Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chleb. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chleb. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 marca 2023

Chleb pszenno-żytni na zakwasie


Chleb pszenno-żytni na zakwasie

Chleb pszenno-żytni na zakwasie
 

Ten zapach jest niezapomniany, jedyny i rozpoznawalny. Chleb! Kiedyś częściej piekłam chleby żytnie, później była dłuższa przerwa, następnie pszenne typu tartin, a teraz znów wracam do żytnich. 

Jest niewymagający, taki prosty, bez składania i rozciągania ciasta, wyrasta sobie spokojnie w formie. Ważne, by tylko nie przerósł, bo podczas pieczenia opadnie. Ot, cała filozofia;) Na moim profilu na ig pokazuję na filmie, jak go zrobić. 

Polecam również inne przepisy na domowy chleb:

 

Chleb pszenno-żytni na zakwasie

Składniki:
zaczyn:

  • 20g aktywnego zakwasu żytniego, dokarmionego wcześniej przynajmniej dwukrotnie
  • 70ml letniej wody
  • 70g mąki żytniej typ 720

Wymieszać zakwas z wodą i mąką, zakręcić i odstawić w ciepłe miejsce (temp. ok 24-26stC) do wyrośnięcia na ok 5-7h.

ciasto:

  • cały zaczyn
  • 250g mąki żytniej typ 720
  • 150g mąki pszennej chlebowej typ 750 (można też 650)
  • 50g mąki pszennej pełnoziarnistej typ 1850
  • 350ml wody
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 łyżeczka soli
  • garść pestek słonecznika 
  • czarnuszka lub kminek
  • olej do posmarowania formy
  • otręby lub mąka pełnoziarnista do wysypania formy


Do miski wlać wodę, dodać zakwas, wymieszać, wsypać mąkę, wymieszać do połączenia, odstawić na ok 20 minut.  Dodać sól, miód i łyżkę wody, mikserem (nasadka hak) wyrobić jednolite ciasto, pod koniec wsypać słonecznik i czarnuszkę, przełożyć do natłuszczonej i wysypanej mąką lub otrębami foremki (najlepiej kwasoodporna keksówka 30cm albo forma 12x25cm), wyrównać wierzch, posmarować, posypać mąką pełnoziarnistą lub pestkami słonecznika, przykryć i odstawić do wyrastania (ok 3-4 godziny w temperaturze pokojowej).


Piekarnik nagrzać do 230stC. Gdy ciasto podwoi objętość, a na powierzchni zaczną się pojawiać dziurki i rozstępy, wstawić do piekarnika. Na dno piekarnika wrzucić kilka kostek lodu. Piec 20 minut, zmniejszyć temperaturę do 200stC i piec kolejne 25 minut.
Upieczony chleb wyjąć z formy, ułożyć na kratce, przykryć ściereczką i pozostawić do ostudzenia.
Smacznego!



Chleb pszenno-żytni na zakwasie

poniedziałek, 21 listopada 2022

Dyniowy chleb tostowy

Dyniowy chleb tostowy


Dyniowy chleb tostowy

 

 Chleb z kolorze złota:) Miękki aromatyczny miękisz, długo pozostaje świeży i nie kruszy się przy krojeniu. Pasuje do wędlin oraz na kanapek na słodko. Koniecznie upieczcie w sezonie dyniowym.

Polecam również inne przepisy na domowe pieczywo na drożdżach :

 

Dyniowy chleb tostowy

Składniki:

  • 250g pure z dyni (upieczonej, zblendowanej dyni)
  • 500g mąki (dałam typ 650) 
  • 125ml zimnej wody
  • 10g świeżych drożdży
  • 1 łyżka miodu
  • 10g soli
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka oleju/oliwy

Drożdże rozpuścić w wodzie. Dodać pure z dyni, mąkę, sól. Wyrobić gładkie ciasto. Dodać miód, masło i olej, wyrabiać do miękkości. Z ciasta uformować kulę, włożyć do naoliwionego pojemnika, przykryć, pozostawić w temperaturze pokojowej na 90 minut. W tym czasie dwukrotnie złożyć ciasto po 30 i 60 minutach (ciasto podciągać delikatnie do góry i zakładać do środka z 4 stron, jak kopertę). 

