Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papryka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papryka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 października 2025

Pieczona papryka na kanapki i do słoika na zimę

 

Pieczona papryka na kanapki i do słoika na zimę

Papryka prawie za darmo... Takie rzeczy tylko na samozbiorach 👍

Najprostszy sposób na wykwintną, a przy tym szybką przekąskę - pieczona papryka. Słodka, miękka, aromatyczna. Z kromką podpieczonego chleba, serem, skopiona oliwą... Aż chcę się najeść na zapas😉 albo zamknąć w słoikach.

Szukałam idealnej zalewy, żeby jak najlepiej zachować smak papryki, nie przesadzić z octem czy cukrem. I oto jest! 

Pieczona papryka to pyszne, aromatyczne danie, które idealnie sprawdzi się jako dodatek do obiadu, składnik sałatek, past czy sosów. Dowiedz się, jak upiec paprykę w piekarniku, aby była miękka, lekko słodka i pełna smaku. W tym przepisie pokazuję, jak obrać paprykę ze skórki, jak ją doprawić oraz jak przechowywać, by zachowała świeżość i aromat przez kilka dni, a nawet miesięcy po zapasteryzowaniu.

Ten przepis na pieczoną paprykę jest prosty, szybki i nie wymaga specjalnych umiejętności kulinarnych – wystarczy piekarnik i kilka podstawowych składników. Idealny wybór dla miłośników kuchni śródziemnomorskiej i wegetariańskich potraw!

 
 
A w międzyczasie zapraszam po inne przepisy na przetwory z papryki:

Pieczona papryka na kanapki i do słoika na zimę

Składniki:
3kg czerwonej papryki
50ml octu winnego
60g cukru
20g soli
Kilka gałązek tymianku
4-5 ząbków czosnku
50ml oleju lub oliwy
Opcjonalnie: ziele angielskie

Paprykę umyć, ułożyć na blasze, wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok 20-25 minut w temperaturze 200stC. W trakcie pieczenia odwróć na drugą stronę. Po upieczeniu od razu przełożyć do garnka i przykryć pokrywką. Odstawić na ok 30 minut, żeby trochę przestygła.
I można od razu zajadać:)
Z każdej papryki usunąć gniazdo nasienne i zdjąć skórkę. Sok który zostanie w garnku, przecedzić.
Czosnek pokroić w plasterki. Do słoików włożyć gałązkę tymianku, układać kawałki papryki i plastry czosnku.
Sok z pieczenia papryki (u mnie było go ok 400ml) wymieszać z cukrem, octem i solą, zagotować, zalać paprykę w słoikach, zostawiając 1cm od krawędzi. Do każdego słoika wlać łyżkę oleju. Można za pomocą patyczka do szaszłyków przeciągnąć między ściankami słoika, żeby zalewa równomiernie się rozprowadziła.
Słoiki zakręcić, pasteryzować 15 minut od momentu zagotowania wody.

Smacznego!
Pieczona papryka na kanapki i do słoika na zimę

środa, 17 września 2025

Adżika – kaukaska pasta z papryki i pomidorów


Adżika – słiok na stole wśród warzyw, w słoiku kaukaska pasta z papryki
 

Adżika – kaukaska pasta z papryki i pomidorów [przepis krok po kroku]

Adżika to aromatyczna, pikantna pasta kaukaska z papryki, czosnku i przypraw, szczególnie popularna w Gruzji i Abchazji. Jej smak to połączenie ostrej papryki, czosnku, soli i aromatycznych ziół, które tworzą intensywną, głęboką kompozycję – idealną jako dodatek do mięs, warzyw i pieczywa.

Ciekawostka: adżika powstała w Abchazji, gdzie pasterze zabierali ją ze sobą w góry jako dodatek do chleba i sera – dzięki niej nawet najprostszy posiłek stawał się ucztą. Tradycyjnie przygotowuje się ją z papryki chili, ziół i soli, ale można też spotkać wersje łagodniejsze z pomidorami lub mocno ogniste, które naprawdę rozgrzewają.

Jeśli lubisz ostre dodatki, które potrafią obudzić najbardziej senne kanapki – adżika domowa jest dla Ciebie! Ta pasta z papryki i pomidorów ma w sobie wszystko: ogień, aromat i głębię smaku. Idealnie pasuje do grillowanego mięsa, pieczonych warzyw, a nawet jako smarowidło do chleba. Najlepsze jest to, że możesz przygotować ją samodzielnie i dopasować ostrość do własnych upodobań – od lekkiej pikanterii po prawdziwą wulkaniczną lawę.

U mnie wersja z pomidorami jest nieco łagodniejsza i już została okrzyknięta lepszym wynalazkiem niż ketchup!

 

Polecam również inne przepisy an domowe przetwory :

 


Składniki na domową adżikę z pomidorów i papryki

  • 2 kg pomidorów (np. lima)

  • 2 kg czerwonej papryki

  • 300 g papryczek chili

  • 300 g czosnku

  • 50 g soli

  • 100 g cukru

  • 50 ml octu jabłkowego 

  • 30ml oleju
  • 15 g zmielonych nasion kolendry

  • 30 g chmeli suneli (lub mieszanka: uccho suneli, bazylia, cząber, majeranek, pietruszka, koper, kolendra)

  • Opcjonalnie: 2 jabłka antonówka


Jak zrobić adżikę krok po kroku

  1. Paprykę oczyścić z gniazd nasiennych. Czosnek obrać.

  2. Wszystkie warzywa (i opcjonalnie jabłka) zmielić w maszynce do mięsa na średnim sitku.

  3. Przełożyć do garnka, dodać sól, cukier, ocet, olej, zioła i przyprawy.

  4. Gotować na średnim ogniu, mieszając od czasu do czasu, aż sos nabierze odpowiedniej gęstości (u mnie to zajęło ok. 1,5 godziny).

  5. Gorący sos przełożyć do wyparzonych słoików, zakręcić i odstawić do góry dnem do ostygnięcia.


Jak przechowywać adżikę

  • Adżikę w słoikach przechowywać w chłodnym miejscu (np. w piwnicy).

  • Po otwarciu przechowywać w lodówce.


Zastosowanie domowej adżiki

  • Do grillowanego mięsa i kiełbasek

  • Na kanapki i pieczywo

  • Do pieczonych warzyw

  • Jako pikantny dodatek do sosów i dipów


Smacznego!

