Pokazywanie postów oznaczonych etykietą galaretka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą galaretka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 marca 2025

Panka z galaretki

 

Panka z galaretki

Oto najprostszy deser, który przygotujecie zaledwie z 2 składników. Wystarczy opakowanie galaretki i ubek jogurtu lub skyru. Pianka z galaretki smakuje niebiańsko! Jest lekka, delikatna niczym obłok. W zależności od smaku użytej galaretki ma piękne pastelowe kolory, można dodać do niej świeże owoce. To deser na każdą porę roku dla małych i dużych smakoszy:)

Polecam również inne desery na zimno

 

Panka z galaretki

Składniki:

  • 1 op galaretki (na 500ml wody) o dowolnym smaku
  • 1 skyr (150-200g)
  • opcjonalnie: świeże lub mrożone owoce

 

Galaretkę zalać 200ml gorącej wody, wymieszać do rozpuszczenia i odstawić do ostudzenia. Gdy galaretka będzie całkiem zimna, ubić mikserem na pianę. Uwaga: piana bardzo rośnie, lepiej więc użyć dużej głębokiej miski. Ubijać do uzyskania gęstej piany, galaretka zwiększy objętość 3-krotnie. Dodać skyr, zmiksować. Można dodać np. maliny i wymieszać.

Galaretkę przelać do pucharków lub pojemnika, wstawić do lodówki na ok 2h żeby dobrze stężała.  

Żeby wyjąć galaretkę z pojemnika, należy zanurzyć go na kilka sekund w gorącej wodzie, następnie odwrócić na talerz i lekko potrząsać, aż galaretka wyskoczy. 

Smacznego!

Panka z galaretki

 

poniedziałek, 12 lutego 2024

Pianka z galaretki ze skyrem

Pianka z galaretki ze skyrem

Jaką nazwę można wymyślić dla deseru, który jest delikatny niczym chmurka? Konsystencją przypomina piankę, ptasie mleczko, jest niezwykle lekki, puszysty. A co jeśli powiem, że ten deser zrobiłam z dwóch składników? Będziecie zaskoczeni, jak łatwo można go przygotować! Ma tylko jedną wadę - szybko znika (i trudno go pokroić w zgrabne kawałki, przez co jest absolutnie niefotogeniczny:)

Pianka z galaretki ze skyrem 

Składniki:

  • 1 opakowanie galaretki o dowolnym smaku
  • 1 skyr naturalny (lub jogurt, serek quark) (200ml)

Galaretkę rozpuszczamy w 200ml gorącej wody. Zostawiamy do ostudzenia. Gdy wystygnie i będzie przypominać syrop, ubijamy mikserem na dużych obrotach. Uwaga: piana bardzo rośnie, lepiej więc użyć dużej głębokiej miski. Ubijamy do uzyskania gęstej piany, galaretka zwiększy objętość 3-krotnie. Dodajemy skyr, ubijamy przez minutę, żeby nie było grudek skyru. Piankę przelewamy do pucharków lub formy, wstawiamy do lodówki do stężenia na ok 2h. 

Smacznego!

Pianka z galaretki ze skyrem


niedziela, 7 marca 2021

Panna cotta fit z truskawkami


Panna cotta fit z truskawkami
 

Panna cotta obok tiramisu to jeden z najbardziej włoskich deserów. O ile tiramisu jest bardziej skomplikowane, to do przygotowania panna cotty potrzebujemy zaledwie kilku składników i to dostępnych od ręki. Tradycyjna panna cotta składa się ze śmietanki, cukru, wanilii i żelatyny. Śmietankę należy podgrzać z cukrem i wanilią, dodać żelatynę, przelać do foremek i pozostawić do zastygnięcia. Co ciekawe, zazwyczaj panna cotta przyrządzana jest w okrągłych foremkach, po zastygnięciu odwracana na talerz i podawana najczęściej z owocami.
Pokusiłam się o przygotowanie nieco odchudzonej
wersji słynnego deseru. Jednak nie chciałam całkowicie rezygnować ze śmietanki, której wszakże zawdzięcza on swoją nazwę. Zmieniłam proporcje i sposób przygotowania, dodając skyr (jest mniej kwaśny niż zwykły jogurt) oraz galaretkę truskawkową. I tak oto powstała inna, ale nie mniej smaczna wersja panna cotty. 

 

Polecam również inne desery na zimno

Panna cotta fit z truskawkami 

Składniki (na 6 porcji):

100ml śmietanki 30%
300ml skyru
2 łyżki cukru z wanilią
2 łyżeczki żelatyny  
2 łyżki mleka
1 op. galaretki truskawkowej (lub innego smaku)
mrożone truskawki (lub inne owoce, w zależności od galaretki)

Śmietankę podgrzać z cukrem, odstawić do ostudzenia. Żelatynę wsypać do mleka, odstawić na 10 minut do napęcznienia, następnie podgrzewać, mieszając, żeby żelatyna się rozpuściła. 