Pojemnik z ciastem wstawić na noc do lodówki (na ok. 8h). 

Następnego dnia ciasto wyjąć z lodówki, uformować bochenek, włożyć do foremki (u mnie keksówka 31cm, natłuszczona i wysypana mąką) i pozostawić do wyrastania na ok 2h. Wyrośnięte ciasto powinno być pulchne i sprężyste, ale nie można dopuścić, by zapadało się po naciśnięciu palcem. 

Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok 35-40 minut w temp. 180stC (góra+dół) z parą (na dno piekarnika wstawiam naczynie z gorącą wodą).

Upieczony chleb wyjąć z formy, studzić na kratce przykryty ściereczką. 

Smacznego!

Dyniowy chleb tostowy
 

poniedziałek, 1 marca 2021

Prosta drożdżowa chałka

Prosta drożdżowa chałka


 

Zanim wiosna na dobre rozgości się w mojej kuchni, zanim surówki z kapusty ustąpią miejsca lekkim sałatkom z nowalijkami, zanim do talerzy zamiast sycącej gęstej zupy naleję lekkiego kremu z młodych warzyw, zanim upiekę ciasto z truskawkami... mój dom wypełnia aromat świeżej chałki. Prostej, drożdżowej, takiej, co udaje się każdemu. Takiej, co jest miękka i puszysta, a najlepiej smakuje ze szklanką mleka lub kakao.
 

Polecam też inne przepisy na drożdżowe pieczywo:

 

Prosta drożdżowa chałka

Składniki:

zaczyn:
150g mąki
200ml letniego mleka lub wody (lub pół na pół)
6g drożdży świeżych (lub 2g instant)

ciasto:

250g mąki
30g cukru
5g soli
1 duże jajko
60g masła 
do posypania: mak, sezam, kruszonka (wg uznania)

 

Składniki zaczynu wymieszać, odstawić na ok 30 minut.

Jajko roztrzepać (1 łyżkę odlać do miseczki i zachować do posmarowania chałki), wymieszać z cukrem i solą, dodać zaczyn, wsypać mąkę. Wyrobić gładkie ciasto, pod koniec wyrabiania dodając roztopione i przestudzone masło. Z ciasto uformować kulę, posmarować olejem, włożyć do miski i odstawić w ciepłym miejscu do wyrastania na ok 2 godziny. Ciasto powinno podwoić objętość. 

Wyrośnięte ciasto podzielić na 3-6 kawałków. Z każdego kawałka zrobić wałek i zapleść chałkę (potrójny warkocz lub chałka z 4-6 warkoczy). Uplecione chałki przenieść na blachę, przykryć i odstawić do wyrośnięta na ok 1,5 godziny (lub do podwojenia objętości).
Piekarnik nagrzać do 180stC (góra+dół), na dno wstawić naczynie z gorącą woda. Chałki posmarować rozmąconym jajkiem, posypać sezamem, makiem. 

Wstawić do piekarnika, piec ok 30 minut. Upieczoną chałkę położyć na kratce, przykryć ściereczka i pozostawić do ostudzenia. 

Smacznego!

Prosta drożdżowa chałka


piątek, 27 listopada 2020

Chleb tostowy pszenno-owsiany na zakwasie

Chleb tostowy pszenno-owsiany na zakwasie


 Pieczenie chleba wciąga, a pieczenie na zakwasie wciąga z podwójną siłą. Zakwas to taki domownik, który też potrzebuje ciepła (najlepiej ok 24stC), jedzenia (nie jest wymagający w tej kwestii - mąka i woda jemu wystarczą), sprawdzenia jak się ma, czy nie skwaśniał albo nie przeszedł na złą stronę mocy. Moje poranki zaczynają się zazwyczaj od zaglądania do słoików, ważenia, mieszania, karmienia... a później mamy chleb:) Ostatnio pokusiłam się o upieczenie chleba tostowego na zakwasie. I powiem śmiało, że da się i efekt jest bardzo satysfakcjonujący. Chleb wyszedł miękki, aromatyczny, długo zachowywał świeżość i nawet 3 dnia wciąż był miękki. Jeszcze ciepły zajadaliśmy z masłem, na drugi dzień miękisz stal się bardziej kruszący się podczas krojenia, ale wciąż miękki. I jak nazwa wskazuje - do podpiekania w tosterze również nadaje się idealnie. Ale uwaga - nie jest to typowy chleb tostowy jaki można kupić w sklepie, nie przypomina on waty, a dzięki dodatkowi siemienia lnianego, płatków owsianych i maki pełnoziarnistej jest na pewno o wiele zdrowszy. 

