Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czosnek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czosnek. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 kwietnia 2023

Konfitowany czosnek

Konfitowany czosnek

 To była miłość od pierwszego kęsa! Czosnek konfitowany w oliwie jest po prostu pyszny. Traci swoją ostrość, jego smak staje się łagodniejszy, słodszy, a konsystencja kremowa i delikatna. Nie podrażnia żołądka, nie pachnie tak intensywnie. Uwielbiam rozsmarować kilka ząbków na podpieczonej kromce chleba, posypać solą... i zajadać z ogromną przyjemnością;) 

Zamiast oliwy można użyć oleju.

Słoiczek takiego czosnku będzie również wspaniałym prezentem dla każdego smakosza.

Polecam również inne przepisy na kanapkowe pasty:

 
Konfitowany czosnek

Konfitowany czosnek

Składniki:

  • czosnek
  • oliwa lub olej
  • kilka gałązek tymianku
  • gałązka rozmarynu

Ząbki czosnku obrać, razem z ziołami włożyć do naczynia żaroodpornego (albo rondla z metalową rączką), zalać oliwą, żeby cały był zanurzony. Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok godziny w temp 120stC. 

Upieczony czosnek powinien być miękki, kremowy. Po ostudzeniu przełożyć do słoika, przechowywac w lodówce. 

Czosnek możne przygotować również na kuchence w małym garnku lub rondelku. Czosnek włożyć do garnka, zalać oliwą, przykryć pokrywką i gotować na małym ogniu ok 40 minut, aż będzie miękki.

Uwaga: oliwa w lodówce może zgęstnieć, po ogrzaniu w temp pokojowej znów stanie się płynna i przezroczysta. 

Smacznego!

Konfitowany czosnek
Konfitowany czosnek

poniedziałek, 18 stycznia 2016

Chleb pszenny z suszonymi pomidorami i czosnkiem

 
Dawno nie pisałam o chlebie. Takim, którego zapach wypełnia cały dom. Takim z mięciutkim wnętrzem i chrupiącą skórką. Takim, którego powtórki już nie mogę się doczekać. 
Dawno nie jadłam tak pysznego chleba. Nasz powszedni żytni jest bardzo smaczny, ale czasem potrzebuję czegoś nowego, innego, żeby móc stęsknić się za żytnim. Dla odmiany więc mamy pszenny. Też na zakwasie, ale pszenny jak to pszenny - ma inną strukturę, smakuje inaczej. No i wreszcie mogłam wypróbować kamień w akcji. Wzorując na chlebie pszennym z cebulką upiekłam chleb z czosnkiem i suszonymi pomidorami. Nie pozwoliliśmy mu nawet porządnie wystygnąć i połowę zjedliśmy na ciepło. Coś czuję, że jutro będzie powtórka;)

Składniki:

170g zakwasu pszennego, dokarmionego dzień wcześniej
370g mąki pszennej chlebowej typ 750
50g mąki pszennej pełnoziarnistej typ 1850
50g mąki żytniej chlebowej typ 720
150ml letniej wody
100g gęstej kwaśniej śmietany 18%
2 łyżki oleju
łyżeczka soli
1 główka czosnku
50g suszonych pomidorów


Czosnek opłukać, owinąć folią aluminiową, piec w piekarniku prze ok 30 minut. Ostudzić, obrać z łupin, rozgnieść na jednolita papkę.
Ciasto: w misie miksera wymieszać wodę, zakwas, śmietanę, olej, sól i czosnek, wsypać mąkę i zagnieść ciasto (hak, 5 minut). Ciasto pozostawić na 10 minut, następnie dodać pokrojone pomidory i ponownie zagnieść.
Miskę przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 2 godziny do wyrastania. W trakcie wyrastania ciasto raz odgazować poprzez składanie. 
Wyrośnięte ciasto ponownie zagnieść, uformować bochenek, przełożyć go do obsypanego mąką koszyka (albo do dużego sita wyłożonego lnianą ściereczką (ściereczkę należy mocno oprószyć mąką). Koszyk nakryć ściereczką i odstawić do ponownego wyrastania na ok 2 godziny - chleb powinien przynajmniej dwukrotnie zwiększyć objętość.
Nagrzać piekarnik z kamieniem do chleba lub blachą w środku do 230stC z termoobiegiem (250stC góra+dół). Chleb przełożyć na łopatę, odwracając koszyk, z wierzchu naciąć ostrym nożem. Piekarnik spryskać wodą, żeby powstała para. Chleb położyć na kamieniu/blasze, piec 15 minut w 230stC, następnie zmniejszyć temperaturę do 200stC (220stC góra+dół) i piec jeszcze 20 minut. W trakcie pieczenia kilkakrotnie spryskać piekarnik wodą albo wrzucić na dno kostkę lodu.
Upieczony chleb studzić na kratce przykryty ściereczką.
Udanych wypieków!