Skyr zmiksować ze śmietanką, ciągle miksując, wlać żelatynę. Masę przełożyć do pucharków. Wstawić do lodówki. 

Galaretkę rozpuścić w 400ml gorącej wody, wymieszać, pozostawić do ostudzenia. Do każdego pucharka włożyć kilka mrożonych truskawek, zalać galaretką, wstawić do lodówki do całkowitego stężenia.
Pucharki wyjąć z lodówki ok 30 minut przed podaniem, żeby nieco się ocieplili. 

Smacznego! 


Panna cotta fit z truskawkami


sobota, 24 marca 2018

Oszukana jajecznica

Oszukana jajecznica


Dobry pomysł na primaaprilisowy żart z jajem - oszukana jajecznica. Za białko służy tu śmietanowa galaretka, a brzoskwinie imitują żółtka. Jeszcze tylko szczypta "pieprzu" z siekanych pistacji oraz "szczypiorku" z mięty. Mina gości, gdy podacie im taką "jajecznicę" na deser - bezcenna. Okrzyki "Ale jaja!" gwarantowane:)

Oszukana jajecznica

Składniki:
400ml śmietany jogurtowej lub jogurtu greckiego
2 łyżki cukru
1 łyżka cukru waniliowego
2 łyżeczki żelatyny
50ml mleka lub syropu z brzoskwiń
4-6 małych połówek brzoskwiń w syropie (z puszki)
łyżka siekanych pistacji
kilka listków mięty

Żelatynę zalać mlekiem lu syropem z brzoskwiń, odstawić na 5 minut, żeby napęczniała, następnie podgrzać do rozpuszczenia (nie gotować), ostudzić.
Śmietanę ubić mikserem z cukrem i cukrem waniliowym (powinna nieco zwiększyć objętość), ciągle ubijając wlać żelatynę. Galaretkę przelać do formy lub patelni, wstawić do lodówki na 20 minut, żeby trochę stężała. Połówki brzoskwiń ułożyć na galaretce, wstawić do lodówki do całkowitego stężenia.
Przed podaniem posypać pistacjami i posiekanymi drobno listkami mięty.
Smacznego!

Oszukana jajecznica

środa, 26 lipca 2017

Galaretka z czerwonych porzeczek na zimę

W mojej kuchni czerwone porzeczki zawsze były na drugim miejscu. U babci w ogródku porzeczkowe krzaki rosły w długim rzędzie, było ich chyba z 9 samych czerwonych, nie licząc dwóch ogromnych krzaczorów rosnących osobno, a po porzeczki do nas przyjeżdżała dalsza rodzina i znajomi. Robiliśmy kompoty z "ananasem" (nazywaliśmy tak kawałki cukinii, która w kompocie nabierała smaku porzeczek) oraz galaretkę. Czarnych i białych natomiast było mniej, ale owoców i tak wystarczało dla całej rodziny. Och, czarne zdecydowanie miały wzięcie - ciasta z porzeczkami w różnej postaci, koktajle, kompoty, dżemy i konfitury...
I choć w ogródku teraz też rosną wszystkie trzy odmiany, to najczęściej przesiaduję pod krzakiem z czarnymi;) Natomiast zimą dałabym się pokroić za słoik galaretki z czerwonych porzeczek. Sama myśl o jej smaku wywołuje u mnie ślinotok, bo charakterystyczny kwaśno-słodki smak nie da się pomylić z żadnym innym. Babcia gotowała galaretkę dając objętościowo tyle samo cukru, ile było soku z porzeczek. Czyli np. na litr wyciśniętego soku 1 litr cukru. Pamiętam, jak patrzyłam na sok zamieniający się w galaretkę jeszcze nawet przed rozlaniem do słoików. Wtedy to była dla mnie istna magia, dziś już wiem, że porzeczki zawierają bardzo dużo pektyn, które powodują tężenie galaretki. Wiem także, że czasem galaretka nie chce stężeć, być może zależy to od "wodnistości" soku. Trzeba go wtedy nieco dłużej pogotować przed wsypaniem cukru, żeby woda odparowała. Posiadacze specjalnej maszynki do robienia przecierów będą miały ułatwione zadanie, inni natomiast mogą wspomóc się sitem lub kawałkiem gazy do wyciśnięcia soku z owoców.
Tak się stało, że z krótkiego wyjazdu w rodzinne strony wróciłam z zapasem porzeczek i nie zawahałam się przerobić je na kilka słoików pysznej galaretki. Nie byłabym sobą, gdybym nie pokombinowałam z ilością cukru:) wsypałam go o 1/4 mniej, niż tradycyjnie u nas się dodawało, a galaretka wyszła równie dobra i gęsta. Zimą otworzę słoik do naleśników albo do posmarowania blatów tortu. Będzie pysznie, już to czuję!