 Jeszcze go upiekę;)) 

 

Chleb tostowy pszenno-owsiany na zakwasie

Składniki:

zaczyn: 

  • 30g aktywnego zakwasu pszennego
  • 40g mąki pszennej
  • 40ml wody

Zakwas wymieszać z wodą, wsypać mąkę, wymieszać, przykryć i odstawić na ok 6 godzin (w tym czasie potroi objętość). 

 

Kisiel lniany:

  • 1 łyżka siemienia lnianego
  • 50ml gorącej wody

Wymieszać, odstawić na 6 godzin (na czas dojrzewania zaczynu)

 

Namoczone płatki:

  • 50g płatków owsianych
  • 60ml wody 

Wymieszać, odstawić na 20 minut. 

 

Ciasto właściwe:

  • 100g zaczynu (aktywnego zakwasu pszennego 100% wilgotności)
  • 260g mąki pszennej
  • 85g maki pełnoziarnistej
  • 200ml wody
  • 10g mleka w proszku
  • 20g miodu
  • 7g soli
  • 25g masła
  • + namoczone płatki owsiane i siemię lniane

 

Wymieszać zaczyn z wodą, wsypać mąkę, wymieszać do połączenia się składników, przykryć i odstawić na 30 minut. 

Następnie dodać resztę składników (oprócz masła), wyrabiać do uzyskania gładkiej konsystencji ciasta (ok 15 minut), pod koniec wyrabiania dodać masło. Następnie dodać siemię lniane oraz płatki owsiane, wyrabiać jeszcze przez ok 3 minuty. Ciasto włożyć do miski, przykryć, odstawić na 3-4 godziny do wyrastania. Co godzinę należy ciasto lekko rozciągnąć i złożyć.

Po tym czasie ciasto wyjąć na blat, złożyć, zaokrąglić (uformować kulę za pomocą skrobki), pozostawić pod przykryciem (nakrywam miską) na 20 minut. Następnie ciasto przełożyć za pomocą skrobki na podsypany mąką blat, lekko rozpłaszczyć i złożyć, formując wałek. Ciasto włożyć do formy (u mnie keksówka 25cm)*, przykryć i pozostawić do wyrastania na ok 2,5godziny albo od razu wstawić do lodówki na 8-12 godzin (temp. 6-8stC). Piekarnik nagrzać do 240stC (grzanie góra+dół), wstawić formę z ciastem, piec 10 minut z parą (na dno piekarnika stawiam puszkę w gorącą wodą), następnie otworzyć drzwiczki i wypuścić parę (wyjąć naczynie z wodą) i piec jeszcze 20 minut. 

Upieczony chleb studzić na kratce przykryty ściereczką.

*Na dno keksówki kładę papier do pieczenia, boki smaruję olejem i posypuję mąką, żeby chleb po upieczeniu można było łatwiej wyjąć.


Chleb tostowy pszenno-owsiany na zakwasie



niedziela, 12 lipca 2020

Chleb typu tartin


Chleb tartin


Czy upór jest dobrą czy złą cecha charakteru? Z pewnością zależy od sytuacji. Akurat w pieczeniu chleba bardzo mi pomógł;) Bo gdybym odpuściła po pierwszej czy drugiej nieudanej próbie, nie wiedziałabym, ile przyjemności może sprawić wyrabianie i składanie ciasta, formowanie bochenka, by później cieszyć się chrupiącą skórką, cudownymi dziurami w miękiszu i wspaniałym smakiem chleba. Ten chleb uczy pokory i cierpliwości! To drugie szczególnie się przyda, gdyż od momentu nakarmienia zakwasu do pierwszego kęsa mija ok 40 godzin. Z czego większość to tylko oczekiwanie...
Ale warto poświecić mu każdą minutę:)

Tartin to pszenny chleb na zakwasie z chrupiącą skórką i charakterystycznymi dużymi dziurami w środku. Przygotowywany jest poprzez kilkakrotne składanie ciasta, które następnie poddawane jest zimnej fermentacji, co dobrze wpływa na smak i strukturę miękiszu. 

