czwartek, 16 lipca 2015

Razowiec z czarnuszką

 
Przez ostatni tydzień był naszym chlebem powszednim. Ciemny, miękki, o charakterystycznej kleistości żytniego chleba, z przyjemnym posmakiem czarnuszki. Za każdym razem pozostawał świeży przez trzy dni, czyli aż do ostatniego okruszka. 
Kolejny udany przepis w mojej domowej piekarni. Jeśli chcecie spróbować prawdziwego chleba, gorąco polecam właśnie ten - żytni razowy na zakwasie.
 
Polecam również inne przepisy na domowy chleb na zakwasie:

Razowiec z czarnuszką


Składniki:
zaczyn:
3 łyżki zakwasu żytniego
100g mąki żytniej pełnoziarnistej
100ml wody

ciasto:
zaczyn
300g mąki pełnoziarnistej żytniej (typ 2000)
150g mąki żytniej chlebowej (typ 720)
350ml kwasu chlebowego (albo wody z łyżeczką miodu)
1 łyżeczka soli
3 łyżeczki czarnuszki

olej i garść mąki pełnoziarnistej do posmarowania i wysypania formy
opcjonalnie: płatki owsiane do posypania wierzchu chleba

Składniki zaczyn wymieszać w słoiku lub kamionkowym naczyniu, odstawić w ciepłe miejsce na 12h. Następnego dnia dodać resztę składników, hakiem miksera wyrobić ciasto (będzie bardzo kleiste).
Formę (u mnie keksówka 35cm) posmarować olejem, obsypać mąką, wyłożyć ciasto, mokrą dłonią lub łyżką wyrównać wierzch, posypać płatkami. Przykryć folią i odstawić w ciepłe miejsce do wyrastania (powinien co najmniej dwukrotnie wyrosnąć), trwa to ok 4-6 godzin.
Piekarnik nagrzać do 220stC (termoobieg lub 240 góra+dół), spryskać wodą, wstawić formę z chlebem. Piec 15 minut, następnie zmniejszyć temperaturę do 190stC (termoobieg lub 200 góra+dół), piec jeszcze 17-20 minut. Upieczony chleb od razu wyjąc z formy, studzić na kratce przykryty ściereczką.
Smacznego!

wtorek, 14 lipca 2015

Tort jagodowy

 
Tort upiekłam na naszą małą okazję. Wymarzyłam, że będzie lekki, delikatny, koniecznie biały i z jagodami. Można upiec go tradycyjnie w tortownicy. Ja jednak postawiłam sobie poprzeczkę wyżej i upiekłam najpierw płaski biszkopt, a następnie pokroiłam go w paski i smarując je kremem, zwinęłam w tort. Wyszedł niezwykle pyszny. Taki, o jakim marzyłam:)

Tort jagodowy

Składniki:
3 jajka
0,5 szklanki cukru
0,5 szklanki mąki tortowej minus jedna płaska łyżka (typ 450 Młynomag)
1 łyżka mąki ziemniaczanej

krem:
100g białej czekolady
200ml śmietanki
200g serka labneh (albo mascarpone)
2 łyżki cukru pudru
1 szklanka jagód
do dekoracji: mięta

Białka ubić na sztywną pianę, ciągle ubijając wsypać cukier, następnie dodawać po jednym żółtku.
Mąki przesiać, wsypać do ciasta, delikatnie wymieszać łyżką.
Formę 25x33cm wyłożyć papierem, wylać ciasto, wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok 9-11 minut w temp. 179stC. Upieczony biszkopt przykryć ściereczką i pozostawić do ostygnięcia.
Czekoladę (kilka kostek odłożyć do dekoracji) rozpuścić w 50ml śmietanki, schłodzić, ubić z serkiem. Resztę śmietany ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodać cukier puder, delikatnie wymieszać z serkiem.
Jagody umyć, wyłożyć na papierową serwetę, żeby obeschły, część odłożyć do dekoracji.
Biszkopt pokroić wzdłuż na 3 równe paski, każdy posmarować kremem (prawie połowę pozostawić do dekoracji), posypać jagodami. Jeden pasek zwinąć jak roladę, postawić na paterze. Wokół niego owinąć drugi pas ciasta i trzeci. Tort posmarować pozostałym kremem, udekorować jagodami, wiórkami czekolady, miętą. Schłodzić w lodówce przez kilka godzin.
Smacznego!