Składniki (na ok 7-8 słoików 200ml):
2,5 kg czerwonych porzeczek
ok 1 - 1,5kg cukru (ilość zależy od ilości wyciśniętego z porzeczek soku)

Porzeczki umyć, oberwać z gałązek. Umieścić w garnku i podgrzewać, aż zaczną puszczać sok i popękają, można dodatkowo rozgnieść je tłuczkiem. Sok dokładnie odcisnąć przez gazę lub przetrzeć przez sito. Do soku wsypać cukier (proporcje: 1 litr soku : 3/4 litra cukru, można też 1:1). Sok wymieszać z cukrem, zagotować i przelać do słoików, zakręcić, odstawić na kilkanaście minut do góry dnem.
Smacznego!




sobota, 1 sierpnia 2015

Jogurtowiec z brzoskwiniami

I mamy już sierpień. Jaki będzie? Ciepły? Burzliwy? Pełen owoców i warzyw, to z pewnością. A pogoda - cóż, zawsze można ją nieco dosłodzić pysznym ciastem, schłodzić szklanką mrożonej latte albo rozgrzać pikantnym leczo. 
Dziś pogoda uśmiechała się do nas, temperatura była w sam raz. W takich warunkach mogę normalnie funkcjonować;) A po kawałeczku pysznego ciasta już kocham ten sierpień:)
Jogurtowiec z brzoskwiniami to nic innego jak pyszne ciasto, składające się w kilku warstw. Na dole puszysty biszkopt, następnie mus z brzoskwiń, jogurtowa pianka i esencjonalna galaretka z kawałkami owoców. Lekkie, owocowe, idealne;)

Składniki:
biszkopt:
2 duże jajka
1/3 szklanki mąki tortowej (użyłam mąki Młynomag)
1/3 szklanki cukru

mus brzoskwiniowy:
350g brzoskwiń
1op. galaretki brzoskwiniowej
100ml wody

pianka jogurtowa:
400ml jogurtu greckiego
3 łyżki cukru
2 łyżeczki żelatyny
sok z cytryny
50ml mleka/wody

galaretka brzoskwiniowa:
1 op. galaretki brzoskwiniowej
300ml wody
2 brzoskwinie

Biszkopt: Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania wsypać cukier i dodawać po jednym żółtku. Mąkę przesiać, łyżką delikatnie wymieszać z pianą jajeczną. Dno tortownicy ze zdejmowaną obręczą (22cm) wyłożyć papierem, wylać ciasto, wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok 8-10 minut w temp. 170stC. Biszkopt ostudzić.
Mus: Brzoskwinie sparzyć, obrać ze skórek, usunąć pestki, pokroić w kostkę i zmiksować blenderem na gładki mus (powinno być ok 1 i 1/3 szklanki musu). Galaretkę rozpuścić w gorącej wodzie, wymieszać z musem brzoskwiniowym, odstawić do ostudzenia. Gdy mus zacznie tężeć, wylać go na biszkopt, wstawić do lodówki do całkowitego stężenia.
Jogurtowa pianka: Żelatynę namoczyć w mleku, gdy napęcznieje podgrzać, żeby się rozpuściła. Jogurt ubić mikserem (nie będzie puszysty jak bita śmietanka, ale będą w nim widoczne pęcherzyki powietrza), dodać cukier, sok z cytryny, ciągle miksując wlać żelatynę. Jogurt przelać na mus brzoskwiniowy, wstawić do lodówki do całkowitego stężenia.
Galaretkę rozpuścić w gorącej wodzie. Brzoskwinie sparzyć, zdjąć skórki, pokroić w plasterki i nimi udekorować wierzch warstwy jogurtowej. Gdy galaretka wystygnie i zacznie lekko tężeć, wylać ją na jogurt, wstawić do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.
Owocowego i owocnego sierpnia;)



środa, 12 listopada 2014

Galaretki z truskawkowym sercem


Galaretki bardziej schodzą u nas latem, ale czasem mam chęć na coś lekkiego, chłodnego i pysznego:) Do tej pory w zimie czasem lubię jeść lody, a kiedyś na studiach jeszcze kupowałam sobie porcyjkę (można było je kupić w każdym sklepie z lodówką, śmietankowe, w wafelkowych kubeczkach, o wadze 100g) i ślizgając się na nieodśnieżonych chodnikach wracałam do domu, zajadając lody, ale w tamtych czasach nigdy zdarzyło się mnie zachorować lub przeziębić z powodu lodów. 
No więc zachciało się mnie czegoś słodkiego i zimnego:) Zrobiłam galaretkę truskawkowo-jogurtową z sercem. Pyszna!... Kto wie, czy  w najbliższym czasie nie ukręcę też lodów....