Adżika – przepis krok po kroku na ostrą, kaukaską pastę z papryki

 

czwartek, 23 września 2021

Adżapsandali - gruzińskie leczo

Adżapsandali - gruzińskie leczo

Każdy kraj ma takie danie, w którym łączy się różne warzywa i dusi albo zapieka razem. Francuski ratatouille, hiszpańskie pisto manchego, bułgarskie, węgierskie (i polskie) leczo, ragout czy jeszcze inne narodowe odmiany warzywnego misz-maszu. Zapewne i w kuchni tureckiej coś podobnego by się znalazło, gdyż nazwa adżapsandal wywodzi się z języka tureckiego i tłumaczy się "jaka ty piękna". Adżapsandali (adżapsandal) jest potrawą popularną nie tylko w Gruzji, ale też na całym północnym Kaukazie, w Armenii, Abchazji, Azerbejdżanie. Głównym składnikiem adżapsandali są bakłażany. Istnieje co najmniej kilkadziesiąt wersji tej potrawy, np. w Adżarii do warzyw dodaje się ryż, są też przepisy z ziemniakami. Różnią się one również dodatkiem przypraw i sposobem gotowania, mogą być pieczone, podsmażane, duszone. Zwolennicy tradycji przygotowują adżapsandali z opiekanych na grillu warzyw. Można podać go na ciepło jako samodzielne danie albo jako dodatek do jajek (w stylu szakszuki) lub mięsa, można wykorzystać jako nadzienie do lawasza czy tortilli. Podawany na zimno będzie czymś w rodzaju sałatki, natomiast na grzankach sprawdzi się jako przekąska. 

Polecam również inne przepisy z bakłażanami:

Adżapsandali - gruzińskie leczo

Składniki:

  • 3 bakłażany (ok 700g)
  • 2 papryki (ok 400g)
  • 3 mięsiste pomidory (ok 500g)
  • 2 duże cebule
  • 1 nieduża marchewka
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 1 papryczka chilli 
  • sól
  • pieprz
  • liście bazylii
  • natka kolendry lub pietruszki
  • słodka suszona papryka (może być wędzona)
  • opcjonalnie: uccho suneli
  • olej słonecznikowy (lub inny roślinny) 


Bakłażany umyć, osuszyć, przekroić na pół i zrobić kilka nacięć wzdłuż (można również naciąć w kostkę), posolić i pozostawić na 15 minut, następnie sok wytrzeć papierowym ręcznikiem. 

Paprykę i bakłażany ułożyć na blasze, wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok 30 minut w opcji grill przy temp. 200stC. Po upieczeniu warzywa włożyć do foliowego worka, zawiązać i pozostawić na ok 15 minut. Z papryki usunąć skórkę i gniazdo nasienne, pokroić w kawałki. Bakłażany wydrążyć za pomocą łyżki lub noża, miąższ pokroić w kawałki. 

Na patelni rozgrzać 2-3 łyżki oleju. Cebulę pokroić w piórka, zeszklić. marchew obrać i pokroić w półplasterki, dodać do cebuli i smażyć, aż zacznie się lekko rumienić. Dodać posiekany czosnek, chwilę smażyć razem, następnie dodać pokrojone pomidory i papryczkę chilli. Gdy pomidory puszczą sok, dodać bakłażany i paprykę, wymieszać, dusić pod przykryciem 15 minut. Pod koniec duszenia doprawić do smaku solą, pieprzem, suszoną papryką (i opcjonalnie uchco suneli), dodać bazylię i posiekaną natkę kolendry i/lub pietruszki, wymieszać. 

Smacznego! 


Adżapsandali - gruzińskie leczo

czwartek, 22 października 2020

Leczo z kukurydzą i parówkami

 

Leczo z kukurydzą i parówkami


Czy jest jeden słuszny przepis na leczo? Obawiam się, że nie znajdziemy takiego. U nas to danie pojawia się w sezonie letnio-jesiennym kilkakrotnie i za każdym razem jest inne - a to mam akurat więcej papryki, albo kupiłam bakłażany, albo wyrosło za dużo patisonów i już brakuje pomysłu na nie, do tego dochodzi wersją wege lub z kiełbasą czy parówkami... Jedno jest pewne - leczo zawsze smakuje pysznie i kusi kolorami:)

Polecam również inne przepisy na potrawy z papryką 

 

Leczo z kukurydzą i parówkami 

Składniki (na 6 porcji):

2 małe cukinie (u mnie zielona i żółta) (ok 500g)
1 patison (ok 200g)
3 papryki (czerwona i żółta) (ok 500g)
2 cebule (ok 200g)
3 mięsiste pomidory (ok 500g)
1 kolba kukurydzy (ugotowana)
2-3 ząbki czosnku 
1 mała papryka chili
3-4 parówki
kilka gałązek tymianku i cząbru 
sól
pieprz
papryka słodka wędzona
4-5 łyżek oliwy lub oleju do smażenia
natka pietruszki


Warzywa umyć. Czosnek i cebulę obrać. Cebulę pokroić w półplasterki, czosnek i chili (bez ziarenek) posiekać.

Pomidory sparzyć i obrać ze skórki, pokroić w dużą kostkę. 

Cukinię pokroić w półplasterki (ok 0,5 cm). Patisona pokroić w kawałki wielkości jak cukinię. Paprykę pokroić w dużą kostkę lub paski. 

Ziarna kukurydzy ściąć. 

W głębokiej patelni zeszklić cebulę, dodać czosnek i pomidory, smażyć kilka minut, aż pomidory puszczą sok. Dodać paprykę, cukinię i patisona, smażyć kilka minut od czasu do czasu mieszając. Dodać tymianek i cząber, kukurydzę, przykryć i dusić ok 15 minut, aż warzywa będą miękkie. 

Parówki pokroić w krążki, dodać do lecza, całość doprawić do smaku, dusić jeszcze 5 minut. Przed podaniem posypać natką pietruszki. 

Smacznego!