poniedziałek, 13 lipca 2015

Placki z cukinii i botwiny

 
Placuszki z cukinii smażę dość często. Tym razem będąc w posiadaniu pięknego pęczka botwiny, do placuszków dodałam pokrojone liście. Wyszły bardzo dobre. Najlepiej smakowały mi muśnięte topionym serkiem oraz z lekkim sosem jogurtowym. Przy okazji odkryłam dla siebie kremowy serek topiony MSM Mońki. Ma fajna gładką konsystencję, jest nie zbyt twardy, a przez to bardzo smarowny. Do zupy, sosu albo na kanapkę w sam raz. Występuję w kilku smakach, więc każdy znajdzie wersję dla siebie: paprykową, pieczarkową, ze szczypiorkiem albo kremowy.
Placuszki i serek - jestem pysznie najedzona;) 


Składniki:
1 cukinia
1 pęczek botwiny (bez buraczków)
ząbek czosnku
2 jajka
2-3 łyżki mąki
sól
pieprz
szczypta tymianku
olej do smażenia
do podania: serek topiony MSM Mońki, sos jogurtowy

Cukinię zetrzeć na tarce (duże oczka), odcisnąć z soku, botwinę pokroić, czosnek przecisnąć przez praskę. Wymieszać z jajkami, mąką, doprawić do smaku. Na patelni rozgrzać odrobinę oleju, nakładać placuszki, smażyć na średnim ogniu na złoto-brązowo z każdej strony.
Podawać z serkiem, sosem.
Najlepsze są na ciepło.
Smacznego!


niedziela, 12 lipca 2015

Tartaletki z poziomkami i jagodami

Dla mnie zawsze lato pachnie poziomkami! Uwielbiam ten zapach, odurza mnie, uzależnia, kusi. Zamknęłam ich aromat w kilku słoiczkach pysznego dżemu, a część wykorzystałam do pysznych tarteletek... Smaki letniego lasu...

Składniki (na 16 sztuk):
1 szklanka mąki tortowej (dałam typ 450 Młynomag)
100g masła
1 jajo
1 łyżka cukru pudru
op. cukru waniliowego

nadzienie:
200ml śmietanki kremówki
150g serka śmietankowego (może być też mascarpone)
0,5 szklanki poziomek
0,5 szklanki jagód
50g białej czekolady
listki mięty

Masło posiekać z mąką, cukrem, dodać jajo, zagnieść ciasto. Jeśli będzie zbyt sypkie, dolać  odrobinkę wody. Z ciasta uformować kulę, owinąć folią i włożyć do lodówki na godzinę.
Po schłodzeniu ciasto rozwałkować na grubość ok 3-4mm, wylepić foremki na tartaletki, nakłuć widelcem, położyć papier, obciążyć kulkami ceramicznymi. Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec 8 minut w temp. 180stC, usunąć papier z kulkami, piec jeszcze 8 minut. Upieczone tartaletki ostudzić.
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, posmarować tartaletki od środka.
Śmietankę ubić na sztywną pianę. Po 2 łyżki poziomek i jagód odłożyć do dekoracji, resztę lekko rozgnieść, wymieszać delikatnie z serkiem i śmietanką. Masą kremową napełnić tartaletki, udekorować resztą jagód i poziomek, listkami mięty.
Poziomkowej niedzieli Wam życzę:)


sobota, 11 lipca 2015

Sałatka arbuzowa z fetą

Arbuz zakupiony był jeszcze wczoraj, a lodówce czekała kostka fety. O połączeniu tych dwóch składników wiem nie od dziś, ale podchodziłam do niego jak pies do jeża. Jakoś nie mogłam wyobrazić słodyczy arbuza (a ten się trafił wyjątkowo słodki) przełamanej słonym serem. Słodko-kwaśny - ok, słodko-pikantny też. Ale słodko-słony? Ciekawość jednak wzięła górę, nie bez powodu przecież wiele osób taką sałatkę zachwala. Na pierwszy rzut poszła prostsza wersja - feta, arbuz i listki mięty. I wiecie co?? To jest P-Y-S-Z-N-E! 
Mając trochę czasu pobawiłam się linijką, żeby zrobić sałatkę w kształcie kostki Rubika. Tak podana zrobi wrażenie i na domownikach, i na gościach!
p.s. potraficie ułożyć kostkę Rubika? ja próbowałam wiele razy, ale z marnym skutkiem. Cóż, umysł filologiczny...:) 

Składniki:
kawałek arbuza (ok 1kg)
200g fety
listki mięty, bazylii

Arbuz i fetę pokroić w kostkę, ułożyć na talerzu, posypać posiekaną miętą i bazylią.
Takie proste, a takie pyszne!