Polecam również inne przepisy na domowy chleb na zakwasie:
Chleb tartin

Chleb typu tartin

Składniki:
450g mąki pszennej (typ 650 lub 750)
50g maki pszennej pełnoziarnistej (typ 1850)
350 (+25) ml wody
10g soli
100g zakwasu pszennego

Zakwas dokarmić ok 6-8h przed wyrabianiem ciasta: 30g zakwasu pszennego wymieszać z 50ml wody, wsypać 50g mąki pszennej, odstawić w ciepłe miejsce.
Mąkę i wodę (350ml) wymieszać, przykryć, odstawić na autolizę na 1,5-2h.
Do ciasta dodać zakwas, wmieszać do ciasta, przykryć, odstawić na 30 minut.
Sól wymieszać z wodą (25ml), polać ciasto, wyrabiać ok 10 minut, aż ciasto będzie elastyczne i miękkie. Ciasto wyrabiamy wkładając palce pod spód i lekko podciągając je do góry. Odstawić na 45 minut.
Następnie ciasto wyjąć na blat, rozciągnąć na prostokąt, złożyć na 3 jak kopertę, i znowu złożyć na 3 w poprzek. Umieścić w delikatnie posmarowanym oliwą pojemniku (najlepiej prostokątnym) lub misce. Przykryć i odstawić na 30 minut.
Po 30 minutach ciasto rozciągnąć i złożyć (strech&fold). Pod ciasto włożyć dłonie,podciągnąć do góry i założyć go pod spód, tak samo podciągnąć z drugiej strony, a następnie w poprzek. Odstawić na 30 minut. Rozciąganie i składanie potarzać 6 razy co 30 minut (w sumie zajmie to 3 godziny). Następnie odstawić ciasto na 60 minut i jeszcze raz rozciągnąć i złożyć. Odstawić na 60 minut.
Blat spryskać wodą lub lekko natłuścić. Wyjąć ciasto, odwracając pojemnik, ciasto powinno samo "wyjść". Zrobić wstępne formowanie, zakładając ciasto do środka i za pomocą skrobki zaokrąglić kształt, odstawić na 30 minut. Następnie uformować bochenek, włożyć do koszyka (do góry dnem, czyli wierzch ciasta powinien się znaleźć na dnie koszyka), włożyć do foliowego woreczka, odstawić na 30 minut w temperaturze pokojowej, następnie wstawić do lodówki (temp. +4stC) i pozostawić do wyrastania na ok 16-20 godzin.
W piekarniku umieścić naczynie żeliwne lub żaroodporne, nagrzać do 250stC. Ciasto przełożyć z koszyka na papier do pieczenia (przykryć papierem i odwrócić koszyk), naciąć, z wierzchu spryskać lekko wodą, włożyć do naczynia i przykryć. Piec 20 minut, następnie zdjąć pokrywkę, zmniejszyć temperaturę do 230stC i piec jeszcze 15 minut.
Upieczony chleb wyjąć, ułożyć na kratce, przykryć ściereczką i studzić min. 30 minut.
Smacznego!

Chleb tartin





środa, 8 lipca 2020

Chleb pszenno-żytni z ziemniakami na zakwasie

chleb żytni z ziemiakami


Pieczenie chleba wciąga, a efekty w postaci aromatycznych bochenków jeszcze bardziej zachęcają do wyszukiwania nowych smaków. Chleb pszenno-żytni na zakwasie jest bardzo prosty do zrobienia, poradzi sobie z nim nawet ten, kto dopiera zaczyna swoją przygodę z pieczeniem chleba. Chleb z dodatkiem gotowanych ziemniaków dłużej pozostaje świeży, jest miękki i aromatyczny.

