wtorek, 25 lutego 2025

Bułki jak ciabatta

Bułki jak ciabatta

Pewnego dnia zabrakło w domu chleba. Czekać na wyrastanie zakwasu i wyrabianie ciasta nie miałam ochoty, ale zato bardzo chciałam spróbować czegoś nowego. Postanowiłam więc, że upiekę ciabatty. Okazały się strzałem w 10! I co ciekawe, jedna, która jakimś cudem przetrwała, na 3 dzień wciąż była miękka. Przy następnym podejściu dodałam kilka suszonych pomidorów:)

Lubię je za rustykalny wygląd, nieregularne kształty i te dziury w środku:)

Polecam też inne przepisy na drożdżowe pieczywo:

 

Bułki jak ciabatta

Składniki:

  • 250g mąki pszennej chlebowej (albo typ 650)
  • 50g mąki pszennej pełnoziarnistej 
  • 235ml wody 
  • 5g świeżych drożdży
  • 5g cukru
  • 5g soli
  • 10ml oliwy 
  • opcjonalnie kilka suszonych pomidorów

Zaczyn: wymieszać 100ml wody, drożdże, cukier i 100g mąki, przykryć folią i odstawić do lodówki na 10-12h.
Pozostałą wodę, oliwę, sól i zaczyn wymieszać, wsypać mąkę, wymieszać, odstawić na 20 minut. Po tym czasie wyrobić (można za pomocą robota). Ciasto będzie luźne, lekko klejące. Włożyć do miski, przykryć i odstawić na 30 minut. Na ciasto wyłożyć pokrojone suszone pomidory, zrobić rozciąganie i składanie, odstawić na 30 minut. Rozciągane i składanie powtórzyć jeszcze dwukrotnie. Odstawić do wyrastania. Gdy ciasto co najmniej podwoi objętość, wyłożyć delikatnie na mocno podsypany mąką blat (np semoliną). Z wierzchu również oprószyć mąką.

Rozciągnąć delikatnie na placek ok 25x25cm. Pokroić na 6 bułek i za pomocą skrobki przenieść je na papier do pieczenia.

Piekarnik rozgrzać z blachą w środku do temp. 230stC. Wyrośnięte ciabatty przenieść razem z papierem na łopacie na blachę. Piekarnik spryskać wodą i jeśli nie ma funkcji "para", to wstawić na dno brytfankę z gorącą wodą. Piec z parą ok 15-18 minut w temp 230stC.

Smacznego!

Bułki jak ciabatta

 


sobota, 22 lutego 2025

Chałka domowa z kruszonką

 

Chałka domowa z kruszonką


Nic tak nie przyciąga jak zapach pieczonego ciasta drożdżowego. Szczególnie gdy za chwile z pieca wyskakuje rumiana puchata chałka!Ta chałka jest bezproblemowa - z ciastem przyjemnie się pracuje, a po upieczeniu chałka jest miękka, lekka i długo zachowuje świeżość (choć raczej istnieje ryzyko, że zostanie zjedzona jeszcze ciepła;) 

Na moim instagramie pokazałam sposób zaplatania ciasta.

Polecam też inne przepisy na drożdżowe pieczywo:

 

Chałka domowa z kruszonką

Składniki:

zaczyn:

  • 100g mąki
  • 200ml mleka 
  • 15g drożdży świeżych (lub 5g instant)
  • łyżeczka cukru

ciasto:

  • 320g mąki + do podsypywania
  • 30g cukru z wanilią (albo zwykły cukier +1 łyżeczka ekstraktu z wanilii)
  • szczypta soli  
  • 2 duże jajka
  • 60g masła 
  • 2 łyżki oleju
  • do posypania: mak, sezam, kruszonka (wg uznania)

Kruszonka:

  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki cukru
  • 3 łyżki mąki

Zaczyn: drożdże rozetrzeć z cukrem, wymieszać ciepłym mlekiem (nie gorącym!) i mąką, odstawić na ok 20 minut. Wyrośnięty zaczyn przypomina pianę.