Leczo z kukurydzą i parówkami


sobota, 21 marca 2020

Gulasz paprykowy i placki po węgiersku



Placki po węgiersku to jedno z dań, które lubię przygotowywać na rodzinny obiad. Cóż może być łatwiejszego - gotuję gulasz, smażę chrupiące placki i podaję razem. Powiem więcej, gulasz paprykowy świetnie pasuje również do makaronu, więc z jednego gulaszu można mieć obiad na dwa dni;)

Polecam też inne przepisy na dania z ziemniakami:

Gulasz paprykowy i placki po węgiersku

Składniki (na 8 porcji):
 gulasz:
600g szynki wieprzowej (lub łopatki)
2 cebule
1 duża marchew
2 papryki (dałam mrożoną)
500ml passaty pomidorowej (lub puszka krojonych pomidorów)
1 ząbek czosnku
1 gałązka rozmarynu
1 łyżeczka majeranku
0,5 łyżeczki słodkiej wędzonej papryki
sól
pieprz czarny
3 łyżki oleju
opcjonalnie: 1 łyżka mąki do zagęszczenia

Mięso i paprykę pokroić w kostkę.
Cebule pokroić w piórka, marchew w talarki, czosnek posiekać.
Na patelni rozgrzać olej, mięso obsmażyć na rumiano z obu stron, dodać cebulę, czosnek, marchew. Smażyć mieszając kilka minut, aż cebula zacznie się rumienić. Dodać paprykę, rozmaryn, zalać ok passatą pomidorową, zagotować, przykryć. Gotować na małym ogniu ok. 45 minut, od czasu do czasu mieszając. Jeśli gulasz będzie zbyt gęsty, a mięso jeszcze twarde, dolać ok pól szklanki wody i dalej dusić przez ok 20 minut. Gdy mięso będzie bardzo miękkie, doprawić do smaku solą i przyprawami.
Jeśli gulasz jest za rzadki, można zagęścić go mąką. Mąkę rozprowadzić w 3 łyżkach wody, wlać do gulaszu, zagotować mieszając, aż gulasz stanie się gęstszy.

placki:
1 kg ziemniaków typ B-C
1 duża cebula
2 jaja
opcjonalnie: 1 łyżka mąki
sól, pieprz do smaku
szczypta majeranku
szczypta papryki
olej do smażenia

Ziemniaki obrać, zetrzeć na tarce. Sok zlać do miseczki, odstawić na kilka minut, żeby skrobia opadła na dno, następnie ostrożnie zlać sok, a skrobię dodać do ziemniaków. Cebulę obrać i również zetrzeć. Dodać jajka, doprawić do smaku. Jeśli masa będzie za rzadka, można dodać łyżkę mąki (ja nie dodaję). Na patelnię nalać oleju na ok 0,5 cm, mocno rozgrzać olej, łyżką nakładać placki, smażyć z obu stron na złoty kolor. Po usmażeniu można osączyć z nadmiaru tłuszczu na papierowym ręczniku.

Gulasz wyłożyć na świeżo usmażone i jeszcze gorące placki, udekorować natką.
Świetnie smakują z kleksem kwaśnej śmietany.
Smacznego!



sobota, 14 marca 2020

Huevos rancheros, czyli jajka po meksykańsku



Jak wygląda śniadanie na meksykańskim rancho? Nie wiem:) ale ponoć serwowane są huevos rancheros, czyli jajka po meksykańsku. I to danie bardzo mnie przekonuje smakiem i wyglądem. Jego głównymi składnikami są jajka, pomidory, papryka, fasola, cebula oraz placki tortilli, na których jest podawane. I choć wydaje się czasochłonne, to jak najbardziej nadaje się na weekendowe polskie śniadanie:) 
Wersja prosta tego dania zakłada użycie gotowych tortilli, przygotowanie pasty fasolowej i salsy pomidorowej oraz usmażenie jajek. Ja jednak pokusiłam się o wersję na bogato i zrobiłam dodatkowo paprykowy sos na ciepło oraz usmażyłam domowe tortille


Polecam również inne przepisy na dania z jajkiem w roli głównej:



Huevos rancheros, czyli jajka po meksykańsku

Składniki (na 2 porcje):
2 placki tortilli
2 duże mięsiste pomidory
1 czerwona papryka
1 papryczka chili  (opcjonalnie)
pół puszki czerwonej fasoli (lub czarnej)
1 cebula
1 mała czerwona cebula
1 ząbek czosnku
pół awokado
oliwa
sól
pieprz
kumin
papryka słodka wędzona
sok z cytryny
natka pietruszki i kolendry (opcjonalnie)

Przygotować salsę: pomidory sparzyć, obrać ze skórki, pokroić w kostkę. Połowę odłożyć do przygotowania sosu paprykowego na ciepło. czerwona cebulę obrać i pokroić w drobną kostkę. kilka gałązek pietruszki (i kolendry - jeśli lubimy) posiekać. Awokado pokroić w kostkę. Cebulę, pietruszkę i awokado dodać do pomidora, doprawić do smaku solą, pieprzem, skropić sokiem z cytryny.
Przygotować pastę fasolową: cebulę obrać, pokroić w kostkę. Połowę cebuli odłożyć do sosu paprykowego. Resztę smażyć na niewielkiej ilości oliwy, aż będzie miękka (ok 3 minut), posypać szczyptą kuminu, chwile smażyć, następnie dodać fasolę, podlać odrobinę wody (lub zalewy z fasoli), za pomocą tłuczka (lub widelca) rozgnieść fasolę. Jeśli pasta będzie bardzo gęsta, dolać jeszcze odrobinę wody. Doprawić do smaku.
Przygotować pastę paprykową: z papryki usunąć gniazdo nasienne, pokroić w kostkę. Papryczkę chili posiekać. Pozostałą cebulę zeszklić na oliwie, dodać posiekany czosnek. Chwilę smażyć razem, dodać pomidory i paprykę, smażyć mieszając, aż pomidory puszczą sok, przykryć i dusić ok 5-10 minut, aż papryka będzie miękka, a sos zgęstnieje. Doprawić do smaku.
Jajka usmażyć na niewielkiej ilości oliwy lub na wodzie.
Na talerzu położyć po jednym placku tortilli, na tortille wyłożyć pastę fasolową, sos paprykowy, jajko oraz salsę pomidorową.
Smacznego!