Polecam również inne przepisy na domowy chleb na zakwasie:

Chleb pszenno- żytni z ziemniakami na zakwasie

Składniki:
150g aktywnego zakwasu żytniego
225g mąki pszennej (typ 650 lub 750)
225g maki żytniej (typ 720)
110g ugotowanych ziemniaków
300ml wody
1 łyżeczka miodu
1 łyżeczka soli
 
Zakwas należy dokarmić 12h przed pieczeniem (2 łyżki zakwasu+70ml wody+80g mąki żytniej wymieszać, odstawić w ciepłe miejsce na 8-12h, następnie odmierzyć 150g, a resztę zakwasu zostawić na następny raz).
Ziemniaki przepuścić przez praskę. W misce wymieszać obie mąki, ziemniaki, zalać wodą z miodem, zmiksować (nasadka hak), odstawić na 20 minut.
Następnie dodać zakwas, zmiksować, wsypać sól i ponownie zmiksować. Ciasto będzie lepkie i gęste (konsystencja podobna do śmietany).
Formę (keksówka 11x35cm) natłuścić olejem, obsypać mąką pełnoziarnistą lub otrębami, wyłożyć ciasto. Wierzch ciasta wyrównać mokrą dłonią lub łyżką maczaną w wodzie.
Ciasto z wierzchu można posypać płatkami owsianymi lub pestkami.
Formę z ciastem przykryć natłuszczoną folią (żeby nie przykleiła się do ciasta w trakcie wyrastania) i odstawić w ciepłe miejsce (temp. ok 30stC) do wyrastania (może to trwać ok 4-6godzin). Gdy ciasto podwoi objętość, nagrzać piekarnik do 230stC (góra+dół). Z foremki zdjąć folię, wstawić do nagrzanego piekarnika. Na dno piekarnika wrzucić 2 kostki lodu, żeby wytworzyła się para. Chleb piec 20 minut, następnie zmniejszyć temperaturę do 200stC i piec jeszcze 20 minut. Upieczony chleb wyjąć z foremki, ułożyć na kratce do góry dnem. Przykryć ściereczką i pozostawić do ostudzenia. Po wyjęciu z foremki chleb pod spodem jest miękki, podczas studzenia skórka stanie się bardziej twarda i chrupiąca.
Smacznego!

chleb żytni z ziemiakami

czwartek, 18 czerwca 2020

Słodkie mleczne bułeczki

mleczne bułeczki do odrywania, posyane sezamem i makiem,


mleczne bułeczki


Te mleczne bułeczki są mięciutkie, puchate i długo takie pozostają za sprawa zaparzanego ciasta metodą tangzhong, podobnie jak chleb hokkaido. Metoda ta polega na zaparzeniu części mąki, co ma sprzyjać lepszemu rozwojowi glutenu w cieście. Wodę i mąkę miesza się i podgrzewa do temperatury 65stC, a następnie studzi i dodaje do ciasta. Z ciasta można upiec jeden chleb albo podzielić na porcje i uformować bułeczki do odrywania.

Słodkie mleczne bułeczki

Składniki:
zaczyn tangzhong:
15g mąki
75ml wody

ciasto:
cały zaczyn tanghzong
300g mąki
50g cukru
1 jajko
100ml mleka skondensowanego (zagęszczonego bez cukru)
10g świeżych drożdży
4g soli
25g masła
opcjonalnie - wanilia
olej do posmarowania ciasta
dodatkowo:
jajko, mak, sezam