Jajka roztrzepać (2 łyżki wlać do miseczki i zachować do posmarowania chałki), wymieszać z cukrem i solą, dodać zaczyn, wsypać mąkę. Wyrobić gładkie ciasto, pod koniec wyrabiania dodając miękkie masło i olej. Z ciasto uformować kulę, posmarować olejem, włożyć do miski i odstawić w ciepłe miejsce do wyrastania, po godzinie ciasto odgazować, lekko ugniatając. Przykryć i pozostawić jeszcze na godzinę. Ciasto powinno co najmniej podwoić objętość. 

Wyrośnięte ciasto podzielić na kawałki. Ja podzieliłam na 8 i zrobiłam 2 chałki. Z każdego kawałka uformować kulkę i odstawić na ok 10-15 minut, następnie rozwałkować i zwinąć w rulon, zrobić wałek i zapleść chałki. U mnie splot zegarowy: 12-5, 6-12, 9-4, 3-8.

Uplecione chałki przenieść na blachę, przykryć i odstawić do wyrośnięta na ok 30 minut (lub do podwojenia objętości).
Piekarnik nagrzać do 175stC (góra+dół), na dno wstawić naczynie z gorącą woda. Chałki posmarować rozmąconym jajkiem, posypać sezamem, makiem lub kruszonką. 

Wstawić do piekarnika, piec ok 30 minut. Jeśli z podanych składników robimy 1 dużą chałkę, to czas pieczenia będzie ok 35 minut.

Upieczoną chałkę położyć na kratce, przykryć ściereczka i pozostawić do ostudzenia. 

Smacznego! 


Chałka domowa z kruszonką


 

środa, 19 lutego 2025

Pączki lekkie jak chmurka


Pączki lekkie jak chmurka
 

Te pączki nie są pieczone, tylko smażone - jak tradycja nakazuje. Na żółtkach, z dodatkiem śmietany, ale lekkie jak chmurka. Nasze ulubione! 

Ja nadziewam je przed smażeniem dżemem lub gęstymi powidłami, niekiedy kremem czekoladowym (ale musi być gęsty), dokładnie zlepiam ciasto, żeby nadzienie nie wypłynęło. Jeśli macie w planach nadziać je kremem na bazie śmietanki, mascarpone, zabaione (zabaglione) itp - lepiej to zrobić po usmażeniu. 

Gotowe pączki można posypać cukrem pudrem, polać lukrem lub czekoladą - wg uznania. 

Polecam również inne przepisy na pączki:


Pączki lekkie jak chmurka

Składniki (30 sztuk):
1 szklanka mleka
100g cukru
1 jajko
5 żółtek
40g drożdży (świeżych)
100g śmietany 18%
70g masła
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
25ml spirytusu (lub 40ml koniaku)
700g mąki (typ 550, luksusowa) + 1 łyżka do ew. korekcji

1-1,5 l oleju do smażenia

Nadzienie (wg uznania):
płatki dzikiej róży przetarte z cukrem
krem czekoladowy
marmolada

Lukier:
1 szklanka cukru pudru
2 łyżki gorącej wody lub soku z cytryny
do posypania: płatki migdałowe, kandyzowana skórka pomarańczowa, siekane orzechy

