razem dosłodziłam miodem z gruszką i cynamonem, dodaję ulubione owoce. Mmmmiodzio!

 

Inne pomysły na rolady:

 

Rolada dyniowa z kremem

Składniki:

  • 120 g mąki pszennej
  • 3 duże jajka (L)
  • 200 g drobnego cukru
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 0,5 łyżeczki cynamonu
  • 0,5 łyżeczki przyprawy korzennej
  • szczypta soli
  • 2/3 szklanki pure dyniowego* (180g)

*Pure dyniowe: dynię (np. hokkaido, muskat) pokroić w kawałki, rozłożyć na blasze, piec przez ok 20-30 minut (180stC), aż będzie miękka. Ostudzić i zblendować na gładkie pure. 

Krem śmietanowo-serowy:

  • 400ml śmietanki 36% (dobrze schłodzonej)
  • 250g serka labneh (może być inny serek śmietankowy (niesolony) lub mascarpone)
  • 1 duża łyżka miodu albo 2 łyżki cukru z wanilią
  • sok z cytryny do smaku 
Śmietankę bardzo dobrze schłodzić (musi stać w lodówce przez noc), ubić na sztywno, dodać miód albo cukier, serek labneh lub mascarpone, sok cytrynowy do smaku i zmiksować na jednolity krem.

Frużelina owocowa:

  • 2 gruszki średniej wielkości (np. konferencja)
  • 2 łyżki galaretki gruszkowej
 Gruszki obrać, pokroić w kostkę, gotować na małym ogniu aż puszczą sok i będą miękkie. Wsypać galaretkę, wymieszać, żeby galaretka się rozpuściła. Odstawić do ostudzenia i stężenia. Przed użyciem wymieszać.

Ciasto: białka ubić na sztywno dosypując po łyżce cukru. Ma powstać sztywna, gęsta lśniąca beza. Pod koniec ubijania dodawać po jednym żółtku, za każdym razem miksując. Następnie zmniejszyć obroty do minimum i dodawać po jednej łyżce pure z dyni.
Mąkę, proszek do pieczenia, sodę, cynamon, przyprawę korzenną i sól wymieszać, przesiać do masy jajecznej.
Całość delikatnie wymieszać za pomocą łopatki silikonowej. Blachę (30x40cm) wyłożyć papierem do pieczenia, na papier wylać ciasto i rozsmarować je równą warstwą.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C przez 12-15 minut do suchego patyczka.
Upieczone ciasto wyjąć, wyłożyć na ściereczkę i zwinąć razem z papierem wzdłuż dłuższego brzegu (czyli wyjdzie nam rolada o długości 30sm). Pozostawić do ostudzenia (na ok godzinę).

Roladę rozwinąć, posmarować kremem, na kremie wyłożyć kleksy frużeliny. Zwinąć. Resztę kremu rozsmarować z wierzchu. Roladę owinąć folią, wstawić do lodówki na kilka godzin. Przed podaniem udekorować wg uznania.  

Smacznego!

Rolada dyniowa z kremem


poniedziałek, 6 listopada 2023

Marchewkowy tort z kremem śmietankowym i ananasem

Marchewkowy tort z kremem śmietankowym i ananasem


Marchewkowy tort z kremem śmietankowym i ananasem

 

Soczyste marchewkowe blaty z bakaliami, delikatny krem z serka z chrupiącymi kawałkami ananasa. Całość bardzo zgrana i smaczna.

Za szybko zniknął ten tort, ledwo zdążyłam zrobić zdjęcia kilku ostatnim kawałkom;)

Polecam również inne przepisy na torty z kremem:

Marchewkowy tort z kremem śmietankowym i ananasem

Składniki:
ciasto:

  • 200g marchwi
  • 140g cukru trzcinowego
  • 3 jajka
  • 100ml oleju (np. rzepakowy, słonecznikowy)
  • 200g mąki
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 kopiasta łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • szczypta imbiru
  • skórka otarta z pomarańczy (sok wykorzystać do nasączenia blatów)
  • 1/3 szklanki posiekanych orzechów włoskich
  • 3 łyżki rodzynków namoczonych w rumie 

krem:

  • 250g serka śmietankowego lub mascarpone, labneh
  • 200ml śmietanki kremówki (min 30%)
  • 2 łyżki cukru z wanilią
  • sok z cytryny
  • 3-4 krążki ananasów w syropie  
  • do dekoracji: ananas, figi


Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej.
Marchew obrać, zetrzeć na drobnych oczkach albo zblendować w drobną kruszonkę. Jeśli jest zbyt soczysta, lekko odcisnąć łyżką.
Jajka utrzeć z cukrem na jasną puszystą masę. Ciągle miksując dodać wlać olej.
Dodać marchew i skórkę pomarańczy, zmiksować.
Mąkę przesiać z proszkiem i sodą, wsypać do masy jajecznej, zmiksować krótko.
Rodzynki razem z orzechami wsypać od ciasta i wymieszać.
Piekarnik nagrzać od 180stC. Dno tortownicy (21cm) wyłożyć papierem.
Ciasto przelać od formy, wstawić do piekarnika, piec ok 45-50 minut w temp. 170stC do tzw. suchego patyczka.
Upieczone ciasto studzić przez kilka minut  w formie, następnie wyjąc i pozostawić do ostudzenia, gdy będzie lekko ciepłe, owinąć folią i pozostawić do całkowitego ostudzenia.
Owijanie folia sprawia, że na cieście nie robi się skórka, cale pozostaje miękkie. Jeśli docelowo ma być to ciasto marchewkowe bez przekładania serkiem, owijanie folia można pominąć.
 
 Śmietankę schłodzić przed kilkanaście godzin.
Gdy ciasto wystygnie, przygotować krem: śmietankę ubić na sztywno. Dodać serek, zmiksować. Dosłodzić do smaku, dodać sok z cytryny.
Ciasto przekroić na 2 blaty. Pierwszy blat skropić sokiem z pomarańczy lub syropem z ananasów, wyłożyć połowę kremu, przykryć drugim blatem, skropić sokiem, wyłożyć resztę kremu. Można również boki tortu posmarować cienką warstwą kremu.
Tort udekorować wg uznania np. kawałkami ananasów, figami, orzechami. Wstawić do lodówki na min. 3-4 godziny.
Smacznego!

Marchewkowy tort z kremem śmietankowym i ananasem

wtorek, 21 grudnia 2021

Tort miodownik

 

Tort miodownik


Tort miodownik albo też miodowik (медовик) jest niezwykle popularny za wschodnią granicą. Składa się z kilkunastu warstw miodowego ciasta i kremu. Pamiętam jego smak jeszcze z dzieciństwa. Słodki, mięsisty, nieco ciężki za sprawa maślanego kremu miodownik nie był moim ulubionym ciastem, zawsze wolałam napoleona;) Analizując przepisy często zastanawiałam się, dlaczego w miodowniku jest tylko łyżka miodu? Albo warstwa karmelu w środku? Przecież najważniejsze jest, by podkreślić jego miodowy smak!

Być może dlatego postanowiłam poeksperymentować i upiekłam tort, który zadowolił moje kubki smakowe. Jest jeszcze bardziej miodowy, ale nie przesłodzony, lżejszy za sprawa kremu śmietanowego, a dżem z czarnej porzeczki przełamuje jego słodycz. 

I taki miodownik bardzo polecam! 

Polecam również inne przepisy na torty z kremem:

 

Tort miodownik 

Składniki:

  • 100g miodu
  • 100g cukru
  • 100g masła
  • 2 duże jajka
  • 1 kopiasta łyżeczka sody 
  • 420-450g mąki

krem:

  • 700ml kwaśnej gęstej śmietany 18%
  • 300ml śmietanki 30-36%
  • 2-4 łyżki cukru pudru
  • sok z cytryny
  • opcjonalnie: dżem porzeczkowy

 

Miód, cukier i masło rozpuścić w kąpieli wodnej(cukier ma całkowicie się rozpuścić), wsypać sodę, wymieszać, odstawić do lekkiego ostudzenia. Dodać jajka, zmiksować. Wsypać mąkę, wymieszać i pozostawić na ok 40 minut w temperaturze pokojowej, żeby ciasto wystygło. Ciasto będzie najpierw dość lepiące, po ostudzeniu zgęstnieje.