środa, 24 października 2018

Papryka faszerowana mięsem i ryżem


 
Wśród jesiennych dań, które obowiązkowo muszę przygotować w sezonie, jest papryka faszerowana mięsem i ryżem. Danie z kategorii jednogarnkowych, proste w przygotowaniu i bardzo smakowite. Do przygotowania lepiej wybrać paprykę średniej wielkości. Zazwyczaj nadziewam je mielonym mięsem z ryżem, ale tym razem do mięsa dodałam jeszcze kapustę, więc wyszła papryka a'la leniwe gołąbki. Można ją dusić w pomidorowym sosie, można również zapiec w piekarniku. Oba sposoby gwarantują, że danie zniknie z talerza w mig:)

Polecam również przepisy na gołąbki:


Papryka faszerowana mięsem i ryżem

Składniki:
ok 15-20 sztuk czerwonej papryki średniej wielkości 
500g mięsa mielonego
500g kapusty (ćwiartka niedużej główki)
1 cebula
100g ryżu (np. do risotto albo do gołąbków)
1 jajko
1 łyżeczka słodkiej wędzonej papryki
1 łyżeczka majeranku
1 łyżeczka pieprzu ziołowego
sól
pieprz
1 marchew
sos:
300ml przecieru pomidorowego
1 szklanka bulionu lub wody
sól
pieprz
2 ząbki czosnku   
szczypta bazylii
kilka ziarenek ziela angielskiego
3 liście laurowe
natka pietruszki 
Kapustę poszatkować na grubsze paski, zalać wrzątkiem, gotować przez 5 minut, odcedzić. Gdy przestygnie, rozdrobnić blenderem lub posiekać drobno.
Ryż ugotować na półtwardo.
Cebulę drobno posiekać.  
Do mięsa dodać ryż, cebulę, kapustę, jajo, doprawić do smaku, wymieszać.
paprykę umyć, wyciąć ogonek i gniazdo nasienne. Do środka każdej włożyć nadzienie.
Paprykę ułożyć ciasno w garnku lub głębokiej szerokiej patelni.
Marchew obrać, pokroić w półtalarki, włożyć do garnka z papryką.
Przecier pomidorowy wymieszać z bulionem, doprawić do smaku solą, pieprzem, bazylią, posiekanym czosnkiem.  Paprykę zalać sosem, dodać liście laurowe i ziele angielskie. Dusić pod przykryciem ok. 40 minut. Pod koniec duszenia posypać posiekaną natką pietruszki.
Smacznego!

środa, 21 lutego 2018

Omlet z papryką i serem


Środa wita mnie nieśmiałym promykiem słońca znad skrzących się szronem dachów. Uwielbiam te słoneczne poranki, dodają mi energii, dzień wydaje się weselszy i nieprzyzwoicie długi jak na tę porę roku. Leniwie szurając kapciami kieruję się do kuchni. Śniadanie! Przez chwilę lustruję zawartość lodówki w poszukiwaniu nocnej owsianki, ale moje wzrok zatrzymuje się na ułożonych w równym rządku jajkach. Bierz jajka - podpowiada ledwo słyszalny głos gdzieś z tyłu głowy, - z owsianki nici, zapomniałaś wczoraj. Rzeczywiście, zapomniałam, mea culpa. A miały być muesli dra Birchera. Cóż, co się odwlecze, to będzie pojutrze, jak mówi stare przysłowie. Zatem biorę 2 jajka kilka dni temu przywiezione ze wsi od szczęśliwych kur i postanawiam przygotować omlet. Pyszny ziołowy omlet z papryką i serem, który smakuje trochę jak pizza, a wyglądem przypomina słoneczko. 
Smakowity nam dzień dziś nastał:) 


Składniki:
2 jajka
2 łyżeczki śmietany 12% lub jogurtu greckiego
kawałek papryki
1 szalotka
2 łyżki tartego sera
pół pęczka natki pietruszki
spora szczypta ziół do pizzy (tymianek, bazylia, oregano)
sól
pieprz
olej lub masło do smażenia
kiełki do podania

Paprykę i szalotkę pokroić w kostkę.
Jajka roztrzepać ze śmietaną, ziołami, solą i pieprzem.
Na patelni rozgrzać łyżeczkę oleju, zeszklić szalotkę, dodać paprykę, zalać masą jajeczną i posypać natką pietruszki. Patelnie przykryć, omlet smażyć na małym ogniu kilka minut, aż masa jajeczna się zetnie (ok 3-4 minut). W połowie smażenia z wierzchu posypać serem.
Po usmażeniu wyłożyć na talerz, posypać kiełkami.
Smacznego!


piątek, 26 stycznia 2018

Hummus z pieczoną papryką




Hummus. Można pójść i kupić w sklepie. Jeśli jednak chcemy, żeby był dosmakowany po naszemu, nie pozostaje nic innego, jak ... pójść do sklepu;) Po puszkę cieciorki i dorodną słodką czerwoną paprykę, oczywiście. Od pewnego czasu idę na łatwiznę, kupując gotową cieciorkę, boję się po prostu, że apetyt na chrupiąca grzankę z nieprzyzwoicie grubą warstwą hummusa minie albo zostanie zepchnięty gdzieś głębiej na rzecz chwilowej, dajmy na to czekoladowej, pokusy. 
Dlatego zawsze kupuję jedną puszkę na zaś, na wypadek gdyby moje śliniaki ożywiły się na myśl o hummusie, żeby w takim momencie dogodzić sobie i pozostałym tajemnym zjadaczom tej pysznej pasty:) 


Składniki:


1 puszka cieciorki
1 łyżka tahini
1 czerwona papryka
3 łyżki oliwy
sok z połowy cytryny
1/2 łyżeczki kuminu
1 ząbek czosnku
szczypta soli
czarny pieprz świeżo mielony
szczypta chili

Paprykę upiec na grillu lub w piekarniku (temp. 200st, funkcja grill, 15 minut), jeszcze gorąca włożyć do woreczka, zostawić do wystudzenia (ułatwi to usunięcie skórki). Następnie zdjąć skórkę, paprykę pokroić w kostkę.
Cieciorkę, sok z cytryny, oliwę, tahini, czosnek i paprykę zmiksować na jednolitą gładką pastę, doprawić do smaku i dokładnie wymieszać.
Przechowywać w lodówce.


wtorek, 7 listopada 2017

Chłopskie kaszotto

 
 
Jesienią na moim stole częściej pojawiają się kasze. Najczęściej w postaci dań nieco cięższych, sycących. Sięgam po grykę, kasze jęczmienne, owsiane, bulgur, gotuję krupniki, jednogarnkowe dania, zapiekanki, podaję kaszę jako dodatek do obiadu. Nazwa kaszotto sugeruje, że podstawowym  składnikiem tego dania jest kasza. W tym przypadku główna rola została powierzona pęczakowi, ale reszta składników również występuje na pierwszym planie. To właśnie brokuły, papryka, marchew i kiełbasa nadają smak tej potrawie. Dlaczego chłopskie? Z pewnością przez połączenie składników i sposób przygotowania. To danie jednogarnkowe, proste i pożywne, bardzo pasujące do jesienno-zimowej aury. A może również chłopskie dlatego, że pęczak jest kaszą ogólnodostępną i tanią, przez co jeszcze do niedawna uważano go za produkt niewarty kulinarnej uwagi. Tymczasem warto sięgnąć po pęczak, gdyż jest nie tylko zdrowy, ale i bardzo smaczny.