Przygotować zaczyn tangzhong: wodę wymieszać z mąką, podgrzewać, mieszając, aż osiągnie 65stC. Jeśli nie mamy termometru, można ocenić po tym, że masa będzie przypominać budyń. Zdjąć z ognia, przykryć i odstawić do ostudzenia na min 30 minut. 
Do zaczynu tangzhong dodać drożdże, mleko, wymieszać. Jajko utrzeć z cukrem i solą, dodać do zaczynu. Wsypać mąkę, wyrobić gładkie, miękkie ciasto, pod koniec wyrabiania dodając miękkie masło.
Z ciasta uformować kulę, posmarować olejem, przykryć i odstawić do wyrastania na ok 90 minut. 
Wyrośnięte ciasto podzielić na 9 kawałków, uformować kule, przykryć i odłożyć na 15 minut.
Każdą kulkę rozwałkować  albo rozpłaszczyć rękami na owal o grubości 1cm, zwinąć. Ułożyć w wysmarowanej masłem formie. Przykryć i pozostawić do napuszenia na ok 30-40 minut.
Jajko roztrzepać, posmarować bułeczki, dodatkowo można posypać makiem lub sezamem. 
Piekarnik nagrzać do 180stC, na dnie umieścić nieduże naczynie z gorącą wodą.
Bułeczki wstawić do piekarnika, piec 20-25 minut w temp. 175stC.
Po upieczeniu wyjąc z piekarnika, przykryć ściereczką i pozostawić do ostudzenia.
Smacznego!

mleczne bułeczki


mleczne buleczki

piątek, 8 maja 2020

Bagietki chlebowe wiejskie




Mam wrażenie, że w ciągu ostatnich dwóch (prawie już!) miesięcy przybyło w Polsce piekarzy (a politolodzy przekwalifikowali się w wirusologów). Wszyscy dokoła pieką chleb, bagietki, bułki. Szczególną popularnością na fb cieszą się bułki z przepisu w kratkę. W sumie popularnością cieszy się bardziej przepis, niż same bułki. Wiedziona zwykłą ludzką ciekawością kulinarną, ja również zerknęłam na ten sławny przepis. I co? I nie, nie upiekłam tych bułek z jednego prostego powodu: przepis do mnie nie przemawia. Składniki proste i dostępne (no prawie, bo wiecie - drożdże): mąką, woda, sól, cukier, olej, drożdże, jednak proponowany sposób wyrabiania ciasta pozostawia wiele do życzenia. Pewnie dlatego wiele osób jest niezadowolonych ze swoich wypieków, ponieważ bułki wychodzą twarde i suche. Zacytuję więc klasyka i powiem: "nie idźcie tą drogą".
Ale wróćmy do chleba;) Ci, którym poszczęściło bardziej, pieką chleb na drożdżach, bo tak jest szybciej. Jednak w pierwszych dniach tej całej dziwnej sytuacji, gdy kupienie drożdży było równoznaczne niemal ze znalezieniem Świętego Graala, wyhodowanie domowego zakwasu dla wielu przestało być tajemnicą dostępną jedynie czarnoksiężnikom (i zadomowionym wiedźmom:) Dla wielu też zakwas stał się niemal członkiem rodziny, którego trzeba doglądać, karmić, pilnować temperatury, by się nie przegrzał albo nie schłodził za mocno.
W tym czasie i mnie osobiście, jak nigdy dotąd zafascynowało pieczenie chleba. Bo dotąd "bawiłam" się jedynie w pieczenie chleba żytniego, a pszenny zdarzał się sporadycznie. Teraz w mojej lodówce zamieszkały dwa zakwasy - żytni, którego maż ochrzcił Zdziśkiem, oraz pszenny, jeszcze bezimienny, a do zakwasowej rodzinki tydzień temu dołączyła woda owocowa, inaczej owocowe drożdże albo woda drożdżowa. Też na razie nie nazwana.
No więc piekę chleb. Na razie doszlifowuję przepis, a raczej swoje umiejętności do tartina, ale idzie mi całkiem sprawnie, co zresztą widzieliście pewnie na moim IG. Niebawem opiszę Wam co i jak i podzielę się recepturą. A póki co zapraszam na chrupiące wiejskie bagietki w stylu francuskiego chleba. One też są z dziurami w środku, z mega chrupiącą skórką i aromatycznym miękiszem.
W zależności od typu użytej mąki, ciasto będzie miało inny kolor oraz inną strukturę, te z mąki typ750 są bardziej chlebowe w smaku (na zdjęciu one są bez nacięcia).

