Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kiszona kapusta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kiszona kapusta. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 grudnia 2020

Wigilijna kapusta z grzybami

Wigilijna kapusta z grzybami
Wigilijna kapusta z grzybami

 

Kapusta z grzybami to jedno z dań, które podawane są na Wigilię. Do jej przygotowania bardzo polecam użyć suszonych grzybów (borowiki, podgrzybki, koźlarze), dzięki czemu danie będzie bardziej aromatyczne. Można przygotować ją 2 dni wcześniej i przechowywać w lodówce albo zawekować. 

Polecam również inne przepisy na Wigilię:

 

Wigilijna kapusta z grzybami

Składniki:

  • 1kg kapusty kiszonej
  • 50g suszonych grzybów
  • 1 cebula
  • 4-5 łyżek oleju roślinnego
  • 3 liście laurowe
  • 5-6 ziarenek ziela angielskiego 
  • pieprz czarny
  • 1 łyżka majeranku
  • sól - opcjonalnie

Kapustę opłukać, odcisnąć. Jeśli jest zbyt kwaśna/słona, namoczyć na 20 minut, następnie wodę zlać i kapustę odcisnąć. 

Grzyby zalać wrzątkiem (1 litr), gotować na małym ogniu 20 minut. Odcedzić, wywar zachować. Grzyby pokroić/posiekać.

W głębokiej patelni rozgrzać olej. Zeszklić pokrojoną w kostkę cebulę, dodać kapustę, smażyć kilka minut, aż kapusta zacznie się przyrumieniać. Dodać grzyby, wlać połowę wywaru, dodać liście laurowe i ziele angielskie, dusić na małym ogniu pod przykryciem, aż kapusta będzie miękka. Jeśli płyn odparuje, zanim kapusta będzie gotowa, dolać pozostały wywar grzybowy (lub jego cześć) i dusić do miękkości oraz odparowania płynu.

Ugotowaną kapustę doprawić do smaku świeżo mielonym pieprzem, majerankiem. 

Po wystudzeniu taką kapustę można wykorzystywać również jako nadzienie do krokietów czy pasztecików.  

Gorącą kapustę można rozłożyć do wyparzonych słoików, zakręcić, odwrócić do góry dnem i pozostawić do wystygnięcia. Tak przygotowaną można przechowywać w lodówce lub chłodnej piwnicy nawet kilka tygodni.

Smacznego! 


Wigilijna kapusta z grzybami


sobota, 7 grudnia 2019

Farszynki z kapustą




Do niedawna nie wiedziałam, że te kotlety nazywają się farszynki mazurskie. Bardzo przypominają białoruskie sasznie, z tą jednak różnicą, że sasznie są zazwyczaj nadziewane twarogiem. Farszynki to podobnie jak kopytka, sposób na wykorzystanie ziemniaków z wczorajszego obiadu. Ja zrobiłam je z nadzieniem z kiszonej kapusty z pieczarkami, takiej jak do pierogów albo krokietów
Bardzo smakowite są, polecam! 

Polecam też inne przepisy z ziemniakami:

Farszynki z kapustą 

Składniki (na 12 sztuk):
0,5kg tłuczonych ziemniaków "z wczoraj"
3/4 szklanki mąki (+ do podsypywania)
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 jajko
gałka muszkatołowa
sól
pieprz
olej do smażenia


nadzienie:
300g kiszonej kapusty
100g pieczarek
1 cebula
majeranek
czarny pieprz


sos:
3 łyżki jogurtu greckiego
1-2 ząbki czosnku
1 łyżka posiekanego koperku
sól
pieprz

Kapustę opłukać (jeśli jest bardzo kwaśna), odcisnąć. Pieczarki obrać i pokroić w drobną kostkę. Cebulę pokroić w kostkę, zeszklić na oleju. Dodać kapustę, chwilę smażyć, aż kapusta zacznie się przysmażać. Dolać wody, żeby kapusta się nie przypaliła, przykryć i dusić na małym ogniu ok 20 minut. Następnie dodać pieczarki, wymieszać i dalej dusić, w razie potrzeby dolewając odrobinę gorącej wody. Gdy kapusta będzie miękka, zdjąć pokrywkę i odparować nadzienie.
Kapustę ostudzić.