Ciasto podzielić na 10-12 kawałków (podzieliłam na 12, do przełożenia wykorzystałam 11 blatów, a ścinki i 1 cały blat pokruszyłam). Każdy kawałek ciasta rozwałkować na papierze do pieczenia, trochę podsypując mąką, na krąg o grubości ok 3-4 mm (średnica ok 17cm). Nakłuć widelcem w kilku miejscach. Piec przy temperaturze 170stC na złocisty kolor (4-5 minut).

Upieczone blaty wyrównać: np z wierzchu można położyć talerz o pasującej średnicy i równo ściąć boki. Mój tort miał 16cm średnicy. Ścinki ciasta wysuszyć w piekarniku.

Śmietanę ubić, powinna zwiększyć objętość. Śmietankę również ubić na sztywno, dodać cukier puder i sok z cytryny do smaku. Delikatnie wymieszać ze śmietaną. 

Każdy blat ciasta posmarować kremem (ok 2-3 łyżki), w kilu miejscach wyłożyć kleksy dżemu porzeczkowego. Pozostałym kremem posmarować boki tortu. Ususzone ścinki zmielić lub pokruszyć za pomocą wałka (umieścić w woreczku i wałkować, aż wszystkie będą rozdrobnione), posypać boki i wierzch tortu.

Udekorować wg uznania.

Tort pozostawić na 3 godziny w temperaturze pokojowej, następnie wstawić na noc do lodówki, żeby zmiękł. Przed podaniem wyjąć z lodówki ok 30 minut wcześniej.

Smacznego!

 

Tort miodownik


 

poniedziałek, 25 listopada 2019

Marchewkowy torcik z serkiem

Marchewkowy torcik z serkiem

Obiecałam, że się sprężę i jak najszybciej napiszę przepis na ciasto marchewkowe, które osłodziło nam miniony weekend. Właściwie był to torcik marchewkowy, ponieważ upieczone ciasto przekroiłam na kilka blatów i przełożyłam kremem z serka labneh i śmietanki.
Pewnie jesteście ciekawi, jak smakował ten torcik?:) Jeśli powiem, że PYSZNIE, to nie przesadzę ani trochę. Wilgotne, miękkie ciasto o cynamonowym aromacie z chrupiącymi orzechami i gruszką, lekki serowy krem, całość nie za słodka... Można oczywiście upiec go jako ciasto i nawet bez serka będzie smakowało wyśmienicie. U nas powtórka już się szykuje;)


Marchewkowy torcik z serkiem

Polecam również inne przepisy na torty z kremem:

Marchewkowy torcik z serkiem

Składniki:
ciasto:
300g marchwi
200g cukru trzcinowego
4 jajka
100ml oleju (np. rzepakowy, słonecznikowy)
50g masła
250g mąki
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 kopiasta łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu
szczypta imbiru
skórka otarta z pomarańczy (sok wykorzystać do nasączenia blatów)
0,5 szklanki posiekanych orzechów włoskich
1 gruszka (średniej wielkości)

krem:
600ml jogurtu greckiego
200ml śmietanki kremówki (min 30%)
2-4 łyżki cukru z wanilią
sok z cytryny
 
do dekoracji: orzechy, pomarańcza, miechunka

Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej.
Marchew obrać, zetrzeć na drobnych oczkach albo zblendować w drobną kruszonkę.Jeśli jest zbyt soczysta, lekko odcisnąć łyżką.
Jajka utrzeć z cukrem na jasną puszystą masę. Ciągle miksując dodać masło, a następnie wlać olej.
Dodać marchew i skórkę pomarańczy, zmiksować.
Mąkę przesiać z proszkiem i sodą, wsypać do masy jajecznej, zmiksować krótko.
Gruszkę obrać, pokroić w drobną kostkę (ok 1cm), razem z orzechami wsypać od ciasta i wymieszać.
Piekarnik nagrzać od 180stC. Dno tortownicy (21cm) wyłożyć papierem.
Ciasto przelać od formy, wstawić do piekarnika, piec ok 45-50 minut w temp. 170stC do tzw. suchego patyczka.
Upieczone ciasto studzić przez kilka minut  w formie, następnie wyjąc i pozostawić do ostudzenia, gdy będzie lekko ciepłe, owinąć folią i pozostawić do całkowitego ostudzenia.
Owijanie folia sprawia, że na cieście nie robi się skórka, cale pozostaje miękkie. Jeśli docelowo ma być to ciasto marchewkowe bez przekładania serkiem, owijanie folia można pominąć.
 