środa, 29 kwietnia 2015

Grzanki ziołowe

Mówią, że grillowanie to narodowy sport Polaków:) Chyba coś w tym jest, sama czasem uprawiam ten sport. A ponieważ sezon właśnie się rozpoczyna, pojawi się na blogu kilka pomysłów na smakołyki z rusztu. Do pachnących dymem szaszłyków czy karkówki jakieś pieczywo wolicie? Ja zdecydowanie wybieram ziołowe grzanki. Można je przygotować wcześniej w domu, upiec w piekarniku, żeby gdy już grillowania przyjdzie czas mieć pod ręką coś do pochrupania przy sałatkach czy grillowanych warzywach.

Potrzebne będą:
1 bagietka
100g miękkiego masła
pęczek pietruszki
pęczek koperku
2-3 ząbki czosnku

Bagietkę pokroić w kromki. Zioła posiekać drobno, czosnek przecisnąć przez praskę, wymieszać z masłem.
Kromki cienko smarować ziołowo-czosnkowym masłem (ja smaruję widelcem), układać na blasze, wstawić do nagrzanego piekarnika, zapiekać ok 6-8 minut, do lekkiego zezłocenia.
upieczone grzanki ostudzić, żeby nie zwilgotniały, trzymać w pojemniku lub zawiązanym woreczku.
Gotowe!

środa, 20 sierpnia 2014

Roladki z cukinii z serkiem

Coś lekkiego, coś zdrowego, coś smacznego. Roladki z cukinii nadziane serkiem z dodatkiem czosnku. W sam raz na kolację lub przekąskę. Jak dobrze, że sezon na cukinie jeszcze będzie trwać przez najbliższy miesiąc:) 

Polecam również inne przepisy na dania z cukinia: 

Roladki z cukinii z serkiem

Składniki:
2 młode cukinie (ok. 25cm długości)
200g serka twarogowego
sól do smaku
ząbek czosnku
ostra mieszanka przypraw
kilka pędów szczypiorku
łyżka listków tymianku

Cukinie pokroić wzdłuż w plastry o grubości do pół centymetra, obsmażyć na suchej patelni lub na patelni grillowej. Serek wymieszać ze zmiażdżonym czosnkiem, doprawić do smaku solą, tymiankiem i ostrą mieszanką przypraw. Serkiem smarować płaty cukinii, zwijać w roladki, przewiązać szczypiorkiem.
Smacznego!

czwartek, 7 sierpnia 2014

Domowy kanapkowy serek ziołowy


Aż chciałoby się do rymu dodać: smaczny i zdrowy:) W sklepach jest duży wybór różnych serków kanapkowych, nawet takich bez konserwantów i sztucznych dodatków. Jednak swój domowy serek smakuje inaczej, lepiej, tak po domowemu:) Smarowny, pysznie ziołowy... z domowych chlebkiem najlepszy. Polecam!