Ziemniaki utłuc, dodać jajko, wsypać mąkę pszenną oraz ziemniaczaną, doprawić do smaku solą, pieprzem, startą gałką muszkatołową i zagnieść ciasto. Ciasto powinno być miękkie, ale nie zbyt mocno klejące (w razie potrzeby podsypać jeszcze trochę mąki). Ciasto podzielić na 12 kawałków, z każdego uformować kulę, spłaszczyć, na środek wyłożyć nadzienie, zlepić jak pyzy i spłaszczyć. Można nadać okrągły lub owalny kształt.
Farszynki smażyć na rumiano z obu stron na niewielkiej ilości oleju na małym ogniu. Podawać ze śmietaną lub sosem jogurtowym.
Sos: czosnek przecisnąć przez praskę. Dodać pozostałe składniki, wymieszać.
Smacznego! 




wtorek, 5 listopada 2019

Krokiety z kapustą i pieczarkami

Krokiety z kapustą i pieczarkami

Jesień rządzi się swoimi prawami. I pogodą również. Na naszym stole też już jesiennie. Zajadamy gorące zupy, treściwe zapiekanki. Krokiety z kiszoną kapustą i pieczarkami jak najbardziej pasują do tej jesienno-zimowej kuchni. Na Wigilię będą pysznie smakować z barszczem, a teraz sprawdzą się jako smakowita kolacja albo lunch do pracy. Wyróżnia je dodatek mąki pełnoziarnistej, dzięki czemu są zdrowsze. Polecam;) 
 
Polecam też inne przepisy na wytrawne naleśniki:
 

Krokiety z kapustą i pieczarkami

Krokiety z kapustą i pieczarkami

Składniki (na ok 15 sztuk):
naleśniki:
3 duże jajka
2/3 szklanki mąki pełnoziarnistej
2/3 szklanki mąki (np. typ 500)
400ml mleka
100 ml wody
1 łyżka oleju

nadzienie:
0,5 kg kiszonej kapusty
500g pieczarek
1 duża cebula
1 łyżka majeranku
pieprz
2 łyżki oleju

panierka:
1szklanka bułki tartej
2 jajka
olej do smażenia

Ciasto na naleśniki zmiksować (np w blenderze kielichowym), odstawić na 15 minut. Jeśli będzie za gęste, można dolać wody lub mleka. Patelnię smarować olejem i usmażyć cienkie naleśniki.

Przygotować nadzienie: kapustę opłukać (jeśli jest bardzo kwaśna), odcisnąć. Pieczarki obrać i pokroić w drobną kostkę. Cebulę pokroić w kostkę, zeszklić na oleju. Dodać kapustę, chwilę smażyć, aż kapusta zacznie się przysmażać. Dolać wody, żeby kapusta się nie przypaliła, przykryć i dusić na małym ogniu ok 20 minut. Następnie dodać pieczarki, wymieszać i dalej dusić, w razie potrzeby dolewając odrobinę gorącej wody. Gdy kapusta będzie miękka, zdjąć pokrywkę i odparować nadzienie.
Kapustę ostudzić.
Na każdy naleśnik wyłożyć nadzienie, zawinąć brzegi i złożyć krokiety.
Jajka roztrzepać. Krokiety maczać w jajku, następnie obtaczać w bułce tartej, obsmażyć na oleju z obu stron. Po usmażeniu osączyć na papierowym ręczniku.
Smacznego!

Krokiety z kapustą i pieczarkami

Krokiety z kapustą i pieczarkami


czwartek, 18 stycznia 2018

Kurczak pieczony na kiszonej kapuście


Kurczak pieczony na kiszonej kapuście

Słońce, mróz, śnieg - zima jak z obrazka. Dla niektórych wreszcie, dla innych mogłoby jej wcale nie być. A ja? Tęskniłam za świeżością mroźnych poranków, za skrzącym się w słońcu białym puchem, za skrzypiącymi pod nogami zaspami. Z tej okazji przydałoby się ugotować coś dobrego na obiad. Pomysł z upieczeniem kurczaka na kiszonej kapuście wydał się bardzo trafiony, a danie spełnia wszystkie zimowo-obiadowe wymagania, czyli jest gorące, sycące i smaczne, a w dodatku praktycznie samo się robi. Co ja mówię, nie tylko smaczne, ale wręcz pyszne! Bardzo polecam:)
 
Polecam również inne przepisy na dania z kurczakiem:

 Kurczak pieczony na kiszonej kapuście


Kurczak pieczony na kiszonej kapuście

Składniki:
1 tuszka kurczaka ok 1,5kg (najlepiej oczywiście z wolnego wybiegu)*
1 kg kiszonej kapusty
100g suszonych śliwek (można dodać kilka wędzonych)
100g suszonych moreli
1 łyżka oleju do posmarowania formy

marynata do kurczaka:
2 łyżki miodu
sok z połowy pomarańczy
1 łyżka oleju
1 łyżeczka słodkiej papryki
0,5 łyżeczki kolendry
sól
pieprz