Składniki:
1 op. galaretki truskawkowej
400g jogurtu greckiego
ziareka z laski wanilii
50ml mleka
2 łyżki cukru
3 łyżeczki żelatyny 
6 dużych truskawek
wiórki kokosowe do dekoracji

Galaretkę truskawkową rozpuścić w 450ml gorącej wody, ostudzić, wlać do 6 foremek, do każdej włożyć po truskawce i wstawić do lodówki, nachylając foremki. Pozostawić do stężenia.
Żelatynę namoczyć w mleku na 10 minut, gdy napęcznieje, podgrzać do całkowitego rozpuszczenia. Jogurt miksować z cukrem i ziarenkami wanilii, dodać żelatynę, wlać do foremek na truskawkową galaretkę (foremki ustawić już na płasko). Gdy galaretka stężeje, foremki zanurzać na moment w gorącej wodzie, odwracać do góry dnem i wyjmować galaretki na talerze. Posypać wiórkami.
Smacznego!

piątek, 10 maja 2013

Pianka Tricolore



Kilka tygodni temu dostałam do przetestowania tropikalne galaretki Winiary w 4 nowych smakach: Blue Curacao, Mojito, Piña Colada, Pink Margarita :) Ich smaki przywołują beztroskie wakacje nad brzegiem morza, pełne słońca i zabawy.  

Do stworzenia tego deseru Tricolore wykorzystałam galaretki Blue Curacao oraz Pink Magrarita. Lekka niczym obłok śmietankowa pianka i zanurzone w niej kolorowe "kryształki" - to deser w sam raz na nadchodzące lato. Polecam!






opakowanie okrągłych biszkoptów (ok. 100g) lub upieczony cienki biszkopt
400ml kwaśniej śmietany 18%
200ml śmietanki 30%
4 łyżki cukru pudru
3 łyżeczki żelatyny
1 galaretka Blue Curacao
1 galaretka Pink Margarita

Każdą z galaretek rozpuścić w szklance gorącej wody, wlać do płaskiego naczynia i odstawić do stężenia.
Śmietanę ubijać mikserem na największych obrotach, aż zwiększy objętość, ciągle ubijając dodać cukier puder.
Śmietankę ubić i delikatnie wymieszać ze śmietaną.
Żelatynę rozpuścić w połowie szklanki gorącej wody, wlewać do śmietany miksując.

Kolorowe galaretki pokroić w kostkę, wymieszać ze śmietanową pianką, przelać do formy. Na górze poukładać biszkopty. Wstawić do lodówki by pianka stężała.

Przed podaniem odwrócić na talerz, tak by biszkopty znalazły się na dole.

(zanurzenie formy na moment w gorącej wodzie ułatwi wyjęcie galaretki)


czwartek, 14 lutego 2013

Panna Cotta



Dziś będzie walentynkowo. i słodko:) Lekki, delikatny deser, włoska klasyka - panna cotta.



1 laska wanilii
1 szklanka śmietanki kremówki 30%
1 szklanka mleka
3 łyżki cukru 
2 łyżeczki żelatyny w proszku

Sos malinowy:
200g malin
2 łyżki cukru

Mleko (kilka łyżek zostawić do rozpuszczenia żelatyny) i śmietankę wymieszać, dodać cukier, zagotować. Żelatynę zalać pozostałym mlekiem, by napęczniała. Wanilię przeciąż na pół, wrzucić do śmietanki, pozostawić na kilka minut. Wanilię wyjąć, łyżeczką wyjąć ziarenka, wymieszać ze śmietanka. Dodać żelatynę, wymieszać aż się żelatyna rozpuści.

Przestudzony płyn wlać do małych foremek lub filiżanek, przykryć kawałkiem folii i wstawić do lodówki na około 4 - 5 godzin.
Z malin odłożyć część, resztę zagotować, by puściły sok, przetrzeć przez sito. Sok wymieszać z cukrem, dodać pozostałe całe owoce, chwilę podgotować. Sos ostudzić.
Po stężeniu, deser wyjąć z filiżanek (zanurzając filiżankę na moment w gorącej wodzie) na talerzyk. Polać sosem.