Składniki:
200g sera białego półtłustego (twarogu)
50g masła
sól do smaku
łyżeczka soku z cytryny
3 łyżki posiekanego koperku i pietruszki
1 mały ząbek czosnku

Ser i masło zmiksować blenderem do uzyskania gładkiej pasty. Posolić do smaku, wymieszać z ziołami i posiekanym czosnkiem. Przechowywać w lodówce.
Smacznego!

piątek, 25 lipca 2014

Sałatka na zimę z kapustą i ogórkami


Sałatka na zimę z kapustą i ogórkami

W zeszłym roku zrobiłam ją pierwszy raz, zaledwie kilka słoików, żeby sprawdzić, czy nam posmakuje. Jeszcze przed nowym rokiem się skończyła;) M. kilka razy w tygodniu kursował do piwnicy po kolejne słoiki, aż pewnego dnia wrócił z pustymi rękoma i orzekł: "skończyła się". 
W tym roku zrobiłam więcej tej pysznej sałatki:) Robię ją wyłącznie z młodych, tegorocznych  warzyw: ogórki, kapusta, koperek, czosnek, cukinia, marchew, cebula, papryka - wszystko z domowej uprawy;) Smakuje świeżo i chrupiąco. Polecam!

 

Sałatka na zimę z kapustą i ogórkami

Składniki (na 12-13 słoików 700ml):
4kg ogórków
2 kg kapusty
1 kg cebuli
2-3 papryki
1-2 małe cukinie
6-7 marchewek
pęczek koperku
4-5 ząbków czosnku

zalewa:
1-1,5 szklanki cukru
1 1/3 szklanki octu (10%)
1,5 szklanki oleju/oliwy
4-5 łyżek soli
1 płaska łyżka pieprzu czarnego

Ogórki umyć, obrać ze skórki, pokroić w cienkie plasterki. Cukinię pokroić w cienkie półtalarki. Kapustę poszatkować. Cebulę pokroić w piórka. Marchew zetrzeć na grubych oczkach. Paprykę pokroić w paski. Czosnek i koperek posiekać drobno. Wszystkie warzywa wymieszać razem.
Składniki zalewy wymieszać, zalać sałatkę, wymieszać i odstawić na pół godziny. Rozłożyć do wyparzonych słoików, zakręcić. Pasteryzować 20 minut, mniejsze słoiki (np. 400ml) pasteryzować 15 minut.
Uwaga: octu można dać 1 szklankę, sałatka będzie delikatniejsza. Przed nakładaniem do słoików można spróbować, czy taki smak odpowiada.

Smacznego!

Sałatka na zimę z kapustą i ogórkami

czwartek, 17 lipca 2014

Ogórki w miodowej zalewie

Wszystko co dobre zbyt szybko się kończy... Wakacje spędziliśmy (jak) w bajce, wróciłam wypoczęta i pełna wrażeń. 
Wczoraj już zaliczyłam pobliski targ, a tam stragany uginają się od młodych warzyw, owoców. Chyba trzeba rozpocząć robienie przetworów na zimę:)
Zacznę od ogórków. Robię je co roku, i zawsze są pyszne. Chrupiące, o delikatnym posmaku miodu. Takie lubię najbardziej. Dla bardziej ostrych wrażeń można dorzucić po małej papryczce chili do słoika.
Polecam!
Polecam również inne przepisy na przetwory z ogórków:
 

Ogórki w miodowej zalewie

Składniki (4słoiki po 900ml):
ok. 2kg małych ogórków
2 młode marchewki
8 ziarenek ziela angielskiego
4 liście laurowe
2 pokrojone w plastry młode cebule
2 łyżki ziaren gorczycy
Kawałek korzenia chrzanu
Kilka gałązek estragonu
Kilka baldachów kopru
4 ząbki czosnku (opcjonalnie)
4 małe papryczki chili (opcjonalnie)

Zalewa:
4 szklanki wody
1 szklanka octu
2 płaskie łyżki soli
2 łyżki cukru
2 łyżki miodu

Ogórki dokładnie umyć. Na dnie słoików ułożyć koper, liście laurowe, po 2 ziarenka ziela angielskiego, gorczycę, estragon, plasterki cebuli, marchwi oraz ogórki, opcjonalnie - czosnek i papryczkę chili.
Wodę połączyć z octem, dodać sól, cukier i miód. Zagotować. Gorącą zalewą zalać ogórki, zakręcić słoiki, pasteryzować 10 minut.
Smacznego!