Kurczaka podzielić na kawałki: oddzielić udka, podudzia, skrzydełka, odkroić filety (korpus można wykorzystać np. do ugotowania rosołu). Składniki marynaty wymieszać. Kurczaka polać marynata, odstawić do lodówki na kilka godzin, najlepiej całą na noc.
Żaroodporne naczynie wysmarować olejem. Kapustę opłukać, jeśli jest zbyt kwaśna. Odcisnąć, wyłożyć do naczynia na przemian ze śliwkami i morelami.
Na kapuście ułożyć kawałki kurczaka.
Naczynie przykryć pokrywką lub folia aluminiowa (folia nie powinna dotykać mięsa), wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec 50-60 minut w temp. 170stC (termoobieg), następnie zdjąć pokrywkę/folię i piec jeszcze 30 minut, aż mięso będzie ładnie zarumienione.
Podawać od razu.
Smacznego!

*można wykorzystać również pojedyncze kawałki kurczaka, np. same udka lub pałki. 

Kurczak pieczony na kiszonej kapuście


piątek, 3 lutego 2017

Kapuśniak z kiszonej kapusty na żeberkach


Kapuśniak z kiszonej kapusty kiedyś był kultową zupą w naszym domu. Babcia gotowała cały wielki gar, wstawiała go do pieca, a podawała z tłuczonymi ziemniakami. Zajadałam się nim bez opamiętania:)
Dopiero niedawno dowiedziałam się, że ten babciny kapuśniak ma wszelakie prawa, by nazywać się kwaśnicą. Dlaczego? Otóż babcia gotowała zupę na wywarze mięsnym z żeberek, dodając kiszoną kapustę z sokiem, a pod koniec gotowania okraszała podsmażoną na smalcu cebulą z drobnymi skwareczkami. Żadnych tam marchewek, selerów, pietruszek czy innych warzyw.
Wspominając ostatnio nasze ulubione potrawy z dzieciństwa tak mnie naszło na babciny kapuśniak, że nie potrafiłam powstrzymać rozszalałych śliniaków;) Następnego dnia z samego rana przedzierając się przez smog i mgłę wyruszyłam w rajd w poszukiwaniu najlepszych wędzonych żeberek. 
Przygotowując składniki do zupy postanowiłam jednak, że nie będzie to typowa kwaśnica, tylko kapuśniak, gdyż zamierzałam dodać do niego marchewkę i pietruszkę. Niesamowite, prawda? Dodatek zaledwie marchewki już zmienia zupę z kwaśnicy na kapuśniak. Zupa jednak pozostaje tak samo kwaśna, pożywna i jedyna w swoim rodzaju! 
Póki kapuśniak się gotował, upiekłam kilka ziemniaków w mundurkach, żeby smak dzieciństwa był jak najbardziej pełny. Dla mnie to była uczta!

Polecam również przepisy na inne pożywne zupy:

Kapuśniak z kiszonej kapusty na żeberkach

Składniki:
1 kg żeberek wędzonych (można na pół ze świeżymi)
3 liście laurowe
6 ziarenek ziela angielskiego
gałązka lubczyku (dałam suszony)
1 pietruszka
1 marchew
1 kg kiszonej kapusty
pieprz świeżo mielony
1 cebula
1 łyżka smalcu gęsiego
1 łyżka majeranku
opcjonalnie - 2 ziemniaki

Żeberka podzielić na mniejsze kawałki, zalać wodą, żeby całe były przykryte, zagotować. Jeśli pojawi się piana, zdjąć ją łyżką cedzakową. Dodać ziele, liście, lubczyk, gotować na małym ogniu pod przykryciem ok 20 minut.
Marchew i pietruszkę obrać, pokroić w półtalarki, wrzucić do garnka z żeberkami, gotować 10 minut. Kapustę pokroić, dodać do zupy i gotować ok godziny, aż kapusta będzie miękka (u mnie to zajęło nieco ponad godzinę). Jeśli zupa będzie zbyt gęsta, można podlać trochę wrzątku.
Z zupy wyjąć żeberka, obkroić z nich mięso i wrzucić do zupy.
Cebule obrać, pokroić w kostkę, zrumienić na smalcu, dodać do zupy.
Kapuśniak doprawić majerankiem i pieprzem. Sól w tym przypadku nie jest potrzebna.
Na koniec do zupy można dodać ziemniaki, pokrojone w kostkę i ugotowane osobno (nie gotujemy ich w zupie, gdyż przez kwas z kapusty nie będą miękkie).
Smacznego!