Polecam także przepisy na inne potrawy z ryżem i kaszą:




Chłopskie kaszotto

Składniki (na 4 porcje):
1 szklanka pęczaku
250g dobrej kiełbasy np. śląskiej
2 małe kolorowe papryki
pół główki brokułów (ok 300g)
1 marchew
1 cebula
150ml bulionu (najlepiej mięsnego)
2 łyżki oleju
2 łyżki sosu pieczeniowego*
sól
pieprz czarny
pieprz ziołowy
papryka słodka wędzona
tymianek
majeranek

*wykorzystuje sos, który zostaje po pieczeniu mięsa.

Cebulę obrać, pokroić w kostkę. Marchew obrać, pokroić w 1-2mm półkrążki. Z papryki usunąć gniazda nasienne, pokroić w dużą kostkę. Brokuły podzielić na małe różyczki.
Kiełbasę pokroić w kostkę.
Pęczak opłukać, wsypać do wrzącej wody, gotować 8 minut, odcedzić.
Na patelni rozgrzać olej, zrumienić kiełbasę z cebulą, dodać paprykę i marchew. Smażyć razem kilka minut ciągle mieszając. Na patelnię wyłożyć pęczak, dodać brokuły, zalać gorącym bulionem, posolić do smaku, przykryć i gotować na małym ogniu, aż pęczak wchłonie płyn i będzie miękki. Do kaszotto dodac sos pieczeniowy, wymieszać i podsmażyć przez kilka minut.
Kaszotto doprawić do smaku, przed podaniem można posypać natką pietruszki.
Smacznego!


  





piątek, 18 sierpnia 2017

Sos słodko-kwaśny z cukinią do słoików


Sos słodko-kwaśny z cukinią do słoików

Domowa spiżarka może jeszcze nie pęka w szwach, ale powiększa się z każdym dniem. Na półce obok krążków cukinii oraz różnego rodzaju ogórków właśnie ustawiłam kilka słoików słodko-kwaśnego sosu z cukinii. Będzie do makaronu czy ryżu np z mięsem, a na zimno może być świetnym dodatkiem do kanapek.

Sos słodko-kwaśny z cukinią do słoików  

Składniki (na 6-7 słoików 400ml):
2 kg cukinii (najlepiej młodej, cienkiej)
0,5 kg czerwonej papryki
0,5 kg cebuli
1 łyżka soli

zalewa:
0,5 szklanki octu
0,5 szklanki cukru
1/3 szklanki wody

sos pomidorowy:
3 ząbki czosnku
200ml koncentratu pomidorowego
1 łyżeczka słodkiej papryki
0,5 łyżeczki wędzonej papryki (może być ostra, jeśli lubicie pikantne smaki)
0,5 łyżeczki curry
kilka gałązek tymianku
garść liści bazylii

Cukinie umyć, pokroić w ćwiartki, a następnie w 1cm kawałki.
Paprykę umyć, usunąć gniazda nasienne, pokroić w krótkie paski.
Cebulę obrać, pokroić w większą kostkę.
Warzywa wyłożyć do miski, wymieszać z solą, odstawić na 5-7 godzin.
Po tym czasie odcedzić i przełożyć do garnka.
Wodę, ocet i cukier zagotować, zalać warzywa, gotować 20 minut, od czasu do czasu mieszając.
Czosnek obrać, przecisnąć przez praskę, wymieszać z koncentratem pomidorowym i ziołami i przyprawami. Pomidorowy sos dodać do warzyw, wymieszać i gotować jeszcze 5-7 minut, często mieszając, żeby się nie przypaliło.
Gorące warzywa nakładać do słoików, zakręcać, odwrócić do góry dnem i pozostawić do wystudzenia.
Sos przechowywać w chłodnym miejscu (np. w piwnicy).
Smacznego!

Sos słodko-kwaśny z cukinią do słoików



Sos słodko-kwaśny z cukinią do słoików






środa, 26 kwietnia 2017

Horiatiki - grecka wiejska sałatka

 Horiatiki - grecka wiejska sałatka

Gdybym zapytała o składniki greckiej sałatki, wiele osób pewnie wymieniłoby sałatę. Sama też tak kiedyś myślałam, ale okazuje się, że prawdziwa grecka wiejska sałatka - horiatiki (spotkałam też pisownię 'choriatiki') - składa się z pomidorów, zielonej papryki, ogórka, czerwonej cebuli, czarnych oliwek (kalamon najlepiej), doprawiona jest jedynie solą, oregano i oliwą, z plastrem fety na wierzchu. I choć nasza spolszczona wersja z sałatą jest również smaczna, to jednak dziś postawiłam na oryginalny przepis. Grecka wiejska sałatka urzeka smakiem soczystych dojrzałych warzyw, słonej fety, esencjonalnej oliwy. Podaję ją z białym pieczywem, żeby można było maczać go w powstałym z warzyw sosie aż do ostatniej kropelki...
Tak się składa, że teraz w sklepach Lidl trwa Tydzień Grecki, warto więc zaopatrzyć się w aromatyczną oliwę, dorodne oliwki kalamon, oryginalną fetę i zajadając sałatkę horiatiki choć na chwilę przenieść się do słonecznej Grecji:)
 
Polecam również inne przepisy na lekkie sałatki:
Horiatiki - grecka wiejska sałatka

Horiatiki - grecka wiejska sałatka

Składniki:
3 duże pomidory
2 średniej wielkości ogórki gruntowe
1 duża zielona papryka
1 czerwona cebula
pół szklanki oliwek kalamata (kalamon)
200g fety
5-6 łyżek greckiej oliwy
sól morska
oregano

Pomidory pokroić w ósemki lub po prostu w większe kawałki. Ogórki pokroić w grube plastry, paprykę w paski. Cebulę obrać i pokroić w krążki.
Wszystkie warzywa wyłozyć do miski, oprószyć solą. Z wierzchu położyć plaster fety, posypać oregano, polać oliwą.
Smacznego!