Inne przepisy na drożdżowe pieczywo znajdziecie na blogu:)

Bagietki chlebowe wiejskie 

Składniki na 3 sztuki:
zaczyn:
150g maki (typ 750 lub 650)
150ml wody
2g świeżych drożdży (kulka wielkości orzecha laskowego)

ciasto właściwe:
cały zaczyn
200g mąki (typ 750 lub 650)
70ml wody
6g soli
2g świeżych drożdży

Składniki zaczynu wymieszać w misce, przykryć, odstawić w temperaturze pokojowej na 10-12 godzin. Dojrzały zaczyn urośnie, będzie miał widoczne pęcherzyki, może zapadać się w środku. Jeśli nie mamy możliwości wykorzystać zaczyn do ciasta po 12 godzinach, można wstawić go do lodówki na kilka godzin.
Przygotować ciasto: 
Do miski z zaczynem dosypać mąkę i wlać 70ml wody. Wymieszać, żeby składniki się połączyły. Odstawić na 20-30 minut (autoliza).
Ciasto wyrabiać najlepiej ręcznie: włożyć palce pod ciasto, podciągnąć je do góry, założyć na środek, miskę obracać, tym sposobem wyrabiając ciasto. Następnie przełożyć na stolnicę i wyrabiać dalej, poprzez podciąganie do góry i składanie.
Ciasto posypać solą, dalej wyrabiać ok 2 minut.
Drożdże rozmieszać w łyżce wody, polać ciasto, wyrabiać, żeby cała woda wchłonęła się w ciasto. 
Ciasto będzie miękkie, elastyczne, może lekko się kleić. Uformować kulę, włożyć do miski.
Miskę w ciastem przykryć folią i odstawić na 30 minut w temp. 23stC.
Po 30 minutach ciasto wyjąć na stolnicę, rozciągnąć na prostokąt, złożyć na 3 jak kopertę, następnie znowu na 3, tworząc "paczuszkę". Ciasto włożyć z powrotem do miski, przykryć, odstawić na 40 minut.
Po 40 minutach ciasto znowu złożyć, podzielić na 3 kawałki, z każdego uformować kulę. Przykryć miską, pozostawić na 20 minut. Następnie uformować bagietki, zakładając ciasto, zlepiając je i lekko rolując rękami. Moje bagietki miały ok 40cm długości.
Bagietki położyć na papierze do pieczenia, przykryć i pozostawić do wyrastania na ok 30 minut. Wyrośnięte ciasto po dotknięciu palcem będzie powoli wracać (jeśli wraca od razu, pozostawiamy do wyrastania jeszcze na kilkanaście minut).
Póki ciasto wyrasta, rozgrzać piekarnik z blachą w środku do 250stC.
Papier z bagietkami przeciągnąć na deskę. Bagietki z wierzchu naciąć. Zsunąć z deski na blachę, na dno piekarnika wrzucić 2-3 kostki lodu (albo wstawić naczynie z wrzątkiem), piec przez 10 minut. Następnie otworzyć drzwiczki i wypuścić parę (wyjąć naczynie z wodą), bagietki piec kolejne 10 minut w temp. 230stC.
Upieczone położyć na kratce, przykryć ściereczką i pozostawić do ostygnięcia na min. 30 minut.
Udanego pieczenia!

 
 

niedziela, 5 kwietnia 2020

Chleb francuski wiejski na drożdżach




Póki mój zakwas nabiera mocy, piekę prosty chleb na drożdżach. To chleb, który bardzo przypomina smakiem chleb na zakwasie, a to dzięki długiemu wyrastaniu i naprawdę niewielkiej ilości drożdży.
Przygotowanie ciasta nie zajmuje dużo czasu, samo wyrabianie i mieszanie to w sumie zaledwie ok 30 minut, natomiast więcej czasu zajmuje czekanie aż ciasto wyrośnie. Przygotowując go bazowałam na przepisie J. Hamelmana na chleb francuski wiejski.
Pracę z ciastem rozkładam sobie na 2 dni. Wieczorem nastawiam zaczyn, który wyrasta przez 10-12 godzin, następnie dosypuje mąkę i wlewam wodę, mieszam i zostawiam na autolizę na 20 minut, później zaczynam wyrabianie, odstawiam, w międzyczasie rozciągam i składam i wreszcie formuję i piekę.
Pokochaliśmy ten chleb od pierwszej kromki. Za cienką chrupiąca skórkę, za duuuże dziury, za sprężysty wilgotny miękisz, za aromat i smak. I dlatego dopieszczam każdy bochenek, pieczołowicie składając, podsypując mąką, a odwdzięczy się nam smakiem, który wart jest tego oczekiwania.