Składniki kremu przygotować dzień wcześniej. Serek labneh: jogurt przełożyć na gazę, końce związać, powiesić i pozostawić do odcedzenia. Śmietankę schłodzić przed kilkanaście godzin.
Gdy ciasto wystygnie, przygotować krem: śmietankę ubić na sztywno. Dodać serek labneh, zmiksować. Dosłodzić do smaku, dodać sok z cytryny.
Ciasto przekroić na 3 blaty. Pierwszy blat skropić sokiem z pomarańczy, wyłożyć 1/3 kremu, przykryć drugim blatem, skropić sokiem, wyłożyć kolejną część kremu, przykryć ostatnim blatem, skropić sokiem i na wierzchu rozsmarować resztę kremu. Można również boki tortu posmarować cienką warstwą kremu.
Tort udekorować wg uznania np. orzechami, kawałkami pomarańczy, miechunką. Wstawić do lodówki na min. 3-4 godziny.
Smacznego!

Marchewkowy torcik z serkiem

Marchewkowy torcik z serkiem

Marchewkowy torcik z serkiem


poniedziałek, 11 lutego 2019

Ptysie z wiśniowym kremem

Ptysie z wiśniowym kremem

Słodkie maleństwa w sam raz na dwa kęsy. Ptysie ogólnie są bardzo dobrym pomysłem na szybkie wypieki, a dzięki różnym nadzieniom za każdym razem mogą smakować inaczej. Te uroczo różowy krem zrobiłam na bazie wiśniowej frużeliny ze śmietanką. Wyszedł tak dobry, że nie raz wrócę do niego, np. przygotowując tort.
 

Ptysie z wiśniowym kremem

Ptysie z wiśniowym kremem

Składniki (na 20-25 sztuk):
ciasto:
125ml wody
125ml mleka
1/4 łyżeczki soli
100g masła
150g mąki
4 jajka

krem:
200ml śmietanki 36%
100g śmietankowego sera
wiśniowa frużelina
cukier puder do posypania

frużelina:
150g wiśni (mogą być mrożone)
50ml wody
2 łyżki cukru
1 kopiasta łyżeczka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka żelatyny


Przygotować frużelinę (można dzień wcześniej): żelatynę namoczyć w 1 łyżce wody. Wiśnie wypestkować, zasypać cukrem, podgrzewać na małym ogniu, aż owoce puszczą sok, zagotować. Mąkę ziemniaczaną rozmieszać z pozostałą wodą, wlać do wiśni, gotować mieszając, aż powstanie gęsty kisiel. Kisiel zdjąć z ognie, wymieszać z żelatyną, pozostawić do całkowitego ostudzenia.

Przygotować ciasto: do rondla wlać wodę, mleko, dodać sól i pokrojone w kostkę masło, zagotować, żeby masło się rozpuściło. Rondel zdjąć z ognia, jednym ruchem wsypać mąkę, wymieszać, aż ciasto stanie się gładkie. Rondel z powrotem umieścić nad ogniem, ciasto mieszać, aż na dnie rondla pojawi się aksamitna warstwa ciasta, a samo ciasto uformuje kulę (ok 2-3 minuty). Ciasto odstawić do ostudzenia, powinno być ciepłe, ale nie gorące. Do ciasta dodawać po 1 jajku, za każdym razem dokładnie ucierając mikserem. Gotowe ciasto przełożyć do rękawa cukierniczego z nasadką w kształcie otwartej gwiazdki (M1).
Piekarnik nagrzać do 200stC.
Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Z ciasta wyciskać ptysie o średnicy ok 3-4cm, w odstępach ok 3cm (ptysie bardzo rosną). Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok 20-25 minut w temp. 200stC (piekłam z termoobiegiem, u mnie wystarczyło 20 minut, większe ptysie pieczemy dłużej). W trakcie pieczenia nie wolno otwierać piekarnika!
Po upieczeniu ptysie ostudzić.