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową, dlatego należy wcześniej wyjąć z lodówki śmietanę i jaja. 
Mleko lekko podgrzać, drożdże pokruszyć, wymieszać z łyżka cukru, połową szklanki mleka, dodać łyżkę mąki, odstawić do wyrośnięcia. 
Masło roztopić.
W misce utrzeć jajko i żółtka z resztą cukru, wlać pozostałe mleko, dodać śmietanę, ekstrakt, wlać alkohol, wymieszać. Dodać wyrośnięte drożdże, wsypać przesianą mąkę, wymieszać wszystko, przykryć ściereczką i dostawić na ok 20 minut. Po tym czasie ciasto wyrobić, dodając masło.
Ciasto po wyrobieniu będzie lekko lepiące, ale miękkie. Jeśli ciasto jest bardzo klejące, można dosypać łyżkę mąki.
Z ciasta uformować kulę, włożyć od miski, posmarować olejem, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Kiedy ciasto podwoi swoją objętość, uderzyć mocno pięścią, by opadło. Odrywać kawałki ciasta, lekko spłaszczać, nakładać nadzienie, zlepiać i formować z niego zgrabny pączek. Pączki kłaść na stolnicy posypanej mąką zlepioną stroną do dołu.
Ulepione pączki przykryć ściereczką, pozostawić do wyrośnięcia (ok 20-30 minut).
W rondlu z grubym dnem rozgrzać olej (temp. 185stC). Pączki wykładać na olej wyrośniętą stroną, smażyć ok. 2 minuty na średnim-małym ogniu, odwrócić i smażyć jeszcze 2 minuty. Usmażone pączki wykładać na papierowy ręcznik, żeby pozbyły się nadmiaru tłuszczu. 
Lukier: cukier puder rozetrzeć z wodą. 
Gotowe pączki posypać pudrem lub polukrować, posypać prażonymi płatkami migdałowymi, siekanymi orzechami lub skórką pomarańczową.
Smacznego!

 

Pączki lekkie jak chmurka


sobota, 25 stycznia 2025

Bajgle

 

Bajgle


To nie była miłość od pierwszego kęsa. Gdy kilka lat temu przyszła moda na bajgle, spróbowałam ich w jednej z knajp. Zamówiłam bajglową kanapkę z łososiem i serkiem i.... wgryzając się w suchy, twardy, gumowy miękisz próbowałam zrozumieć, skąd ten szał. Być może dlatego przez te lata nie kusiło mnie, żeby je upiec. Ale jak wiadomo, do pewnych rzeczy trzeba dojrzeć, niczym zakwas na chleb. Widocznie dojrzałam, bo nagle zapragnęłam stawić czoła tym okrągłym bułkom z dziurką. Najpierw teoria - ciasto na tradycyjne bajgle jest proste, składa się z podstawowych składników jak mąka, woda, drożdże, sól, trochę cukru i oleju lub masła. Przyznaję, że trochę je podrasowałam, dodając mleko pól na pół z wodą oraz zastępując olej masłem. I już na etapie wyrabiania ciasta wiedziałam, że to będzie coś pysznego! Czy to była intuicja,  przeczucie czy opanowanie procesów, które zachodzą w cieście, a może lata doświadczenia w pieczeniu chlebów, gdy dotykając ciasta już wiesz, że to na pewno się uda! W każdym razie wyszły tak pyszne, że trudno było powstrzymać się do końca sesji zdjęciowej (tak, zdjęcia musiały być, nie tak jak z pizzą;))

Ps. na drugi dzień, o ile coś zostanie, nadal są miękkie i smakują rewelacyjnie, ale można je przekroić i  podpiec w tosterze, żeby były chrupiące z wierzchu.

 

Polecam również inne przepisy na domowe pieczywo na drożdżach:

 

Bajgle

Składniki;

  • 400g mąki
  • 200-220ml wody (na pól z mlekiem)
  • 15g świeżych drożdży
  • 30g cukru (dałam na pół z miodem)
  • 6g soli
  • 30g masła
  • opcjonalnie: łyżka maku
  • olej do posmarowania miski

Do miski wsypać mąkę, sól, cukier, pokruszyć drożdże, dodać miód, zagnieść ciasto pod koniec wyrabiania dodać mak i miękkie masło. Ciasto powinno być gładkie, nieco twardsze, niż na tradycyjne drożdżówki, konsystencją bardziej przypomina ciasto na pierogi. Włożyć do miski, przykryć i odstawić na 1,5-2h do podwojenia objętości. 