Horiatiki - grecka wiejska sałatka

poniedziałek, 26 września 2016

Pisto manchego z jajkiem

 
Węgrzy mają leczo, Francuzi ratatouille, a w Hiszpanii jedną z najbardziej popularnych potraw jest pisto. Czasem spotkać możemy nazwę pisto manchego, oznaczającą iż wywodzi ono z ojczyzny Don Kichota - La Manchy. Początkowo (jak często w takich przypadkach się zdarza) było potrawą  charakterystyczną dla regionów wiejskich. Na patelnię wrzucano sezonowe warzywa, takie jak papryka, cukinia, cebula, pomidory, czasem bakłażany. Pisto podaje się z sadzonym jajkiem, niekiedy z wiejską kiełbasą lub inną wędliną, na ciepło lub na zimno. 
Podobnie jak w Polsce jest z bigosem, tak i w Hiszpanii - ile domów tyle przepisów na pisto. Zasada jednak pozostaje taka sama: pokrojone warzywa obsmaża się kolejno na oliwie, a następnie dusi kilka minut w pomidorach. Pokusiłam się o "odchudzenie" pisto, obsmażając warzywa na patelni ledwo muśniętej oliwą. Wyszło rewelacyjne! Idealnie usmażone warzywa, które pozostały jędrne, ale już nie były surowe, do tego aromatyczne przyprawy. Podałam je z sadzonym jajkiem i wyjadałam z patelni, maczając kromką żytniej bagietki ostatnie krople sosu... Pyszne! 

Składniki (na 2 porcje):
1 zielona papryka
1 czerwona papryka
1 cebula
2 ząbki czosnku 
1 młoda cukinia
1 mały bakłażan
2 mięsiste pomidory
papryka wędzona
tymianek
rozmaryn
sól
pieprz
oliwa
2 jajka

Warzywa umyć, z papryki usunąć gniazda nasienne, cebulę i czosnek obrać, pomidory sparzyć i usunąć skórki.
Paprykę pokroić w kawałki, cebulę w piórka, czosnek posiekać, cukinię i bakłażan pokroić w półtalarki (ok 5mm).
Na patelni rozgrzać ok 2 łyżek oliwy, zeszklić cebule i czosnek, przełożyć je na talerz, a na tej samej patelni obsmażać kolejno paprykę, cukinię, bakłażan, po usmażeniu odkładając je na talerz.
Pomidory pokroić w kostkę, wrzucić na patelnię, smażyć krótko, aż puszczą sok, a następnie odparować na dużym ogniu (nie mieszać zbyt często, żeby nie zrobił się papka). Do pomidorów dodać usmażone wcześniej warzywa, posolić i doprawić do smaku, dusić razem ok 10 minut. 
Osobno usmażyć jajka, wyłożyć je na warzywa.
Smacznego!


piątek, 6 marca 2015

Aromatyczne polędwiczki na kuskusie z pieczoną papryką

Dziś jest piątek, a wiec będzie rybka;) Ale już obmyślam menu na weekend. Na obiad może zrobię taką polędwiczkę. Przygotowanie tego dania zajmuje 45 minut, ale bogactwo smaków i aromatów nadaje mu wykwintności. Soczyste mięso i kuskus z kawałkami pieczonej papryki, kuszącej nutą marokańskiej przyprawy ras el hanout - oto tajemnica pysznego obiadu.
Ras-el-hanout (ras el hanout, ras hanout) to przyprawa popularna w krajach Afryki Północnej, w
jej skład wchodzi: cynamon, kurkuma, kolendra, kumin, papryka słodka i ostra, gałka muszkatołowa, kardamon, imbir, kolorowy pieprz, ziele angielskie, czosnek, w niektórych wersjach dodawane są także suszone płatki róży, anyż, szafran. Można ją zastąpić mieszanką w/w przypraw lub indyjską garam masala, ewentualnie curry.

Polecam również inne przepisy na polędwiczkę:
 

Aromatyczne polędwiczki na kuskusie z pieczoną papryką

Składniki (na 4 porcje):
600g polędwiczek wieprzowych (2 stuki)
1 szklanka kuskusa
3 łyżki rodzynków
4 czerwone papryki
1 czerwona cebula
3 łyżki orzechów włoskich
4 łyżki oleju Kujawskiego z czosnkiem i bazylią
1 łyżeczka wędzonej słodkiej papryki
1 łyżeczka przyprawy ras el hanout
3 łyżki szczypiorku
sól
pieprz

Polędwiczki natrzeć papryką i pieprzem, posolić, odstawić na 10 minut.
Z papryk usunąć nasiona, pokroić na mniejsze kawałki. Cebulę pokroić w grube piórka. Warzywa ułożyć w brytfance, oprószyć przyprawą ras el hanout, skropić olejem Kujawskim z ziołami, wstawić od nagrzanego piekarnika i piec 25 minut w temp. 180stC.
Polędwiczki obtoczyć z orzechach. Na patelni rozgrzać 3 łyżki oleju Kujawskiego z ziołami, polędwiczki obsmażyć z każdej strony, włożyć do brytfanki z warzywami 15 minut przed końcem pieczenia.
Zagotować 500ml wody, kuskus i rodzynki polać łyżką oleju Kujawskiego z ziołami, posolić, zalać wrzątkiem, przykryć i odstawić na 10 minut, aż wchłonie wodę. Wymieszać z połową szczypiorku.
Kuskus wyłożyć na talerze, polędwiczki pokroić w grube plastry, razem z papryką i cebulą ułożyć na kuskusie, posypać pozostałym szczypiorkiem.
Kuskus można przygotować też tak: polać olejem, zalać 350ml wrzątku, przykryć i wstawić do piekarnika na 10 minut w 180stC, będzie jeszcze bardziej sypki.
Smacznego!