Uwaga: mąka ma różną wilgotność, dlatego najpierw wlewam 80ml wody, a następnie dolewam w zależności od konsystencji ciasta.
Podczas składania i formowania ciasta nie należy go zbyt mocno zgniatać, pozwoli to uzyskać ciekawy miękisz.
Jeśli nie posiadamy kamienia do pieczenia pizzy/chleba, można upiec go na pokrywce od naczynia żaroodpornego, w garnku żeliwnym albo na blasze z wyposażenia piekarnika. Rozgrzewamy je razem z piekarnikiem.

Na moim profilu na IG w wyróżnionych stories znajdziecie zdjęcia z poszczególnych etapów wyrabiania ciasta. 


Chleb francuski wiejski na drożdżach

Składniki:
zaczyn:
250g mąki (typ 650)
250ml wody
3g świeżych drożdży (kulka o średnicy ok 0,7cm) albo 0,8g drożdży suszonych

Drożdże rozmieszać z wodą, wsypać mąkę, wymieszać. Miskę przykryć ściereczką i odstawić w temperaturze pokojowej na 10-12 godzin. Dojrzały zaczyn urośnie, będzie miał widoczne pęcherzyki, może zapadać się w środku.

Ciasto właściwe:
cały zaczyn
250g mąki (typ 650)
80-110ml wody
4g świeżych drożdży (kulka ok 1cm) albo 1g suszonych
8g soli (1 łyżeczka)

Do miski z zaczynem dosypać mąkę i wlać 80ml wody. Wymieszać, żeby składniki się połączyły. Odstawić na 20-30 minut (autoliza).
Ciasto wyrabiać: włożyć palce pod ciasto, podciągnąć je do góry, założyć na środek, miskę obracać, tym sposobem wyrabiając ciasto. następnie przełożyć na stolnicę i wyrabiać dalej, poprzez podciąganie do góry i składanie.
Ciasto posypać solą, dalej wyrabiać ok 2 minut.
Drożdże rozmieszać w łyżce wody, polać ciasto, wyrabiać, żeby cała woda wchłonęła się w ciasto. 
Ciasto będzie miękkie, elastyczne, może lekko się kleić. Uformować kulę, włożyć do miski.

Miskę w ciastem przykryć folią i odstawić na 30 minut w temp. 23stC.
Po 30 minutach ciasto wyjąć na stolnicę, rozciągnąć na prostokąt, złożyć na 3 jak kopertę, następnie znowu na 3, tworząc "paczuszkę". Ciasto włożyć z powrotem do miski, przykryć, odstawić na 40 minut.
Po 40 minutach ciasto znowu złożyć. Uformować kulę. Przykryć miską, pozostawić na 20 minut. Następnie uformować bochenek (podłużny lub okrągły), zakładając ciasto i zlepiając je. Ciasto włożyć do koszyka (lub innego naczynia wyłożonego ścierką obficie posypaną mąką) złączeniem do góry. Przykryć i pozostawić do wyrastania na ok 30 minut. Wyrośnięte ciasto po dotknięciu palcem będzie powoli wracać (jeśli wraca od razu, pozostawiamy do wyrastania jeszcze na kilkanaście minut).
Póki ciasto wyrasta, rozgrzać piekarnik z kamieniem w środku do 250stC.
Koszyk z chlebem przykryć papierem do pieczenia, na papier położyć deskę i odwrócić. Chleb z wierzchu naciąć. Zsunąć z deski na kamień, na dno piekarnika wrzucić 2-3 kostki lodu (albo wstawić naczynie z wrzątkiem), piec przez 10 minut. Następnie otworzyć drzwiczki i wypuścić parę (wyjąć naczynie z wodą), chleb piec kolejne 25 minut w temp. 230stC.
Upieczony chleb jeśli postukamy od spodu, ma wydaje głuchy dźwięk.
Chleb położyć na kratce, przykryć ściereczką i pozostawić do ostygnięcia na min. 30 minut.
Udanego pieczenia!