Przygotować krem: schłodzoną śmietankę ubić na sztywno. Dodać serek, zmiksować. Następnie po 1 łyżce dodawać frużelinę, za każdym razem krótko miksując. Krem przełożyć do rękawa z końcówką gwiazdką.
Ptysie przekroić. Dolną połówkę napełnić kremem, przykryć "czapeczką".
Ptysie z wierzchu posypać cukrem pudrem.
Smacznego!

Ptysie z wiśniowym kremem

piątek, 25 stycznia 2019

Ptysie z kremem orzechowym

 
Ptysie z kremem orzechowym

Zawsze lubię zaglądać przez szybę piekarnika, gdy piekę karpatkę czy ptysie. Ciasto tak spektakularnie rośnie, że pierwszą karpatkę którą upiekłam, można było nazwać himalajką. Parzone ciasto, z którego przygotowuje się ptysie, jest niesamowicie proste w "obsłudze", trzeba tylko trzymać się kilku zasad, a najważniejsze, by nie otwierać piekarnika w trakcie pieczenia. Nawet na chwilę. Nigdy!
Te ptysie z kremem orzechowym przygotowałam pod wpływem chwilowej zachcianki na coś do kawy. W godzinę były gotowe! Napełniłam je prostym kremem na bazie mascarpone i śmietanki, udekorowałam czekoladą i orzechami. Czekoladę wyciskałam z rożka, dlatego wyszły takie cienkie nitki, choć następnym razem (a z pewnością jeszcze wrócę do tego smaku ptyśków) będę polewać łyżką albo zanurzę czapeczki ptysi w czekoladzie, żeby uzyskać ładniejszy efekt.
Kto się skusi na coś słodkiego w weekend? Wszak mamy karnawał:)
 
Inne przepisy z ciasta karpatkowego: 



Ptysie z kremem orzechowym

Ptysie z kremem orzechowym

Składniki (na 20-25 sztuk):
ciasto:
125ml wody
125ml mleka
1/4 łyżeczki soli
100g masła
150g mąki
4 jajka

krem:
200ml śmietanki 30%
200g mascarpone
2 łyżki kremu czekoladowo-orzechowego (typu nutella)
1 orzechowy wafel w czekoladzie (lub 2 łyżki drobno posiekanych prażonych orzechów laskowych)

dekoracja:
100g czekolady gorzkiej lub deserowej
1 łyżka masła
2-3 łyżki posiekanych prażonych orzechów laskowych 

Do rondla wlać wodę, mleko, dodać sól i pokrojone w kostkę masło, zagotować, żeby masło się rozpuściło. Rondel zdjąć z ognia, jednym ruchem wsypać mąkę, wymieszać, aż ciasto stanie się gładkie. Rondel z powrotem umieścić nad ogniem, ciasto mieszać, aż na dnie rondla pojawi się aksamitna warstwa ciasta, a samo ciasto uformuje kulę (ok 2-3 minuty). Ciasto odstawić do ostudzenia, powinno być ciepłe, ale nie gorące. Do ciasta dodawać po 1 jajku, za każdym razem dokładnie ucierając mikserem. Gotowe ciasto przełożyć do rękawa cukierniczego z nasadką w kształcie otwartej gwiazdki (M1).
Piekarnik nagrzać do 200stC. 
Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Z ciasta wyciskać ptysie o średnicy ok 3-4cm, w odstępach ok 3cm (ptysie bardzo rosną). Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok 20-25 minut w temp. 200stC (piekłam z termoobiegiem, u mnie wystarczyło 20 minut, większe ptysie pieczemy dłużej). W trakcie pieczenia nie wolno otwierać piekarnika!
Po upieczeniu ptysie ostudzić.
Przygotować krem: schłodzoną śmietankę ubić na sztywno. Mascarpone utrzeć z kremem czekoladowym, delikatnie wymieszać ze śmietanką. Wafel pokroić drobno, wymieszać z kremem.
Ptysie przekroić. Dolną połówkę napełnić kremem, przykryć "czapeczką".
Czekoladę posiekać, razem z masłem rozpuścić w kąpieli wodnej. Ptysie z wierzchu polać czekoladą, posypać orzechami.
Smacznego!
Ptysie z kremem orzechowym