środa, 25 lutego 2015

Sałatka z wędzonego kurczaka podana na cykorii

 
Macie już pomysł na lekką kolację? A może skusilibyście się na taką sałatkę?:)
Moim wyzwaniem było uwędzić filet z kurczaka w domu. Muszę powiedzieć, że wcale to nie jest takie trudne, wystarczą zrębki jabłoniowe lub herbata i ryż oraz garnek  (najlepiej jakiś stary) z wkładką do gotowania na parze, a już po 30 minutach soczysty i aromatyczny filet ląduje na talerzu.
Sałatka z kurczakiem doprawiona dressingiem na bazie oleju z nutą cytryny i bazylii i podana w liściach cykorii rewelacyjnie smakuje i pięknie prezentuje się na stole.

Ten przepis już można pobrać z e-bookiem serwisu ZPierwszegoTloczenia.pl

 
Składniki:
300g filetu z kurczaka
2 duże cykorie
1 pomarańcza
1 czerwona papryka
3 plastry ananasa
3 łyżki kuskusa
sok z połowy cytryny
sól
4 łyżki oleju Kujawskiego z cytryną i bazylią
kiełki i wstążki marchewki do dekoracji

Do wędzenia:
100g ryżu
2 łyżki czarnej herbaty
2 łyżki brązowego cukru
albo 2 garści zrębków jabłoniowych

Mięso posolić lekko, polać olejem Kujawskim z ziołami i odstawić na 20 minut.
Garnek wyłożyć 3-4 warstwami folii aluminiowej. Ryż, cukier i herbatę wysypać na folię. Mięso ułożyć na wkładce do gotowania na parze i umieścić w garnku, przykryć pokrywką. Gdy zacznie dymić, podgrzewać jeszcze przez 2-3 minuty, następnie zmniejszyć ogień i wędzić przez 15 minut. W drugim garnku zagotować wodę, wkładkę z wędzonym mięsem przenieść do garnka z wodą i gotować na parze przez 10 minut.
Kuskus polać łyżeczką oleju Kujawskiego z ziołami, skropić sokiem z cytryny i zalać wrzątkiem (woda powinna być 0,5cm ponad kaszą), przykryć i pozostawić do wchłonięcia wody, ostudzić.
Pomarańczę wyfiletować.
Pozostały olej Kujawski z ziołami i 2 łyżeczki soku z cytryny wymieszać.
Składniki sałatki pokroić w kostkę, połączyć, polać dressingiem.
Z cykorii delikatnie zdjąć 12 liści, napełnić sałatką. Udekorować kiełkami i wstążkami marchewki.
Smacznego!



środa, 11 lutego 2015

Sałatka w muszelkach

Jeśli szukacie niebanalnego pomysłu na podanie sałatki - oto on:) Duże muszle - conchiglioni - obsypałam "piaskiem" z bułki tartej i nadziałam pyszną sałatką z tuńczykiem i serem korycińskim. Jest to świetna  przystawka karnawałowa lub imprezowa. Spróbujcie;)

Składniki:
1 puszka tuńczyka (w oleju lub sosie własnym)
1 nieduża czerwona papryka
2 jajka
50g sera korycińskiego
3 łyżki zielonego groszku (może być świeży, z puszki lub mrożony)
sok z cytryny
szczypta soli
świeżo mielony pieprz
2 łyżki oleju z bazylią
3 łyżki bułki tartej
20 sztuk makaronu conchiglioni (duże muszle)

Jaja ugotować na twardo.
Groszek świeży lub mrożony ugotować al dente.
Ser, paprykę i jaja pokroić w drobną kostkę. Tuńczyka osączyć z zalewy, razem z groszkiem połączyć z pozostałymi składnikami.
Makaron ugotować al dente w osolonej wodzie. Bułkę zrumienić na suchej patelni, posypać nią makaron z zewnętrznej strony.
Sok z cytryny, sól, pieprz i olej wymieszać, żeby powstał sos, polać nim sałatkę i wymieszać.
Muszle napełnić sałatką.
Smacznego!

czwartek, 4 grudnia 2014

Minestrone z pęczakiem

O tej porze częściej gotuję zupy, te gęste, syte, dobrze doprawione. Minestrone to zupa jadana w całych Włoszech, ale nie ma jednego właściwego przepisu na nią. Wiadomo, u nas również każda gospodyni po swojemu gotuje barszcz czy żurek;) 
Moja minestrone jest z pęczakiem i pełna warzyw. Tak po polsku;) Bardzo smakowita!

Składniki:
2l bulionu drobiowego lub wołowego
2 łyżki pęczaku
1 papryka
kawałek kalarepki (ok 200g)
kawałek selera (ok 100g)
1 mała cukinia
1 cebula (średnia)
1 marchewka (średnia)
1 ziemniak (średni)
100g fasolki szparagowej
ząbek czosnku
100g przecieru pomidorowego
sól
pieprz świeżo zmielony
natka pietruszki
oliwa z oliwek

Pęczak ugotować w bulionie.
Warzywa umyć, obrać i pokroić: cebulę, ziemniak, kalarepkę, cukinię, seler w kostkę, marchew w talarki, paprykę w paski, fasolkę w kawałki. Na rozgrzana patelnie wlać oliwę, zeszklić cebulę, posiekany czosnek, dodać resztę warzyw i smażyć, mieszając, aż będą lekko szkliste. Wymieszać z przecierem pomidorowym, smażyć jeszcze chwilę razem.
Do gotującego się pęczaku dodać warzywa, gotować do miękkości. Pod koniec gotowania doprawić do smaku. Przed podaniem posypać posiekaną natką pietruszki.
Smacznego!

piątek, 21 listopada 2014

Dyniowa zupa-krem z serkiem

Zostały mi jeszcze 2 dynie, więc od czasu do czasu pojawi się na blogu kolejny dyniowy przepis:) Tym razem do dyniowej zupy dodałam serek, chrupiące krążki chorizo oraz serowe rożki. Całość jest tak pyszna, że domownicy zażyczyli powtórki:) Innych pochwał nie potrzebuję;)

Składniki:

1 litr bulionu drobiowego
300-400g dyni (waga po obraniu)
1 czerwona papryka
1 marchew
1 pietruszka
sól morska
pieprz czarny świeżo mielony
1 łyżeczka startego imbiru
1 łyżeczka wędzonej ostrej papryki
oliwa z oliwek
100g chorizo
50g żółtego sera
2 łyżki pestek dyni
125g kremowego serka
natka pietruszki do dekoracji