Wyrośnięte ciasto wyłożyć na stolnicę, podzielić na 6 kawałków, z każdego uformować kulkę. Przykryć i odstawić na 10-15 minut. Następnie rozwałkować na owalny placek ok 20cm długości, zwinąć w rulon, jeden koniec spłaszczyć i zlepić wokół drugiego końca, formując pierścień. (Instrukcja jest na filmie na moim instagramie).

Każdy bajgiel położyć na kawałku papieru (będzie łatwiej je wrzucać do wody). Przykryć ściereczką i pozostawić na napuszenia na ok 30-45 minut. Gdy bajgle podwoją objętość, wrzucać je do wrzącej wody, gotować po 20 sekund z każdej strony. Wyjąć i ułożyć na blasze. Można dodatkowo posypać makiem. Wstawić na nagrzanego piekarnika, piec ok 18-20 minut w temperaturze 210stC.

Upieczone bajgle ostudzić na kratce. 

Smacznego! 


Bajgle


czwartek, 23 stycznia 2025

Kremowy sernik z wiśniami

Kremowy sernik z wiśniami
 
Kremowy sernik z wiśniami


Oto sernik, przy którym się nie napracowałam zbytnio, a smakował przepysznie. Jest bardzo delikatny, ale nie piankowy, z wyraźnym sernikowym smakiem. Zaspokoi apetyt tych, którzy lubią serniki tradycyjne, zbite, a także wielbicieli serników kremowych, delikatnych. Wykorzystałam twaróg z wiaderka bardzo dobrej jakości, bez dodatków, tłusty. Jest kilka takich, które mogę polecić na sernik - np. Wieluń Mój ulubiony, Piątnica w czerwonym wiaderku, Mlekowita Wypasiony premium. Dodałam do niego wiśnie, ale również można dodać np maliny, borówki, brzoskwinie z puszki, rodzynki (dla tych co lubią:) albo nawet pominąć owoce. Piekłam go w piekarniku z parą (można ustawić naczynie w gorąca wodą na dnie). Wyszedł równy, nie opadł, nie popękał. 

Polecam również inne przepisy na pyszne serniki: 

 

 Kremowy sernik z wiśniami

Spód:
  • 150g dowolnych herbatników
  • 60 g stopionego masła

Masa serowa:

  • 1 kg trzykrotnie zmielonego tłustego sera (może być z wiaderka, min 18% tłuszczu)
  • 5 jajek M
  • 150g mascarpone
  • 150g cukru
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego (lub skórka otarta z limonki/cytryny)
  • 2 kopiaste łyżki skrobi kukurydzianej (ew. ziemniaczanej)
Dodatkowo: 1 słoik wiśni w soku (600ml)

Tortownicę 22cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Wiśnie osączyć na sitku (sok można wykorzystać np do ugotowania kisielu lub kompotu)

Herbatniki pokruszyć (np w malakserze lub umieścić w worku i rozwałkować, żeby nie było grudek). Wymieszać z roztopionym masłem - powstanie coś w rodzaju mokrego piasku. Wysypać na dno tortownicy i ugnieść za pomocą szklanki.
Tym „mokrym piaskiem” wyklej dno i dół boków tortownicy.

Składniki masy serowej zmiksować. Na ciasteczkowy spód wylać połowę masy serowej, wyłożyć połowę wiśni, następnie resztę masy serowej i resztę wiśni.

Nagrzać piekarnik do 180stC. Na dno postawić naczynie z gorącą wodą, żeby utworzyła się para. Sernik wstawić do nagrzanego piekarnika, piec 10 minut w temperaturze 180st, następnie zmniejszyć temperaturę do 150stC i piec jeszcze 50 minut. Po upieczeniu pozostawić w piekarniku z lekko uchylonymi drzwiami na 30 minut, następnie wyjąć i pozostawić do całkowitego ostudzenia.
Smacznego! 


Kremowy sernik z wiśniami