Ptysie z kremem orzechowym


sobota, 30 czerwca 2018

Marchewkowy torcik z serowym kremem


Marchewkowy torcik z serowym kremem
 
I kolejny do kolekcji moich tortów. Marchewkowy z serowym kremem. Proste składniki, prosty w wykonaniu, prosta dekoracja. Jeśli lubicie marchewkowe ciasta (a kto nie lubi:), to ten torcik sprawi, że polubicie je jeszcze bardziej. Upiekłam go kiedyś na niedzielną kawę u naszych przyjaciół, dlatego zdjęcie w przekroju zrobiłam z telefonu i na szybko, póki ostatni kawałek jeszcze zostawał na talerzu:) 
Do przygotowania kremu serowego najlepiej użyć serka śmietankowego, typu Philadephia albo "Twój smak" (Piątnica), z Wielunia też będzie pasował. W ostateczności można zrobić serek labneh z jogurtu greckiego. 
Polecam również inne przepisy na torty z kremem:
Marchewkowy torcik z serowym kremem

Marchewkowy torcik z serowym kremem

Składniki:
ciasto:
200g marchwi
0,5 szklanki brązowego cukru
1 łyżka cukru waniliowego
2 jajka
1/3 szklanki oleju
1 szklanka +1 łyżka mąki
0,5 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka sody
1 łyżeczka proszku do pieczenia
0,5 szklanki siekanych orzechów włoskich
skórka otarta z cytryny lub pomarańczy


Marchew zetrzeć na drobnej tarce, jeśli jest bardzo soczysta, odcisnąć lekko.
Orzechy zrumienić na suchej patelni, ostudzić.
Jajka utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym na jasną puszystą masę. Ciągle ucierając dodać olej, marchew, otarta skórkę.
Mąkę, sodę, proszek i cynamon przesiać, wsypać do płynnych składników, wymieszać. Wsypać orzechy i jeszcze raz delikatnie przemieszać.
Ciasto przelać do wyłożonej papierem formy (u mnie o średnicy 20cm). Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok 40 minut w temp. 170stC (do suchego patyczka).
Upieczone ciasto ostudzić, owinąć folią i pozostawić do całkowitego wystudzenia na kilka godzin.
Czasem ciasto wyrasta z górką, wtedy ją odcinam i za pomocą foremek wykrawam z ciasta dekoracje na tort. 

krem:
300g serka śmietankowego
100g masła
100ml śmietanki 30%
3 łyżki cukru
sok z połowy cytryny

polewa:
50g czekolady (gorzkiej lub deserowej
2 łyżki śmietanki 30%

do nasączenia: sok wyciśnięty z 1 pomarańczy
do dekoracji: siekane pistacje, orzechy włoskie, wiórki czekolady, wykrojone z ciasta figurki itp.

Masło utrzeć na puch z cukrem, dalej ucierając dodawać po łyżce serka oraz sok cytrynowy. Śmietankę ubić, delikatnie połączyć z kremem.

Ciasto przekroić na 2-3 blaty (jeśli pieczemy w tortownicy 22c - to na 2 blaty, 20cm - na 3).
Każdy blat przełożyć kremem.
Czekoladę posiekać, zalać śmietanką, podgrzewać w kąpieli wodnej do rozpuszczenia czekolady.
Z wierzchu tort polać polewą, udekorować wg uznania.
Tort wstawić do lodówki na kilka godzin (najlepiej na całą noc).
Smacznego!





