Miałam w zanadrzu kilka fioletowych ziemniaków i od jakiegoś czasu zastanawiałam się, co by z nich zrobić. Po prostu ugotowanie do obiadu nie wchodziło w grę - najzwyczajniej było mi szkoda tak zmarnować ich piękno. Wybór zatem padł na sałatkę. Tylko znowuż - jaką sałatkę zrobić, żeby ziemniaki nie "zginęły" wśród innych składników... Wiem! Będzie sałatka ziemniaczana ze śledziem.
Ugotowałam więc ziemniaki, jajka, groszek. Wszystkie składniki pokroiłam dość grubo, wymieszałam i polałam olejem lnianym. Wyszło kolorowo, wiosennie i bardzo smacznie.
Do sałatki dodałam śledzie z musztardą francuską Seko. Są to marynowane filety śledziowe, więc nie trzeba ich moczyć, są już gotowe i doprawione w sam raz.
- Polecam również inne przepisy na pożywne sałatki:
Sałatka ziemniaczana ze śledziem
Składniki:4 fioletowe ziemniaki
1 op. filetów śledziowych (dałam z musztardą francuską Seko)
3 jajka
3-4 korniszony
0,5 szklanki zielonego groszku (może być mrożony albo z puszki)
1 pęczek szczypiorku
3 łyżki oleju lnianego
1 łyżeczka musztardy francuskiej
1 łyżeczka soku z cytryny
świeżo mielony pieprz
Jajka ugotować na twardo. Groszek ugotować z osolonej wodzie, odcedzić. Ziemniaki ugotować z mundurkach, ostudzić, obrać. Filety śledziowe osączyć z oleju.
Jajka, ziemniaki, śledzie, korniszony pokroić z większe kawałki. Szczypiorek posiekać. Składniki sałatki wymieszać.
Olej, musztardę i sok z cytryny rozmieszać, polać sałatkę, oprószyć pieprzem.
Przed podaniem odstawić na godzinę do lodówki, żeby smaki się przegryzły.
Smacznego:)