Z papryki usunąć gniazdo nasienne, pokroić w ćwiartki. Dynię pokroić w kostkę. Marchew i pietruszkę obrać, pokroić w podłużne ćwiartki. Warzywa skropić oliwą, posypać solą, pieprzem, ułożyć na blasze i piec ok 25 minut w temp. 190stC. Gdy warzywa będą już miękkie, przestudzić, z papryki obrać skórkę.
Bulion zagotować, dodać imbir, upieczone warzywa, zmiksować blenderem, doprawić do smaku.
Jeśli zupa będzie zbyt gęsta, można podlać odrobinę wrzącej wody. 
Chorizo pokroić w plasterki, zrumienić na naoliwionej patelni, żeby były chrupiące.
Ser zetrzeć na tarce, na rozgrzaną suchą patelnię wykładać ser jak placuszki, gdy się stopi, patelnię zdjąć z ognia, delikatnie za pomocą łopatki zrolować serowe placuszki, wyłożyć na talerz do ostudzenia.
Zupę podawać na gorąco z serkiem, z chipsami z chorizo, serowymi rożkami, posypana pestkami dyni, udekorowaną natką.
 Smacznego!

piątek, 31 października 2014

Krem z pieczonej papryki i dyni


Dziś znowu dyniowo... na osłonecznienie pochmurnej pogody, na poprawę humoru, na rozgrzanie, na... obiad;) 
Krem z pieczonej papryki i dyni smakuje genialnie, ma w sobie wszystko, co lubię w takich zupach - aksamitną konsystencję, chrupiące dodatki - płatki migdałowe i chipsy z boczku, a przede wszystkim smak, w którym zakochają się smakosze dyniowych specjałów.

Składniki:
1 litr wywaru z warzyw lub bulionu drobiowego
300-400g dyni (waga po obraniu)
2 słodkie papryki (najlepiej czerwone, żółte)
1 papryczka chilli
1 mała marchew
1 pietruszka
sól morska
pieprz czarny świeżo mielony
kilka nasion kolendry
oliwa z oliwek
kilka plasterków wędzonego boczku
2 łyżki płatków migdałowych
natka pietruszki do dekoracji

Z papryki usunąć gniazda nasienne, pokroić w ćwiartki. Dynię pokroić w kostkę. Marchew i pietruszkę obrać, pokroić w podłużne ćwiartki. Warzywa skropić oliwą, posypać solą, pieprzem, ułożyć na blasze i piec ok 25 minut w temp. 190stC. Gdy warzywa będą już miękkie, przestudzić, z papryki obrać skórkę.
Bulion zagotować z kolendrą, dodać upieczone warzywa, zmiksować blenderem, doprawić do smaku.
Jeśli zupa będzie zbyt gęsta, można podlać odrobinę wrzącej wody. 
Płatki migdałów uprażyć na suchej patelni. Boczek zrumienić na naoliwionej patelni, żeby był chrupiący, niczym chipsy.
Zupę podawać na gorąco, posypaną płatkami migdałów, z chipsami z boczku, udekorowaną natką pietruszki.
Smacznego!

sobota, 25 października 2014

Dyniowy kociołek - gulasz z dynią


Dyniowy kociołek - gulasz z dynią
I jak tu nie kochać jesieni:) Chociażby za dynie. Te okrągłe i podłużne, pomarańczowe, żółte, zielone, kremowe. Słodkie i delikatne, o świeżym zapachu, pełne zdrowych i cennych witamin. Można z nich ugotować wiele dań, począwszy od pieczonej dyni, placków, sałatek, zup, gulaszy, a na sernikach, musach, ciastkach, babkach - ogólnie deserach kończąc. Ciągle czuję niedosyt, jakbym miała obniżony poziom dyni w organizmie;) Jej smak chyba nigdy się mnie nie znudzi, a biorąc pod uwagę wszystkie moje pomyły na wykorzystanie jej w kuchni - najbliższy czas zapowiada się bardzo dyniowo:)
Ten gulasz to połączenie delikatnego, kruchego i soczystego mięsa z aromatycznymi kawałkami dyni. Podałam go w wydrążonej dyniowej skorupce, zachwycił nas smakiem i mozaiką kolorów. Pyszniuchny!
Składniki:
500g szynki wieprzowej
1 nieduża dynia
2 papryki (czerwona i zielona)
1 duża cebula
2 marchewki
szklanka gorącego bulionu 
3 łyżki oleju
1 łyżeczka ziaren kolendry
kilka gałązek rozmarynu
kilka gałązek świeżego tymianku
1 łyżeczka słodkiej wędzonej papryki
2 ząbki czosnku
sól morska
pieprz czarny
natka pietruszki

W dużej głębokiej patelni rozgrzać olej. Mięso pokroić w kostkę, zrumienić z każdej strony, dodać pokrojoną w piórka cebulę i posiekany drobno czosnek, smażyć, mieszając, aż cebula się zeszkli. Dodać pokrojoną w półtalarki marchew, rozmaryn, podlać pół szklanki bulionu, doprawić sola, kolendrą i pieprzem, przykryć i dusić na małym ogniu ok 40 minut, aż mięso będzie miękkie. W międzyczasie należy podlewać bulion (lub wodę), żeby zawartość patelni się nie przypaliła.
Z papryki usunąć gniazda nasienne, pokroić w paski, dodać do mięsa, dusić 10 minut.
Dynię przekroić na pół, usunąć nasiona. Jedną połówkę obrać, pokroić w kostkę. W drugiej połówce miąższ ostrożnie odkroić od skórki, żeby została wydrążona skorupa, miąższ również pokroić w kostkę.
Do mięsa dodać dynię i listki tymianku, doprawić wędzoną papryką, przykryć i dusić ok 15-20 minut, aż dynia stanie się miękka. Gulasz przełożyć do wydrążonej połówki dyni, wstawić do nagrzanego piekarnika na 10 minut w temp. 170stC, żeby skorupa dyni się ogrzała i gulasz był gorący.
Podawać z ugotowanym na sypko ryżem, kaszą, ze świeżą bagietką - wg uznania. Prze podaniem udekorować natką pietruszki.
Smacznego!