sobota, 12 sierpnia 2017

Wuzetka - ciasto WZ



Dziś zapraszam na kolejny przepis z tradycjami. Opowiem Wam historię słodkiego symbolu Warszawy, czyli Wuzetki.
Gdyby zapytać Polaków o tradycyjne polskie ciasta, wśród serników i szarlotek na pewno wymieniliby wuzetkę. Wszyscy z pewnością pamiętają scenę z filmu Barei, w której kelnerka bez pytania zapisuje na kartce zamówienia zestaw obowiązkowy – kawa i wuzetka. To czarno-białe ciastko o eleganckim wyglądzie lubi towarzystwo kawy. Istniał nawet pewien rytuał jedzenia wuzetki. Początkowo bowiem ciastko składało się z biszkoptowego blatu, lekkiego obłoku bitej śmietanki oraz cienkiej chrupiącej płytki czekolady. Jedni wbijali widelczyk w czekoladową skorupę, żeby bez ryzyka zgniatania dostać się do śmietankowego puchu. Inni zdejmowali czekoladowy daszek, odkładali go na brzeg talerzyka, zjadali ciastko, a następnie chwytając dwoma paluszkami chrupiącą czekoladę, delektowali się jej smakiem.
Jak się okazuje, torcik WZ ma swoją historię. Ciastko zostało wymyślone w 1949 roku, kiedy to Cech Rzemiosł Spożywczych ogłosił konkurs na deser, który stałby się symbolem Warszawy. Skąd jednak się wzięła jego tak dziwnie brzmiąca nazwa? Nie ma wątpliwości, że WZ to skrót. Co oznacza i jak go rozszyfrować – nad tym pytaniem głowią się zarówno badacze historii stolicy, jak i znani cukiernicy. Niektórzy uważają, iż jest ona skrótem nazwy Trasy Wschód-Zachód (W-Z), której budowa została ukończona w roku 1949 i na cześć której ciastko powstało, a wuzetka miała być serwowana w kawiarni przy trasie. Inna teoria nawiązuje do skrótu WZC – wypiek z czekoladą, albo WZK – wypiek z kremem.
Nie małoważną rolę w popularyzacji wuzetki odegrały Warszawskie Zakłady Cukiernicze (WZC), które jako jedyne w latach 50-ch zajmowały się produkcją i sprzedażą w swoich kawiarniach tego torcika. Być może więc nazwa ciastka pochodzi od skrótu nazwy zakładów.
Dziś wuzetkę można kupić niemal w każdej kawiarni, a cukiernicy wymyślają co raz to inne jej wersje: z serowym kremem, z dżemem, z galaretką nawet. Najczęściej jednak spotkać ją możemy w klasycznym wydaniu – czyli czekoladowy biszkopt, posmarowany warstwą marmolady i przełożony bitą śmietaną, z wierzchu polany czekoladą i ozdobiony kleksem bitej śmietanki.



Wuzetka - ciasto WZ

Składniki:
ciasto:
4 jaja
1/2 szklanki mąki
3 łyżki kakao
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
2/3 szklanki cukru
2 łyżki oleju rzepakowego

krem:
400ml śmietanki 30%
1 łyżka cukru pudru
sok z połowy cytryny
200ml dżemu porzeczkowego
Polewa czekoladowa:
100g czekolady deserowej
50ml śmietanki
czekoladowe groszki do dekoracji
opcjonalnie: napar herbaty z cytryną lub kawa z likierem do nasączenia ciasta

Ciasto: Białka oddzielić od żółtek, ubijać na mikserem do uzyskania sztywnej piany, ciągle ubijając wsypać cukier, następnie dodawać po jednym żółtku. Mąkę przesiać z kakao i proszkiem, wsypać do piany, delikatnie wymieszać łyżką. Dodać olej, ponownie wymieszać. Ciasto przelać do formy (12x25cm, dno wyłożone papierem), wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok 25-30 minut do suchego patyczka. Upieczony biszkopt wyjąc z piekarnika, pozostawić do wystygnięcia. Gdy ciasto wystygnie, ostrym nożem przeciągnąć przy boku formy, żeby odkroić ciasto od boków. Biszkopt przekroić na dwa blaty.
Śmietankę dobrze schłodzić, ubić na sztywną pianę, pod koniec dodać cukier puder i sok z cytryny.
Polewa: śmietankę i posiekaną czekoladę umieścić w rondelku, podgrzewać do rozpuszczenia czekolady.
Jeden blat ciasta posmarować dżemem (można też dodatkowo naponczować herbatą lub kawą), wyłożyć krem (kilka łyżek zostawić do dekoracji), przykryć drugim blatem (również można naponczować). Z wierzchu ciasto polać ciepłą polewą, wstawić do lodówki na kilka godzin. Resztę kremu przełożyć do rękawa z końcówką-gwiazdką. Ciasto podzielić na 8 kwadratowych kawałków, każdy udekorować różyczką kremu i czekoladowym groszkiem.
Smacznego!